Po porodzie i w okresie laktacji – na co zwrócić uwagę i jak dbać o siebie w tym czasie

Wydawałoby się, że po porodzie cielesne zmiany będziesz miała już za sobą, a głównie to Twoja psychika przejdzie metamorfozę, skupi swoją uwagę na maleństwie, które przyszło na świat. Okazuje się jednak, że zarówno Twoje ciało jak i psychika doświadczają kolejnych przemian, które mają na celu przygotowanie Cię do różnych etapów macierzyństwa. Jakich zmian możesz się spodziewać? Jak uporać się z naturalnymi dolegliwościami związanymi z porodem i okresem laktacji? Na te i inne pytania odpowiada ekspert programu „Zdrowa ONA”.

Matka z nowordkiem

Po okresie silnych uderzeń adrenaliny i działania oksytocyny związanej porodem przychodzi czas na zmęczenie. Kobieta bardzo chce zająć się już nowonarodzonym dzieckiem, ale okazuje się, że najchętniej przespałaby kilka kolejnych dni. Do tego dołącza częsty płacz dziecka, karmienie piersią i inne, nieprzewidziane wcześniej sytuacje. Takie etap przechodzi każda kobieta i chociaż pierwsze dni wydają się ciężkie, proszę mi uwierzyć, że organizm bardzo szybko się dostosowuje i po dwóch miesiącach pacjentki same się dziwią, że mimo obaw tak doskonale sobie poradziły ­mówi dr n. med. Grzegorz Południewski, ginekolog-położnik, ekspert programu „Zdrowa ONA”.

Jak przyspieszyć okres lub przesunąć miesiączkę o tydzień? 9 sprawdzonych sposobów

Jak przyspieszyć okres lub przesunąć miesiączkę o tydzień? 9 sprawdzonych sposobów

Nie wiesz, jak przyspieszyć okres, który się spóźnia, co wprowadza cię w stan podenerwowania i niepewności? A może szukasz sposobów jak przyspieszyć miesiączkę o kilka dni, a nawet tydzień z względu na osobiste plany? Mamy dla ciebie 9 sprawdzonych sposobów na przesunięcie miesiączkowego krwawienia domowymi, naturalnymi sposobami.

Trudne początki…

W okresie połogu, czyli 6-8 miesiącach po porodzie Twój organizm przechodzi dwojakie zmiany. Z jednej strony występujące procesy mają na celu powrót do stanu sprzed ciąży (zwijanie się macicy, czyli tzw. iwolucja, gojenie się ran poporodowych i powrót czynności jajników), a z drugiej Twoje ciało dostosowuje się do pełnienie kolejnej ważnej funkcji – karmienia piersią.

Czego możesz się spodziewać?

  • Wydzielina z pochwy, czyli płyn powstający z krwi z miejsca styku łożyska ze ścianą macicy oraz śluzu, fragmentów tkanek i bakterii. Wydzielina początkowo jest brunatna, a następnie przechodzi od jasnoczerwoną przez różowobrązową, zielonkawą i jasnożółtą to białej. Powinna zniknąć w 4 tygodniu po porodzie. Uwaga! Jeżeli zauważysz, że wydzielina zawiera sporą ilość świeżej krwi lub wręcz skrzepy, powinnaś zgłosić się do lekarza.
  • Bóle brzucha, które wiążą się z procesem tzw. zwijania macicy. Nazywane są również skurczami połogowymi i często nasilają się podczas karmienia piersią. Dodatkowo goi się również rana, jaką pozostawiło łożysko.
  • Bóle brodawek, które mogą wiązać się ich adaptacją do długotrwałego ssania lub być wynikiem nieodpowiedniego sposobu przystawiania dziecka do piersi.
  • Problemy z oddawaniem moczu, zarówno związane ze wstrzymywaniem, jak i popuszczaniem, które powinny stopniowo zanikać. Mimo wszystko nie rezygnuj z przyjmowania dużej ilości płynów, aby nie doprowadzić organizmu do odwodnienia.
  • Problemy z zaparciami, szczególnie dokuczliwymi u kobiet, które mają szwy w okolicach krocza.
  • Opóźnienia w wystąpieniu miesiączki. Kobiety niekarmiące mogą ją zauważyć już w 6-8 tygodniu po porodzie, ale laktacja może wydłużyć ten czas. Uwaga! Wbrew powszechnemu przekonaniu karmienie piersią nie stanowi 100% zabezpieczenia przed poczęciem, dlatego jeżeli współżyjesz i nie planujesz w najbliższym czasie kolejnej ciąży, przedyskutuj z lekarzem kwestię odpowiedniej metody antykoncepcji.
  • Nadmierna potliwość, spowodowana zmianami hormonalnymi oraz oczyszczaniem organizmu z nadmiaru płynów. Po kilku tygodniach wszystko powinno samoczynnie minąć.

 

Jak poradzić sobie z dolegliwościami i o czym warto pamiętać?

Przede wszystkim każda kobieta powinna pojawić się na wizycie kontrolnej u ginekologa ok. 6 miesięcy po porodzie. Jeżeli jednak zauważa jakieś niepokojące objawy, np. bardzo silne i wciąż nasilające się bóle brzucha, zasinienia i wysięki w okolicy rany, czy temperaturę powyżej 38°C, powinna niezwłocznie przyjść do lekarza mówi dr n. med. Grzegorz Południewski, ginekolog-położnik, ekspert programu „Zdrowa ONA”.

  • Przeciwdziałanie bólowi brzucha. Jeżeli są bóle bardzo dokuczliwe, porozmawiaj z lekarzem, jakie środki przeciwbólowe możesz zastosować. Pamiętaj tylko, aby nie brać nic na własną rękę, ponieważ preparat musi być bezpieczny zarówno dla Ciebie, jak i karmionego przez Ciebie dziecka.
  • Zapotrzebowanie na kwas foliowy. Kojarzy się głównie z okresem przed ciąża i pierwszymi miesiącami od poczęcia, tymczasem zapotrzebowanie kobiety karmiącej na tę witaminę jest również wysokie. Według zaleceń Amerykańskiej Akademii Piediatrycznej w okresie laktacji podaż kwasu foliowego powinna wynosić 0,5 mg dziennie.
  • Odpowiednia higiena. Ze względu na rany powstałe podczas porodu oraz znajdujące się w wydzielinie z pochwy bakterie, dlatego powinnaś szczególnie dbać o higienę. Kilka podpowiedzi:
    • Podmywaj i osuszaj krocze przynajmniej 3 razy dziennie i po każdym skorzystaniu z toalety. Staraj się unikać papieru toaletowego, który może podrażniać rany.
    • Bierz prysznic – najlepsze jest podmywanie pod bieżącą wodą. Kąpiel w wannie jest możliwa dopiero po 4 tygodniu po porodzie.
    • Na początku stosuj jałowe zestawy do mycia – przegotowaną wodę wymieszaną ze środkami antyseptycznymi. Później możesz włączyć płyn do higieny intymnej. Najlepiej wycierać się jednorazowymi ręcznikami, ponieważ te materiałowe mogą być siedliskiem szkodliwych bakterii.
    • Często zmieniaj podpaski. Pamiętaj, że okres połogu wiąże się również z zakazem stosowania tamponów.
  • Lekkostrawna dieta. Zarówno ze względu na zaparcia, jak i ogólne Twoje samopoczucie oraz karmionego piersią dziecka, zadbaj o lekkostrawne posiłki. Unikaj produktów, które mogą powodować problemy z wypróżnianiem (czekolada, chleb) i dużo pij – przynajmniej 2 litry płynów dziennie.
  • Ćwiczenia mięśni Kegla, czyli mięśni dna miednicy – są szczególnie ważne w przypadku nietrzymania moczu i wrażenia tzw. „luźnej pochwy”. Poszukaj w internecie stron, na których możesz zamówić bezpłatne poradniki. To naprawdę proste ćwiczenia, a potrafią przynieść bardzo dużo korzyści.
  • Radzenie sobie ze szwami. Podstawową zasadą wspomagającą gojenie się ran jest stosowanie się do opisanych wcześniej form higieny. Jednak pozostaje wciąż kwestia siadania, które może powodować dyskomfort. Jeżeli masz taką możliwość, zaopatrz się w dmuchane koło ratunkowe, które pozwoli uniknąć podrażniania bolesnych miejsc.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (193 głosów, średnia: 4,49 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Masza  12 września 2013 09:32

    Cieszę się,że ten okres,który do najprzyjemniejszych nie należy mam za sobą.

    Odpowiedz
  2. bbo  12 września 2013 15:11

    Nie chcę pisać w ponurym klimacie, ale nie jest łatwo. Niezbędna jest pomoc bliskiej osoby. Bo przecież dla dziecka trzeba jak najszybciej wrócić do formy.

    Odpowiedz
  3. kaja44  19 września 2013 16:17

    WSZYSTKO W SWOIM CZASIE

    Odpowiedz
  4. luizka  1 września 2018 10:33

    Bólu jest sporo po porodzie, szwy, podrażnione brodawki, mnie jeszcze plecy mocno dokuczają i spory stres, bo mam mało mleka. Ale warto, jak Maleństwo patrzy na Ciebie to wszystko mija 🙂 Dużo odpoczywamy, piję lactosan mama na wzmocnienie laktacji i faktycznie mleka jest coraz więcej i Mała zaczyna ładnie przybierać na wadze.

    Odpowiedz
  5. markowa  1 października 2019 01:18

    mnie bardzo był potrzebny odpoczynek i spokój, by zebrać siły. Troszkę przerosła mnie nowa sytuacja, ale mój mąż był dla mnie ogromnym wsparciem, pomagał przy małej i mogłam się nawet troszkę wyspać w ciągu dnia. A jak martwiłam się o laktację to przyniósł z apteki lactosan mama na poprawę pracy gruczołów mlecznych. Mocno mnie zaskoczyło, że szybko pomógł, a przy tym fajnie smakował.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany