Polskie Gwiazdy kochają Portugalię!

Z okazji Narodowego Dnia Portugalii w Warszawie odbyła się niezwykła kolacja. Gościem honorowym była  Pani Ambasador Portugalii – Maria Amélia Paiva. Towarzyszyło Jej wielu  znanych gości ze świata mediów i showbiznesu.

Szymon-i-Magdalena-Majewscy_16062014

Szymon i Magdalena Majewscy

Wyjątkowe dania przygotowali na tę okazję kucharze, których restauracje mają zaszczyt posiadać gwiazdkę przewodnika Michelin.  Vitor Matos i Wojciech Modest Amaro – wspólnie przygotowali kulinarne kreacje.

Na kolacji w Atelier Amaro pojawili się m.in. Anna Maria Jopek, Marcin Kydryński, Szymon i Magdalena Majewscy, Grażyna Wolszczak, Cezary Harasimowicz, Łukasz Jakóbiak, Tomasz Wołek, Jarosław Gugała, Lucyna Szymańska, Agnieszka Ścibior, Karolina Ferenstein-Kraśko, Piotr Kraśko, Anna Popek, Rafał Ziemkiewicz.

Rafa+é-Zemkiewicz-i-Aleksandra-Ciejek_16062014

Rafał Zemkiewicz i Aleksandra Ciejek

+üukasz_Jak+-biak_16062014

Łukasz Jakóbiak

Gra+-yna-Wolszczak_Cezary-Harasimowicz_16062014

Grażyna Wolszczak i Cezary Harasimowicz

Jaros+éaw-Guga+éa-z-+-ona_16062014

Jarosław Gugała z żoną

Karolina-Ferenstein-Kra+Ťko-i-Piotr-Kra+Ťko_16062014

Karolina Ferenstein – Kraśko i Piotr Kraśko

Do portugalskiej atmosfery przyczynił się także występ João de Sousy, artysty inspirującego się muzyką luzofońską, mającą swoje korzenie m.in. w fado.

Przeczytajcie, co nasze  Gwiazdymówią o Portugalii:

„Mam wiele wspólnego z Portugalią, przede wszystkim pewien rodzaj smutku i refleksji, który towarzyszy Portugalczykom. Od czasu mojej pierwszej wizyty w tym kraju, rozkochałem się w fado czyli melancholijnych, portugalskich pieśniach. Pokochałem także Lizbonę. Gdybym wygrał dużo pieniędzy, od razu kupiłbym tam mieszkanie, to miasto ma w sobie coś niezwykłego” – powiedział Szymon Majewski

„Mam mieszkanie w Lizbonie i jest to wynik mojego zachwytu tym miastem. Jeżeli ktoś chce gdzieś wracać, musi czuć jakąś więź z tym miejscem. Lizbona jest niebywale piękna, to miasto na uboczu świata, w którym życie płynie niespiesznie, a ludzie są niezmiennie dobrzy i ufni. Dla mnie to wielkie szczęście móc tam przebywać i chłonąć tę niezwykłą atmosferę.” – powiedziała Anna Maria Jopek.

„Byłem kiedyś w Portugalii, jeszcze zanim weszliśmy do Unii Europejskiej. Ten kraj mnie absolutnie zachwycił. Traf chciał, że akurat podczas mojej wizyty trwały dni polsko-portugalskie. Byłem wówczas zaskoczony pozytywnym nastawieniem Portugalczyków, którzy bardzo dużo wiedzieli o Polsce, co również było bardzo miłe. Z tamtych czasów pamiętam jedno danie, które jest bardzo prostym i jednocześnie kultowym daniem portugalskim – Bacalhau, czyli znakomicie przyrządzony dorsz” – dodał Piotr Kraśko.

 

 

Organizatorem spotkania było Turismo de Portugal – narodowa agencja odpowiedzialna za promocję i zrównoważony rozwój turystyki, łącząca wszystkie instytucjonalne kompetencje związane ze stymulacją turystyki. 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (165 głosów, średnia: 4,02 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. as_sa  19 czerwca 2014 00:07

    W sumie to się nie dziwię, sama marzę by kiedyś tam pojechać

    Odpowiedz
  2. bbo  20 czerwca 2014 20:50

    Ja też tam chcę 🙂

    Odpowiedz
  3. kasia87g  26 sierpnia 2016 11:47

    może kiedyś się wybiorę

    Odpowiedz
  4. efffciaa  26 listopada 2016 18:01

    Osobiście lubię Portugalię – byliśmy tam na niezapomnianych wakacjach . Piękne plaże , szmaragdowe morze i całkiem smaczne jedzenie , portugalczycy też niczego sobie 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany