Pierwsza wigilia w roli mamy

Pierwsza wigilia w roli mamy to duże wyzwanie i dla Ciebie i dla Twojego malucha. Musisz zadbać o świąteczną atmosferę, posiłki oraz dobry humor gości. Jeśli karmisz piersią swoje dziecko – to przygotowanie świąt jest utrudnione. Szczególnie, jeśli stosujesz tak zwane „karmienie na żądanie” i dodatkowo jesteś przyzwyczajona do karmienia na leżąco.

Na szczęście są ludzie którzy myślą o kobietach w twojej sytuacji i tworzą ubrania specjalnie dla nich, aby pomóc im i ich szkrabom.

sukienki do karmiena

Co pomoże karmiącej mamie?

Na twojej głowie zbyt wiele świątecznych obowiązków, a teraz dodatkowo jeden mały i naprawdę kochany obowiązek. Nie masz się o co martwić. Posłuchaj swojego doświadczenia oraz rad innych mam, w tym Natalii Orłow, projektantki która zaprojektowała specjalnie dla Ciebie i innych mam, tuniki, które pomogą w karmieniu piersią. Dla wielu kobiet karmieni piersią jest czymś intymnym i w jakiś sposób wstydliwym. Na szczęście i na to jest sposób. Gdy twój malec zapłacze głodny i zażąda karmienia, wystarczy ze rozepniesz guzik swojej tuniki, który dyskretnie schowany z jej boku nie rzuca się w oczy. Musisz pamiętać też o trzymaniu odpowiedniej diety, gdyż wszystko co jesz, wpływa na twój pokarm, a więc i na twoją pociechę. ważne jest też abyś nie przemęczała się zbytnio i nie bała poprosić o pomoc swoich współbiesiadników, którzy na pewno zrozumieją Ciebie i chętnie pomogą ci z obowiązkami gospodyni.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (305 głosów, średnia: 4,59 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. oMamusiu  22 stycznia 2011 19:00

    W zasadzie każda sukienka z kopertowym (lub po prostu głębokim) dekoltem z elastycznego materiału nadaje się do karmienia. No i rzeczy, które nie są dedykowane specjalnie mamom karmiącym są zwykle tańsze..

    Odpowiedz
  2. Masza  29 lipca 2013 19:21

    Zgadzam się,wystarczy ubrać sukienkę z dekoltem i po kłopocie.

    Odpowiedz
  3. efffciaa  4 maja 2016 09:49

    Na szczęście mam już to za sobą , chłopaki prawie odchowane i można jeść wszystko na co się ma ochotę – to dla mnie było zawsze najgorsze … ale przetrwałam .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany