Pikantna karkówka w glazurze z whisky

Pikantna karkówka w glazurze z whisky

Składniki na danie: Pikantna karkówka w glazurze z whisky

  • 1 kg chudej karkówki wieprzowej
  • 1 opakowanie Przyprawy do grilla Knorr
  • 100 ml whiskey
  • 100 ml Ketchupu Hellmann’s Pikantny
  • 100 g cukru brązowego
  • 2 posiekane ząbki czosnku
  • 1 drobno posiekana cebula szalotka
  • 1 posiekana ostra papryczka chilli
  • 50 ml oliwy
  • 100 ml octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 szczypta roztartego goździka
  • 1 łyżeczka kminu rzymski
  • 1 łyżka sosu sojowego

Sposób przygotowania:

  1. Pokrój mięso w jednocentymetrowe, grube steki, oprósz Przyprawą do grilla Knorr, która podkreśli wyrazisty smak i aromat mięsa, a następnie odstaw w chłodniejsze miejsce na kilka godzin.
  2. Na rozgrzanej oliwie, podsmaż w garnku posiekany wcześniej czosnek, chilli i cebulę. Gdy cebula się zeszkli, dodaj cukier i smaż do chwili, aż się skarmelizuje. Dodaj wtedy ocet balsamiczny, łyżkę cynamonu i kminu rzymskiego, sos sojowy  i roztarty goździk. Całość gotuj przez około 5 minut, do momentu, aż ocet prawie odparuje. Następnie dodaj ketchup, whisky i gotuj glazurę, aż zgęstnieje.
  3. Zamarynowane wcześniej steki przełóż do glazury i odstaw następnie do lodówki na przynajmniej 12 godzin. Po upływie tego czasu grilluj mięso na tackach przez około 20 minut, na średnio rozgrzanym grillu, odwracając je co jakiś czas i jednocześnie nakładając na nie pędzelkiem przygotowaną glazurę.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (181 głosów, średnia: 4,83 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. marta_12  22 kwietnia 2016 09:57

    Wygląda apetycznie.

    Odpowiedz
  2. Ewelina  22 kwietnia 2016 15:44

    Mniam wygląda bardzo apetycznie. Nigdy nie jadłam karkówki przyrządzanej w tej sposób, ale myślę że z przyjemnością bym spróbowała, tylko ten ki\minek i goździki…

    Odpowiedz
  3. nataliaa  22 kwietnia 2016 15:54

    uwielbiam pikantne jedzonko, w przeciwieństwie do mojej rodziny niestety 🙂

    Odpowiedz
    • linea  10 sierpnia 2016 11:28

      Ja też lubię pikantne potrawy, a moi rodzice i rodzeństwo jedzą z kolei delikatne potrawy, nawet bez pieprzu. Nie wiem jak ja się uchowałam taka inna 🙂 Za to mój facet zjada jeszcze bardziej pikantne posiłki ode mnie, zawsze sobie jeszcze na talerzu doprawi 🙂

      Odpowiedz
  4. Klaudiaa  22 kwietnia 2016 16:30

    Wygląda apetycznie. Na pewno muszę zrobić i spróbować, bo już od samego patrzenia ślinka cieknie.
    Jutro koniecznie muszę wybrać się do sklepu i zrobić na obiad. Mniam!

    Odpowiedz
  5. Wusia  22 kwietnia 2016 17:54

    Takie mięso z pewnością jest pachnące i kruche. Ja czasami marynuje mięso w przyprawach i alkoholu -szczególnie do chińszczyzny i jest bardzo smaczne, a co najważniejsze kruchutkie.

    Odpowiedz
  6. macierzanka  22 kwietnia 2016 19:26

    Z chęcią spróbowałabym takiej ostrej karkówki.

    Odpowiedz
  7. martucha180  23 kwietnia 2016 09:06

    Mój wujek to by się ucieszył, gdyby na talerzu pod nos dostał taką karkóweczkę. Ja nie jestem smakoszem tego mięsa, więc nie wypróbuję przepisu.

    Odpowiedz
  8. luna341  23 kwietnia 2016 21:31

    Takiej marynaty jeszcze nie robiłąm

    Odpowiedz
  9. Żanett  24 kwietnia 2016 14:05

    Ojej, jak to mięsko pięknie wygląda 🙂

    Odpowiedz
  10. Aneta  5 maja 2016 13:39

    No no, ciekawy przepis 🙂 Karkówka + whisky – to chyba wymarzone danie każdego mężczyzny 😀

    Odpowiedz
  11. Jaworka  6 maja 2016 08:33

    Sezon grillowy rozpoczęty a karkówka jest częstym gościem więc przepis jak dla mnie jest bardzo ciekawy i w takiej glazurze karkóweczka pięknie będzie wyglądać i wybornie smakować a z whisky jeszcze nie robiłam

    Odpowiedz
  12. daisy  12 lipca 2016 09:43

    Ciekawy przepis na karkówkę. Nie próbowałam jeszcze glazury sporządzonej z whisky, musi mieć ostry smak, bardzo charakterystyczny, może być smaczne.

    Odpowiedz
  13. stokrotkapolna  9 listopada 2016 03:02

    Pięknie wygląda i na pewno też tak smakuje.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany