Powrót z home office do biura. Jak sobie poradzić ze stresem?

Powrót z pracy zdalnej do biura może wiązać się z prawdziwym rollercoasterem emocji. Jedni z niecierpliwością odliczają już ostatnie dni na home office, inni na samą myśl o tym oblewają się zimnym potem. Jeżeli jesteś w tej drugiej grupie i oczami wyobraźni już widzisz te plamy z potu na koszuli, to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie! 

Yves Rocher

Powrót z home office do biura

Po ponad rocznej przerwie niebawem czeka nas powrót do biura. Praca zdalna dla części osób była spełnieniem marzeń, dla innych prawdziwym wyzwaniem. Powrót do pracy stacjonarnej może wzbudzać wiele emocji, także tych negatywnych. Jak poradzić sobie ze stresem związaną z powrotem do nowej/starej codzienności biurowej? Mamy kilka wskazówek!

1. Zorganizuj się!

Przed powrotem do biura z home office przygotuj sobie dokładnie wszystko, co będzie ci niezbędne w dalszej pracy – dokumenty, wykonane zdalnie zadania, pliki, notatki. Nic tak nie zmniejsza stresu jak doskonałe przygotowanie. Twoja pewność siebie wzrasta, gdy masz świadomość, że jesteś odpowiednio przygotowana.

2. Wyśpij się!

Pamiętaj, że sen to największy sprzymierzeniec równowagi życiowej. Przed każdym ważnym dniem (nie tylko tym związanym z pracą), postaraj się spać przynajmniej 8 godzin. Niewyspanie i zaburzenie rytmu snu może rozregulować organizm, co odbije się na Twojej produktywności oraz zdolności szybkiego i logicznego myślenia. Podczas snu organizm się regeneruje, a Ty nabierasz energii do kolejnych wyzwań. Zanim położysz się spać, pamiętaj o odpowiednim przygotowaniu sypialni. Zadbaj o to, żebyś przed snem nie była przebodźcowana – wyłącz telewizor, nie zaglądaj do telefonu. Wycisz swój umysł i przywołaj obraz miejsca, które kojarzy Ci się z relaksem. 

3. Pozytywne nastawienie

Odpowiednie nastawienie potrafi wiele zmienić. Gdyby zestawić ze sobą porady wielu bizneswoman, to często powtarzałyby się w nich takie pojęcia jak: optymizm, pozytywne nastawienie, poczucie humoru. Jeżeli Twój stres jest tak silny, że nie wyobrażasz sobie zmiany nastroju, to i tak spróbuj. Według specjalistów nawet udawany uśmiech angażujący mięśnie wokół oczu, łagodzi skutki stresu i gasi reakcję organizmu na stresującą sytuację. Ponadto przyspiesza rytm serca i podnosi ciśnienie, a na koniec powoduje uczucie zrelaksowania i rozluźnienia. Nie bez powodu mówi się, że śmiech to zdrowie!

4. Zadbaj o… wygląd

Praca na home office w niektórych firmach trwała ponad rok. Przez tak długi czas niektórzy mogli odzwyczaić się od codziennego układania włosów, makijażu, czy odpowiedniego stroju. Zaplanuj dokładnie, co włożysz na siebie w pierwszych dniach w biurze. Najlepiej wybierz coś, w czym czujesz się dobrze. To zdecydowanie doda Ci pewności siebie i poprawi samopoczucie. Jeżeli do pracy w biurze musisz zakładać koszule, upewnij się, że są nadal czyste po roku wiszenia w szafie. Nieestetyczne plamy z potu rzucają się w oczy i mogą wywołać niepotrzebne komentarze. Nie musisz kupować nowych, możesz koszulę odświeżyć na wiele różnych sposobów. Postaw na wygodę i estetykę.

 

Powrót do biura - jak poradzić sobie ze stresem?

5. Nazwij swój stres

Usiądź chwilę tylko z własnymi myślami i postaraj się zdefiniować swój stres. Co Cię najbardziej stresuje w myśli o powrocie do biura? Określ konkretnie, co jest największym źródłem Twojego niepokoju. Jeżeli to możliwe, postaraj się w pierwszych dniach zminimalizować częstotliwość występowania sytuacji stresującej. Nie jest to rozwiązanie na dłuższy czas (niektórych czynników stresujących nie da się ciągle unikać), ale na pewno pomoże poprawić samopoczucie chociaż przez pierwsze kilka dni. 

 

6. “Co najgorszego może się stać, jeśli…?”

Zdarza się, że mamy skłonności do wyolbrzymiania sytuacji. Jeżeli przeszłaś przez poprzedni punkt i wiesz już, co jest głównym źródłem Twojego stresu, zadaj sobie pytanie, co najgorszego mogłoby się stać, gdyby Twoje obawy wywołujące stres się sprawdziły. Spotkania z zespołem wywołują u Ciebie silne emocje, nadmierne pocenie i drżenie głosu? Obawiasz się, że inni to zobaczą, gdy będziesz publicznie przemawiać? Pamiętaj, że nie Ty jedna przez to przechodzisz. Na pewno w zespole jest więcej osób, które stresują się spotkaniami, zebraniami czy publicznymi wystąpieniami. Może nawet nie zwróciłaś na to uwagi? Ludzie zazwyczaj więcej energii wkładają w to, żeby wypaść dobrze niż w analizowanie tego, jak wypada współpracownik. 

 

7. Bądź dla siebie wyrozumiała!

Daj sobie czas na przygotowanie się i wypracowanie codziennej rutyny. Powrót do biura pełnego współpracowników może być prawdziwym wyzwaniem, jeżeli podczas pracy w domu miałaś warunki maksymalnej ciszy i spokoju. Kilka dni przed rozpoczęciem pracy w biurze możesz włączać w tle ogólnodostępne w Internecie dźwięki z kawiarni, szum ulicy, gwar biurowy. Pozwoli Ci to psychicznie przygotować się i oswoić z innymi warunkami pracy.

 

8. A może nagroda?

Wyobraź sobie swój pierwszy dzień po powrocie do biura. Jak chciałabyś go zakończyć? Może długa, relaksująca kąpiel? Tylko Ty i Twoje myśli – skup się wyłącznie na tym co dobre. Uwielbiasz oglądać seriale? Może po pracy pozwolisz sobie na dłuższy seans z Netflixem? Gotowanie, fotografia, książki? Rób to, co sprawia Ci przyjemność!  

 

Przepisów na to jak radzić sobie ze stresem jest mnóstwo. Aktualnie wiąże się to jednak z bezprecedensową sytuacją, gdy po przymusowej – często ponad rocznej – pracy zdalnej czeka nas powrót do biura. Dla jednych home office było jak marzenie, inni nie do końca radzili sobie z work-life balance w tych okolicznościach. Dla obu grup jednak nowa/stara codzienność biurowa może być niezwykle stresująca. Pamiętaj, żeby być dla siebie wyrozumiałą i dać sobie czas na oswojenie z nowymi wyzwaniami.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (25 głosów, średnia: 4,68 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Inga  10 czerwca 2021 10:37

    artykuł w odpowiednim czasie. Czeka mnie powrót do biura, co jest dla mnie bardzo stresujące…

    Odpowiedz
  2. agasam9  10 czerwca 2021 22:46

    a ja w pandemii nie miałam ani dnia wolnego, szef nie chciał nas puścić na zdalne…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany