Robisz to źle, czyli błędy w manicure, z których nie zdajesz sobie sprawy

Te z nas, które przywykły do samodzielnego malowania paznokci często narzekają, że nie są w stanie zrobić tego tak, by lakier długo utrzymywał się na płytce i prezentował naprawdę pięknie. Niestety zwykle nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że to nie jakość używanego lakieru, a popełniane przez nas błędy w manicure stoją za tymi wszystkimi małymi (choć trzeba przyznać – wyjątkowo irytującymi) dramatami, takimi jak szybkie odpryskiwanie czy nierówne rozkładanie się lakieru na płytce. Oto 8 grzechów, które musisz przestać popełniać, jeżeli marzysz o idealnym manicure!

błędy w manicure

źródło: www.pixabay.com

Robisz to źle, czyli błędy w manicure. 8 błędów, z którymi musisz się pożegnać

Zobacz także: Pomysły na paznokcie na lato 2017

 

1. Błędy w manicure – Gorąca kąpiel lub prysznic po malowaniu

Nawet jeżeli jesteś pewna, że lakier na Twoich paznokciach jest już dostatecznie suchy, powinnaś unikać kontaktu pomalowanych płytek na dłoniach czy stopach z gorącą wodą i to nawet przez… 12 godzin. Manicure, zwłaszcza hybrydowy, bardzo nie lubi wysokich temperatur i dopóki nie weźmiesz sobie tego do serca, Twoje oczekiwania względem jego trwałości będą skazane na rozczarowanie. 

 

2. Błędy w manicure – Malowanie paznokci przed snem

Wydaje się, że wystarczy 20-30 minut, by lakier na paznokciach był zupełnie suchy. W rzeczywistości nasze paznokcie potrafią jednak schnąć nawet przez… kilkanaście godzin nim uzyskają całkowicie „litą” formę! Pójście do łóżka ze świeżym manicure na dłoniach lub stopach często kończy się więc powstaniem nieestetycznych „zagnieceń” czy wałeczków lakieru na płytce. Jeżeli nie jesteś w stanie znaleźć lepszej pory na wykonywanie manicure, wypróbuj trick z zimną wodą. Po kilku minutach, gdy będziesz pewna, że lakier na paznokciach jest już względnie suchy, nalej do małej miseczki bardzo zimnej wody i zanurz w niej dłoń/stopę na 3 minuty. Po tym czasie nałożony na nią lakier będzie już odpowiednio utwardzony i zabezpieczony.

 

3. Błędy w manicure – Nakładanie lakieru jednym ruchem

Jeżeli robisz to w ten błyskawiczny sposób, nie powinnaś dziwić się, że paznokcie mogą sprawiać wrażenie niedomalowanych. Aby paznokieć wyglądał naprawdę ładnie, należy malować go za pomocą 3-4 pociągnięć pędzelka – zaczynając od tylnej, środkowej części paznokcia i przeciągając pędzelek najpierw ku prawej krawędzi, następnie (poczynając od tego samego punktu wyjścia) ku lewej, a na końcu do środka w kierunku jego czubka.

 

Polecamy również: Trendy manicure – czyli modne paznokcie na 2017 rok – wzory i kolory na topie!

 

4. Błędy w manicure – Nie odtłuszczanie paznokci

Przed nałożeniem lakieru wiele z nas aplikuje na skórki wokół paznokci zmiękczające olejki ułatwiające ich odsuwanie i utrzymanie w dobrym stanie. Po wykonaniu tej czynności musimy jednak każdorazowo pamiętać, aby odtłuścić samą płytkę odrobiną zmywacza do paznokci nałożoną na bezpyłkowy wacik i odczekać aż dobrze wyschnie.

 

5. Błędy w manicure – Używanie zmywacza z acetonem

Stosowany regularnie zmywacz z acetonem wysusza płytkę, przyczyniając się do powstawania na niej białych plam i nierówności, a także do przesuszania otaczających ją skórek. Lakier uwidacznia pokrytą bruzdami płytkę, nadając jej wyjątkowo nieładny wygląd, dlatego staraj się używać zmywaczy pozbawionych tego drażniącego składnika.

 

6. Niestosowanie bazy pod lakier

Baza pod lakier wielu z nas wydaje się rodzajem kosmetycznej fanaberii, zupełnie niepotrzebnej do codziennego manicure. To błąd! Dzięki bazie płytka nie tylko staje się równiejsza, ale też znacznie lepiej trzyma lakier na powierzchni.

Może zainteresuje Cię również: Jak malować paznokcie by na długo cieszyć się pięknym manicure?

 

7. Pomijanie utwardzacza

To jeszcze cięższy grzech od nieużywania bazy pod lakier. Dobrze dobrany utwardzacz potrafi bowiem zdziałać prawdziwe cuda, utrwalając nałożony lakier i dodając mu wyjątkowego blasku. W drogeriach znajdziecie już nie tylko utwardzacze w sprayu czy z kompleksami witamin, ale także utrwalacze typu „płynne szkło”, dzięki którym kolorowe paznokcie będą wyglądać jak piękne szklane koraliki!

 

8. Niewyrównywanie płytki pilnikiem

Wiele kobiet używa papierowych pilniczków wyłącznie do skracania i wyrównywania paznokci „na długość”. Obserwując pracę manikiurzystek łatwo zauważyć, że profesjonalistki delikatnie spiłowują jednak także samą ich płytkę, by uczynić ją bardziej równą i przygotować na nałożenie lakieru. Bierz z nich przykład!

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (127 głosów, średnia: 4,79 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Kika07645  14 lipca 2017 06:24

    Dobrze to wiedzieć. Na razie zrobiłam sobie przerwę w malowaniu paznokci, jednak na pewno do tego powrócę. Trick z zimną wodą, ciekawe, muszę wypróbować.

    Odpowiedz
  2. Tara  14 lipca 2017 09:42

    Maluję przed snem, nie stosuję bazy pod i utwardzacza, ale do reszty się stosuję 😉
    Dobry lakier wysycha porządnie i nie obudzimy się rano z kratką na pazurach 🙂
    Nie potrzebuje też bazy i utwardzacza 😉
    Dobre wypiłowanie i polerka płytki, to podstawa!

    Odpowiedz
  3. martucha180  14 lipca 2017 10:09

    Dobrze wiedzieć.

    Odpowiedz
  4. malgosia  14 lipca 2017 11:46

    Bardzo pomocny artykuł:)

    Odpowiedz
  5. ewalub  14 lipca 2017 12:09

    Malowanie paznokci przed snem, raz mi się udało zrobić to dobrze 🙂

    Odpowiedz
    • xtina120  14 lipca 2017 23:20

      Ja zawsze maluje przed snem, to znaczy późnym wieczorem, tak mniej więcej 3 godziny przed położeniem się. Wydaje mi się, że to wystarczająca ilość czasu a i tak często odbija mi się poduszka na paznokciu….niektóre lakiery po prostu bardzo długo schną ;(

      Odpowiedz
  6. A. czy  14 lipca 2017 12:32

    Niby to wszystko wiem, ale czasem po prostu maluje paznokcie w wolnej chwili i zdarza mi się – teraz nawet częściej – postępować nie tak jak trzeba z moimi pazurkami …

    Odpowiedz
  7. Jaworka  19 lipca 2017 18:19

    W tej chwili mam zrobione hybrydy ale nigdy nie maluję paznokci przed snem ani przed kąpielą jak już to wczesnym wieczorkiem kiedy mogę długo posiedzieć przed telewizorem

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany