Prawdy i mity na temat: farbowanie włosów – wywiad z Aldoną Czemoch

Coraz częściej Polki zadają sobie pytanie : „Czy to prawda, że zabiegi chemiczne niszczą włosy?Niestety, taka jest prawda. Każdy zabieg chemiczny wnika głęboko w strukturę włosa.  Nie oznacza to jednak, że kobiety skazane są na odrosty i niezadowolenie z posiadania takiego, czy innego koloru. Poniżej zamieszczam kilka pytań, które zadają najczęściej kobiety.

farbowanie włosów

1 . Czy to prawda, że niektóre zabiegi nie są przeznaczone do samodzielnego stosowania?

Prawda. Takim zabiegiem jest przede wszystkim rozjaśnianie włosów. To bardzo skomplikowany zabieg. Który powinno się wykonywać w profesjonalnym zakładzie fryzjerskim.

2 . Czy podczas ciąży nie należy farbować włosów?

Moim zdaniem, to jeden wielki mit. Oczywiście kobiety w ciąży powinny unikać silnie drażniących środków, ale nie każda farba zawiera takowe. Jeśli obawiacie się tradycyjnej koloryzacji zalecam użycie farby bez amoniaku.

3 .  Czy czas działania farby jest istotny? Czy można go przedłużać według własnego uznania?

Czas działania farby jest bardzo istotny, należy przestrzegać tego, co jest napisane na opakowaniu.

4 . Czy podczas menstruacji należy unikać  farbowania włosów?

Tak, to prawda. Ma to związek z przemianami hormonalnymi, jakie zachodzą w organizmie. Dochodzi wówczas do spadku ilości estrogenów, przez co łuski włosowe są bardziej oporne na otwieranie i zamykanie. A to w efekcie może skutkować nie równomiernym pokryciem farby.

5.  Czy jest coś co zabezpieczy moje czoło i uszy przed farbą?

Tak,  tłusty krem, pomoże nie tylko w usunięciu farby, ale i zabezpieczy naszą skórę.

Pomocy w reportażu udzieliła mi fryzjerka z profesjonalnej marki p. Aldona Czemoch. Serdecznie dziękujemy ,że zechciała odpowiedzieć na pytanie właśnie dla portalu kobieta mag.pl

autorka: Dorota Borysiak

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (109 głosów, średnia: 4,61 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. m258  22 lutego 2012 15:47

    zgadzam się z autorką – znam osoby które próbowały same rozjaśniać włosy i efekt był odstraszający, musiały do razu udać się od fryzjera i tak potem miały zniszczona włosy! odradzam kategorycznie

    Odpowiedz
  2. Martyna23  22 lutego 2012 16:11

    Jeżeli chodzi o farbowanie włosów we własnym domu to tak jeśli szatynka farbuje się tylko po to żeby odświeżyć kolor lub go trochę przyciemnić i to samo z blondynką- farbuje się żeby pokryć odrost lub nałożyć blond farbę w kolorze zbliżonym do swojego. Tak i tylko tak. Żadnego domowego rozjaśniania ani przyciemniania z blondu na czerń, to można robić tylko w salonie fryzjerskim.

    Odpowiedz
  3. marzeenka5  22 lutego 2012 18:05

    Błąd którego nie zapomnę to pofarbowanie włosów w domu na blond wyglądałam jak słońce i musiałam pędzić do fryzjera by mi coś ma to poradził no i poradził ale moje włosy wyglądały tragicznie więc OSTRZEGAM NIE MALUJCIE SIĘ NA BLĄD SAME W DOMU !!!!

    Odpowiedz
  4. OooAngeluSsOoo  22 lutego 2012 20:28

    bardzo przydatny wywiad:P

    Odpowiedz
  5. m258  22 lutego 2012 21:11

    niby wygląda nas to że każda z nas to wie, a i tak popełniamy błędy

    Odpowiedz
  6. Natalka_177  22 lutego 2012 23:26

    Ten artykuł rozwiał moje dotychczasowe wątpliwości 🙂

    Odpowiedz
  7. Black Sister  25 lutego 2012 00:08

    ja mam średni blond i kupuję farbę jasny popielaty blond i niestety obojętne jaka byłaby to firma zawsze mają rudawy odcień i nie wiem czemu sie tak dzieje…

    Odpowiedz
  8. gaga90agacia  27 lutego 2012 16:34

    Kilka bardzo fajnych informacji ! Niektóre już znane przeze mnie a o niektórych pierwszy raz słyszę ?! 😀

    Odpowiedz
  9. monia3589  27 lutego 2012 19:53

    a ja tyle razy malowałam włosy podczas menstruacji chociaż nic się nie zadziało ale już tego nie zrobię ..

    Odpowiedz
  10. patrycja90  2 marca 2012 18:57

    jest mitem że dziewczyny posiadające „grube” włosy mogą bez wahania podjąć się rozjaśniania same w domu!!! ja jestem posiadaczką takich włosków i podczas rozjaśniania ich najzwyczajniej w świecie te włosy mi się wykruszyły!!! odradzam 🙂

    Odpowiedz
  11. Paulla0406  3 marca 2012 16:47

    interesujacy wywiad 😉

    Odpowiedz
  12. Olga  7 marca 2012 14:43

    ja właśnie sama rozjaśniłam sobie włosy wyszła tragedia, nie tak jak miało a włosy zniszczone tak ze szkoda gadać mimo że użyłam profesjonalnego rozjaśniacza z hurtowni fryzjerskiej 🙁

    Odpowiedz
  13. Agnieszka  9 kwietnia 2012 11:32

    a ja włosy maluje w domu- a dokładnie maluje mi je mój mąż-) ma juz taką wprawe w malowaniu ,że robi to lepiej niz niejedna fryzjerka-)

    Odpowiedz
  14. Ewa  12 grudnia 2012 10:52

    Rozjaśniłam włosy przed ślubem kuzynki bo chciałam coś zmienić… Szczerze powiedziawszy bałam się ale efekt nie był taki zły 🙂 tylko nie wiem kiedy odzyskają dawny kolor…

    Odpowiedz
  15. katja  28 lipca 2017 16:28

    Ciekawy artykuł.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany