Pleśń na żywności – co odkroić, co wyrzucić?

Jedząc zdrową żywność – pozbawioną konserwantów powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na sposób jej przechowywania. Produkty bez konserwantów z zasady mają znacznie krótszy termin przydatności do spożycia i są bardziej narażone na powstanie pleśni. Jeśli zauważyliście pleśń na żywności – to trzeba się zastanowić, jeśli jednak planujecie ją spożyć.  Pewne rodzaje pleśni mogą bowiem powodować alergię i problemy z oddychaniem, inne w sprzyjających warunkach produkują mykotoksyny –  substancje, które mogą doprowadzić nawet do zatrucia organizmu. Niestety pleśń nie zawsze jest widoczna na powierzchni jedzenia. Kiedy na zewnętrznej warstwie jedzenia widoczne są ślady pleśni, bardzo możliwe, że jej nitki wniknęły do jego wnętrza.

Pleśń na żywności

 

Pleśń na żywności – o czym warto wiedzieć

  • Pleśnie lepiej rozwijają się w ciepłych temperaturach, co nie oznacza, że nie mogą wytworzyć się również w lodówce.
  • Pleśnie są dość odporne na cukier i sól, i z tego powodu mogą rozwijać się w słodkich dżemach oraz na słonych mięsach, takich jak bekon lub salami.

Pleśń na żywności – zdrowe zasady

1. Żywność z otwartych puszek przekładaj do czystego pojemnika i przechowuj ją w lodówce. Na rynku obecne są pojemniki szklane, plastikowe, metalu, a nawet drewna. Każdy rodzaj tworzywa ma inne właściwości, ale każdy z nich na ogól dobrze zapobiega przedostawaniu się kurzu, powietrza i owadów. Bardzo dobrym pomysłem są pojemniki próżniowe, które dłużej zachowują świeżość produktu.
2. Jeśli przygotowujesz dżemy, pomidory w oliwie i różnego rodzaju pikle, pamiętaj o dokładnym wysterylizowaniu słoików i zakrętek.
3. Nie pozostawiaj łatwo psującej się żywności poza lodówką dłużej niż 2 godziny.
4. Aby pleśń nie miała czasu się rozwinąć, resztki jedzenia zjadaj w ciągu 3-4 dni.
5. Żywność pozostającą poza lodówką (zwłaszcza krojone owoce i warzywa) przykrywaj folią, aby zapobiec przedostaniu się nitek pleśni z powietrza.
6. Ułatwiaj sobie pracę w kuchni. Jeśli jedzenie zbyt szybko się psuje, ponieważ w tygodniu nie masz czasu ugniatać ciasta, szatkować, kroić i rozkładać miliona części robotów kuchennych, pomyśl o kupnie jednego wielofunkcyjnego urządzenia. Może to być na przykład robot kuchenny Ronic, który wykonuje wszystkie te czynności. Dobry robot kuchenny powinien nie tylko wszechstronny, ale również łatwy do mycia.

Pleśń na żywności – Co zrobić ze spleśniałą żywnością?

  • Salami – pleśń oraz powierzchnię naokoło można odkroić i bezpiecznie zjeść resztę.
  • Bekon –  ze względu na miękka strukturę, nitki pleśni mogą łatwo wniknąć do jego wnętrza, dlatego spleśniały bekon najlepiej w całości wyrzucić.
  • Twardy ser – nawet jeśli nie jest to ser z naturalną pleśnią powstałą w procesie produkcji, pleśń z twardego sera żółtego można odkroić zachowując pewien odstęp od spleśniałego miejsca. Nitki pleśni nie wnikają do wnętrza twardego sera, dlatego resztę możemy bezpiecznie zjadać.
  • Biały ser, serki wiejskie, jogurty – niestety spleśniałe produkty tego typu należy od razu wyrzucać.
  • Warzywa i owoce twarde (takie jak papryka czy marchewka) –  możemy zjadać po odkrojeniu spleśniałej części.
  • Pieczywo – jeśli pojawi się na nim pleśń, najlepiej jest je wyrzucić. Powodem pleśni na pieczywie jest zazwyczaj długi okres przechowywania, dostęp wilgoci oraz ciepła temperatura.
  • Dżemy – te z zawartością cukru poniżej 50% i dużą zawartością wody należy wyrzucać. Mikrobiolodzy przestrzegają przed pokusą zdejmowania pleśni i zjadania reszty takich dżemów. Pleśń z większą trudnością wnika w dżemy gęste i bardzo słodkie.
  • Warzywa i owoce miękkie – jeśli słuchaliście porad mamy lub babci i do tej pory odkrajaliście pleśń ze spleśniałych pomidorków, ogórków lub brzoskwiń, to zmieńcie przyzwyczajenia. Nitki pleśni bez trudu przedostają się do środka tych produktów.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (202 głosów, średnia: 4,75 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  3 sierpnia 2015 09:36

    Najlepiej wyrzucić i nie oszczędzać na takich rzeczach.

    Odpowiedz
  2. Wusia  3 sierpnia 2015 11:32

    Ja dla pewności wyrzucam produkty zaatakowane przez pleśń.

    Odpowiedz
  3. bbo  3 sierpnia 2015 12:35

    Przede wszystkim ograniczać ilości by dać radę zjeść i nie dopuścić do pleśni i wyrzucania.

    Odpowiedz
  4. AnnaKwasniak  3 sierpnia 2015 14:01

    Zawsze wyrzucam spleśniałe produkty

    Odpowiedz
  5. Patriszia  3 sierpnia 2015 14:09

    Dokładnie, najlepiej wyrzucić całość niż się truć oszczędzając kilka groszy. Nie warto.

    Odpowiedz
  6. irenkaw  3 sierpnia 2015 15:40

    Jeśli na czymś jest pleśń należy to jak najszybciej wyrzucić.

    Odpowiedz
  7. luna1  3 sierpnia 2015 15:47

    zdecydowanie wyrzucić taką żywność, lepiej nie ryzykować choroby

    Odpowiedz
  8. martucha180  3 sierpnia 2015 18:12

    Intuicyjnie dobrze postępowałam!

    Odpowiedz
  9. martus2833  3 sierpnia 2015 21:45

    Ja kupuję tylko tyle jedzenia, żeby się nie zepsuło. Jeśli jednak pleśń już coś zaatakuje wolę to wyrzucić.

    Odpowiedz
  10. Aneta  5 sierpnia 2015 16:27

    Ciekawe porady, dobrze wiedzieć.

    Odpowiedz
  11. Anita  22 sierpnia 2015 16:56

    bardzo ciekawy artykuł!

    Odpowiedz
  12. blogujemytestujemy  25 lutego 2017 14:23

    Ja przeważnie też wyrzucam jeśli na czymś jest pleśń

    Odpowiedz
  13. Jaworka  26 lutego 2017 08:38

    Nie warto oszczędzać bo można nabawić się choroby ja też zawsze wyrzucam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany