Późny urlop? Oto 10 rzeczy, których nie może zabraknąć w Twojej kosmetyczce

Choć w Polsce lato nieuchronnie się kończy, są w Europie kraje, gdzie sezon urlopowy trwa do października. Wyjazdy na pozbawione tłumów plaże mają sporą liczbę wiernych fanek. Podpowiadamy, jak spakować się na wrześniowe wakacje i co koniecznie powinnaś włożyć do kosmetyczki.

kosmetyczka uroda lusterko

Choć na wakacjach liczy się przede wszystkim pogoda, piękne okoliczności przyrody i atrakcyjne miejsca do odwiedzania, planując wakacyjny wyjazd nie warto bagatelizować tak prozaicznych rzeczy, jak odpowiedni zasób kosmetyków. Poważne braki w naszej urlopowej kosmetyczce mogą nam bowiem zepsuć nawet najdłużej wyczekiwany wypoczynek. Dlatego – skorzystajcie z naszych podpowiedzi, by nic nie zakłócało Wam relaksu. Oto 10 rzeczy, które bez dwóch zdań powinny znaleźć się w bagażu każdej urlopowiczki.

Krem z filtrem

Wśród polskich turystów bardzo popularne są wrześniowe wyjazdy nad Adriatyk, czyli przede wszystkim na włoską Riwierę Adriatycką i do Chorwacji – mówi Magdalena Pydych, właścicielka biura podróży Volare.pl, które od lat organizuje letnie i zimowe pobyty nad Adriatykiem. – A w tamtych rejonach słońce we wrześniu (a nawet w październiku) świeci jeszcze całkiem mocno i pozwala zdobyć piękną opaleniznę – dodaje. Dlatego dobry krem z filtrem to podstawa urlopu w tej części Europy. Jeśli masz bardzo jasną karnację i bladą skórę, zacznij od SPF 30. W pozostałych przypadkach wystarczy 20, którą po kilku dniach i oswojeniu się ze słońcem możesz zastępować niższym faktorem. Pamiętaj, że krem z filtrem nie tylko chroni Cię przed podrażnieniem skóry, ale także stanowi profilaktykę antynowotworową. A o niej zawsze warto pamiętać!

Balsam lub olejek do ciała

Wakacje nad wodą oznaczają niezliczoną ilość kąpieli każdego dnia – tych morskich i tych pod prysznicem. Jeśli dodamy do tego słońce i ciepłe powietrze, które dodatkowo działają na naszą skórę,  szybko może się okazać, że stanie się ona sucha, szorstka i nieprzyjemnie podrażniona. Dlatego miej przy sobie balsam do ciała – dobry i bogaty w odżywcze składniki. Ewentualnie oliwkę, jeśli odpowiada Ci jej tłusta konsystencja. Wybierz kosmetyk, który zatrzyma wodę w skórze, odżywi ją i ukoi ewentualne podrażnienia.

Peeling

Twoja skóra będzie Ci też bardzo wdzięczna, jeśli raz na kilka dni zafundujesz jej gruntowne oczyszczanie peelingiem. Ten kosmetyk poradzi sobie z wieloma wakacyjnymi problemami: skórą przesuszoną od słońca i wiatru, naskórkiem, który łuszczy się po opalaniu, zrogowaceniami, które pokryły Twoje stopy po wielu pieszych wędrówkach. Podsumowując: peeling – obowiązkowo!

Łagodny szampon i odżywka

Słona woda, grzejące słońce i wiatr to dla Twoich włosów spore wyzwanie. Gdy nie zadbasz o nie odpowiednio, mogą się łamać, rozdwajać i wypadać. Dlatego włóż do kosmetyczki łagodny szampon, który usunie z włosów ślady wakacyjnych szaleństw oraz dobrą odżywkę, która nawilży włosy, wygładzi je i ułatwi rozczesywanie. Wybierz tę o kremowej konsystencji lub opartą na naturalnych olejkach. Nawet, jeśli na co dzień możesz się objeść bez odżywki, na urlopie docenisz jej zalety.

 Maść na podrażnienia i obtarcia

Włochy i Chorwacja to nie tylko ciepłe morze i wspaniałe słońce, ale także przepiękne miasta. Florencja, Wenecja, Split czy Dubrownik pełne są wspaniałych zabytków, uliczek, muzeów czy nadmorskich promenad – mówi Magda Pydych z biura podróży Volare.pl. A to oznacza wiele przespacerowanych godzin w wysokiej temperaturze – dodaje. Dlatego w naszej kosmetyczce nie może zabraknąć maści przyspieszającej gojenie ran, otarć i podrażnień. Pamiętajmy o nich szczególnie, gdy na urlop wybieramy się z dziećmi.

Plastry i opatrunki

Porządny zestaw plastrów różnego kształtu i różnej wielkości to punkt obowiązkowy w kosmetyczce każdej turystki i wczasowiczki.  Nawet, jeśli na urlop zabierasz same najwygodniejsze buty. Nawet, jeśli nie jesteś amatorką dalekich spacerów. Obtarcie na pięcie, drobne skaleczenie podczas morskich szaleństw, ukłucie – plastry na urlopie (niestety) przydadzą się na pewno. Spakuj je koniecznie!

Tusz wodoodporny

Wakacyjny relaks rzadko idzie w parze z pełnym makijażem. Ma to swoje zalety, bo na urlopie odpoczywasz Ty, odpoczywa też Twoja skóra. Jeśli jednak chcesz delikatnie podrasować swoją urodę i dodać spojrzeniu głębi, wrzuć do kosmetyczki dobry tusz. Koniecznie wodoodporny, aby wytrzymał morskie kąpiele, godziny spędzone na słońcu, spacery i dni pełne wakacyjnego szaleństwa. To kosmetyk do zadań specjalnych i Twój wakacyjny sprzymierzeniec.

Skuteczny antyperspirant

Co tu dużo mówić – urlop to słoneczna pogoda, sporo aktywności, chodzenia, biegania i innych wakacyjnych szaleństw. Skuteczny antyperspirant pozwoli Ci poczuć się świeżo i komfortowo, ale przede wszystkim – nie martwić się o swoją higienę. W końcu urlop to czas beztroski i relaksu, prawda?

Pumeks i krem do stóp

Pumeks lub tarkę (według uznania) docenisz już po kilku dniach intensywnego chodzenia i zwiedzania, gdy Twoje stopy będą potrzebowały ratunku. Dobry pumeks przywróci im dawną gładkość a Ty nie będziesz się wstydziła zdjąć butów na plaży. Krem przyniesie ulgę zmęczonym i obolałym nogom turystki.

Apteczka

Nawet jeśli jesteś życiową optymistką i wierzysz, że w Tobie trafiają się zwykle te bardziej optymistyczne scenariusze, wakacyjną apteczkę spakuj tak, jakbyś spodziewała się wszystkich możliwych chorób. To dużo bardziej praktyczne, niż szukanie apteki, czy psucie sobie (i innym) urlopu uciążliwym bólem głowy. Weź więc środki przeciwbólowe, coś na przeziębienie, alergię, biegunkę. Do tego – obowiązkowo – wapno, podstawowe środki opatrunkowe, środek odstraszający insekty i maść po ukąszeniu. Trzymamy kciuki, by żadne z tych lekarstw nie było Ci potrzebne!

Kosmetyczka spakowana? A zatem – udanego wypoczynku!

  1. Karolina Gujda

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (132 głosów, średnia: 4,24 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  2 września 2016 19:25

    Peelingu i pumeksu bym nie brała.

    Odpowiedz
    • Aromer0209  5 września 2016 17:32

      Ja tak samo, ponieważ uważam, że robienie sobie peelingu po zażytej kąpieli słonecznej jest nie wskazane, nie ma co drażnić wtedy skóry takimi zabiegami.

      Odpowiedz
  2. Jaworka  3 września 2016 07:33

    Zawsze kiedy wyjeżdżam na urlop biorę wszystkie wymienione rzeczy do kosmetyczko aby nawet w czasie krótkiego pobytu nic mnie nie zaskoczyło mam taką listę juz od lat

    Odpowiedz
  3. nungal  6 września 2016 08:53

    Niemal zawsze mam te rzeczy w swojej kosmetyczce. Peeling także robię, ale bardzo krótki i delikatny, nie w celu złuszczania skóry ale bardziej po to by dobrze oczyścić pory, bo moje niestety mają tendencję do potwornego zapychania w cieplejsze dni.

    Odpowiedz
  4. karr96  13 kwietnia 2017 11:35

    maseczka Lbiotica złote nici to mój must have.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany