Po co nam suplementy diety?

Coraz więcej osób sięga po różnego rodzaju suplementy diety, przez co ich oferta na rynku stale się powiększa. Czy preparaty te mogą być stosowane przez wszystkich i bez ograniczeń?

Po co nam suplementy diety

Suplementy nie są uznawane za leki, dlatego można je kupić bez recepty. Znajdują się zarówno w aptekach, sklepach, jak i w punktach ze zdrową żywnością. Dostępne są m.in. środki wspomagające odchudzanie, poprawiające wygląd czy zwiększające odporność i koncentrację. Ich głównym zadaniem jest uzupełnianie niedoborów codziennej diety oraz poprawa kondycji ciała i umysłu.

Cenny dodatek

Warunkiem prawidłowej pracy organizmu jest zbilansowana i pełnowartościowa dieta, dostarczająca wszystkich niezbędnych składników odżywczych, budulcowych, a także witamin i minerałów. Jednak skomponowanie takiej diety jest prawie niemożliwe, chociażby z uwagi na sezonowość niektórych produktów, zwłaszcza świeżych owoców i warzyw. Dodatkowo, podczas obróbki technologicznej żywności, utracone zostają cenne witaminy i minerały (nawet w 88 procentach). Co więcej, stale obniżający się poziom wartościowych pierwiastków w środowisku powoduje, że produkty roślinne stają się ubogie w mikro- i makroelementy. Pomocne okazują się suplementy, które uznawane są za produkty spożywcze, uzupełniające podstawową dietę o składniki potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. – W skład suplementów wchodzą najczęściej witaminy i minerały, a także ekstrakty roślinne, będące źródłem różnych związków wpływających na funkcjonowanie organizmu np. aminokwasy, enzymy czy bioflawonoidy ? mówi Zofia Urbańczyk, dietetyk z Centrum Naturhouse. O wprowadzeniu suplementów do sprzedaży decyduje w Polsce Główny Inspektor Sanitarny.

Rodzaje suplementów

Nie ma jasnego podziału suplementów. Do tych najbardziej popularnych można z pewnością zaliczyć preparaty wspomagające odchudzanie. Oczyszczają one organizm z toksyn i wzmagają drenaż limfatyczny, pomagając w usunięciu nadmiaru gromadzącej się wody metabolicznej. Wspomagają także trawienie, stymulują różne narządy biorące udział w przemianach tłuszczów i węglowodanów. Ich zadaniem jest również uzupełnienie wszelkich niedoborów oraz wzbogacanie organizmu w składniki odżywcze, których brak może zaburzać prawidłowy metabolizm. Mogą występować w postaci tabletek, kapsułek, substancji płynnych lub w proszku.

Pod okiem specjalisty

Pomimo że suplementy dostępne są w powszechnej sprzedaży, nie powinny być stosowane w nadmiarze bez konsultacji ze specjalistą. – Ze względu na różnorodny skład i właściwości muszą być odpowiednio dobrane do indywidualnych potrzeb organizmu z uwzględnieniem przebytych chorób i zażywanych leków. Zaleca się, aby spożywać je dopiero po wnikliwym wywiadzie przeprowadzonym przez eksperta ? dodaje dietetyk Naturhouse. Warto także wybierać suplementy naturalne, których składniki otrzymywane są z warzyw i owoców. Syntetyczne witaminy i minerały ciężko wchłaniają się w układzie pokarmowym, przez co skutecznie nie uzupełniają ich poziomu w organizmie. Odpowiednio skomponowane, najwyższej jakości suplementy są na tyle zdrowe i bezpieczne, że mogą być zażywane nawet przez dzieci.

 

 

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (115 głosów, średnia: 4,66 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Marlene  5 sierpnia 2011 13:35

    nie mam zaufania do suplementów. Jak czegoś brakuje najlepiej dostarczyć z pożywieniem.

    Odpowiedz
  2. d-echo  30 marca 2012 18:26

    Tylko że przez wyjałowienie gleb w pożywieniu nie ma tego co potzebujemy

    Odpowiedz
  3. Kasia  31 marca 2016 10:38

    Czasem ciężko tak z pożywieniem. Ja miałam problem z żelazem, jadłam podroby, buraczki, szpinak itd ale nic to nie dawało. Za to dobrze zadziałał u mnie chellaflex żelazo, więc jednak suplementy dają radę.

    Odpowiedz
  4. judyta  28 maja 2020 21:59

    ja biorę antyoksydanty, bo lubię się opalać i nie chcę żeby skóra mi się szybko pomarszczyła, a poza tym antyoksydanty chronią przed starzeniem cały organizm. od kiedy łykam Medere Anti Aging jest o wiele lepiej, samopoczucie o wiele lepsze, a mąż zauważył, że lepiej wyglądam 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany