Przetwory: Pikantne ogórki w musztardowej zalewie

Pikantne ogórki w musztardowej zalewie

Pikantne ogórki w musztardowej zalewie

Składniki:

? ogórki gruntowe, 2 kg

? cukier, 350 g

? woda, 800 ml

Dodatki –  proponowane marki KAMIS:

? Ocet Winny Biały, 350 ml

? Musztarda Rosyjska, 5 łyżek

? Ziele Angielskie, ok. 10 ziaren

? Liść Laurowy, ok. 5 szt.

? Chili, ? łyżeczki

? Sól morska w młynku, 5 płaskich łyżek

Marynata: do odmierzonej ilości wody i octu dodać cukier, sól, musztardę, ziele, liść laurowy, chili. Wszystkie składniki wymieszać, zagotować, następnie wystudzić. Ogórki wielkości 8-10 cm obrać ze skórki, przekroić wzdłuż na 4 części, ułożyć pionowo w słoikach, zalać zalewą i zakręcić. Pasteryzować, gotując ok. 5 minut. Zawekować słoiczki, gotując 5 minut.  Do spożycia najlepsze po 4 – 5 dniach.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (184 głosów, średnia: 4,66 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. girlblack  16 kwietnia 2015 20:51

    bardzo dobra zalewa!

    Odpowiedz
  2. Kmakolagwa  8 czerwca 2015 17:40

    Fajny przepis na zalewę.

    Odpowiedz
  3. linea  7 grudnia 2016 13:45

    Lubię pikantne ogórki, czasami dodaje je do sałatki. Ale kupuję takie z papryczką chili. Nie jadłam jeszcze ogórków w zalewie musztardowej i powiem że brzmi to całkiem zachęcająco.

    Odpowiedz
    • Joanna007  7 grudnia 2016 14:04

      Moja mama kiedyś robiła takie pikle również w wersji z ketchupem i z kurkumą i właśnie te z musztardą smakowały mi najbardziej. Mi w tamtym roku się nie udały i więcej nie robiłam.

      Odpowiedz
  4. linea  7 grudnia 2016 14:12

    Wersję z kurkumą jadłam, miałam takie ogórki od teściowej i pierwszy raz się z nimi spotkałam, bo u mnie robiło się zawsze zwyczajnie. Ale coś u rodziców te ogórki zaczynają się nudzić, może trzeba będzie jakoś te słoiki urozmaicić 🙂

    Odpowiedz
  5. e_motylek85  8 sierpnia 2017 09:05

    Fajny przepis…chyba go wypróbuję…jestem właśnie na etapie wkładania różnych warzyw do słoików…nie tylko ogórków, ale oprócz kiszonych i zwykłych korniszonych spróbuję takie musztardowe:) ciekawa jestem, co mi wyjdzie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany