Prezenty coraz częściej z sieci

Czy jesteśmy skazani na bieganie po zatłoczonych sklepach? Możemy tego uniknąć, jeśli zdecydujemy się kupić upominki w internecie. Dlaczego to tak wygodne?

Przedświąteczna gorączka trwa już w najlepsze, a Mikołaje, choinki i lampki można spotkać na każdym kroku. Czas zacząć myśleć o bożonarodzeniowych podarkach. Czy jesteśmy skazani na bieganie po zatłoczonych sklepach? Możemy tego uniknąć, jeśli zdecydujemy się kupić upominki w internecie. Takie plany ma już prawie połowa Polaków.

Zakupy swiateczny

Rynek e-commerce w Polsce cały czas się rozwija, bo coraz więcej osób przekonuje się do zakupów w sieci i wydaje na ten cel coraz wyższe kwoty. Rekordową popularnością sklepy internetowe cieszą się w szczególności w okolicy Bożego Narodzenia. Wtedy liczba zamówień rośnie nawet o połowę.

Bez tłoku i kolejek

Dla większości Polaków Boże Narodzenie to najbardziej uroczysty czas w roku. Nasze przywiązanie do tradycji przejawia się nie tylko w dzieleniu się opłatkiem czy dbaniu o to, by na wigilijnym stole znalazło się 12 dań. Nie wyobrażamy też sobie braku prezentów pod choinką. Nic więc dziwnego, że przed Świętami w sklepach zaczyna się robić tłoczno a zrobienie zakupów to czasochłonne i męczące wyzwanie – wie to każdy, kto w grudniu choć raz odwiedził centrum handlowe. Dlatego coraz więcej ludzi decyduje się kupić upominki online. Z raportu Deloitte wynika, że w tym roku takie plany ma 46 proc. z nas. – Okres przed Bożym Narodzeniem rzeczywiście jest dla nas bardzo intensywny. Zwiększony ruch na stronie internetowej obserwujemy już w listopadzie, jednak ze względu na to, że większość osób nie ma w zwyczaju kupowania prezentów z dużym wyprzedzeniem, prawdziwe apogeum świątecznych zakupów przypada na grudzień. Wiedząc to, zawczasu podwajamy siły i jesteśmy w pełni przygotowani, aby sprawnie działać i dostarczać zamówione paczki – mówi ŁukaszRybczonek, Dyrektor Marketingu i Sprzedaży Merlin.pl.

Mail do Mikołaja

Co skłania nas do tego, by na podarki polować w internecie? Powodów może być tyle, ile kupujących, ale wśród tych najczęściej wymienianych powtarza się przede wszystkim oszczędność czasu i uniknięcie tłoku w sklepach. Ważne jest też to, że dostępne produkty można przejrzeć i zamówić o dowolnej porze, sprawdzając opinie innych internautów. Istotne są oczywiście także ceny, a e-sklepy chcąc dodatkowo zachęcić do zakupów, w szczególności w okresie przedświątecznym proponują różne promocje. – Na Merlin.pl wiele produktów ma teraz specjalne, niższe ceny. Uruchomiliśmy także wirtualne Centrum Prezentowe, którego funkcjonalności pomagają wybrać upominki. Wystarczy podać kilka podstawowych informacji – określić wiek, płeć i zainteresowania osoby, którą chcemy obdarować, by serwis wygenerował podpowiedzi – wyjaśnia Anna Korzycka, Kierownik działu PR Merlin.pl. – W Centrum Prezentowym można też stworzyć własną listę wymarzonych prezentów i rozesłać ją wśród rodziny czy znajomych mailem. To list do Świętego Mikołaja na miarę XXI wieku, który z pewnością ułatwi im zakupy – dodaje.

E-shopping bez obaw

Choć kupujemy w internecie chętniej niż pozostali Europejczycy, z których na świąteczne e-zakupy wyruszy 32 proc., to część Polaków nadal nie jest przekonana do zamawiania prezentów w sieci. Z czego to wynika? U niektórych przede wszystkim z przyzwyczajenia do tradycyjnych sklepów, ale często barierą jest obawa o bezpieczeństwo. Część konsumentów nie jest w stanie pogodzić się z tym, że przed zakupem nie może dotknąć danego produktu i obejrzeć go z bliska, z czym wiąże się obawa o jego jakość i to, czy będzie zgodny ze zdjęciem i opisem. – Dlatego nie korzystajmy z nieznanych i przypadkowych witryn, zwłaszcza takich, na które trafiliśmy przez niechciane wiadomości mailowe. Lepiej kupować w sprawdzonych sklepach internetowych, które stawiają na satysfakcję z zakupów oraz bezpieczeństwo transakcji – mówi Anna Korzycka z Merlin.pl

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (119 głosów, średnia: 4,72 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. bbo  2 grudnia 2013 19:54

    A ja lubię dotknąć tego, co kupuję, choć zakupy w sieci nie są mi obce, to jednak brak tego przedświątecznego klimatu…

    Odpowiedz
  2. martucha180  6 grudnia 2013 19:26

    Można dotknąć w sklepie, a potem poszukać tańszej oferty w internecie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany