Piękne i inspirujące modelki plus size

Od kilku lat branża modowa przechodzi rewolucję, a w ogólnej świadomości zmienia się postrzeganie piękna. Wiele projektantów, domów mowy czy popularnych marek otwiera się na kobiety o krągłych kształtach. Modelki plus size są autentyczne, pracowite i mają niesamowity wdzięk. Pokazują, że kobiecego piękna nie da się zmierzyć centymetrem. Poznajcie najbardziej inspirujące z nich!

Zobacz także: Inspirujące kobiety świata mody: Europa Środkowo-Wschodnia

Krągłości są na topie – modelki plus size

Świat gwiazd i celebrytów kocha kobiety o pełniejszych kształtach. O Kim Kardashian mówią wszyscy, jest jedną z najbardziej wpływowych postaci show-biznesu. Aktorka Monica Belluci uchodzi za jedną z najpiękniejszych kobiet świata, a modelka Ashley Graham to nowy symbol seksu. 

Pełniejsze panie pokazują, że piękno nie jest zdefiniowane rozmiarem ani kolorem skóry. Modelki plus size z dumą prezentują krągłości i przekonują kobiety, że nie muszą mieć idealnych rozmiarów, by czuć się dobrze we własnej skórze. Ich atutami jest siła, wdzięk, styl oraz seksapil. Walczą z ludzkimi uprzedzeniami, własnymi słabościami i kompleksami. Promują kobiecą przedsiębiorczość, zróżnicowaną dietę czy sporty, które sprawiają przyjemność. Mówią o tym, że każda z nas od czasu do czasu powinna pozwolić sobie na małe przyjemności. Ich celem nie jest promowanie otyłości, a pokazanie piękna prawdziwych kobiet z całego świata. Oto najpiękniejsze, najbardziej inspirujące modelki plus size!

Ashley Graham

Ashley Graham to amerykańska modelka, która urodziła się w 1988 roku. Głośno zrobiło się o niej, kiedy wystąpiła w kontrowersyjnej telewizyjnej reklamie, która zawierała tyle nagości, że amerykańska telewizja mogła ją emitować jedynie późnym wieczorem. Graham często pojawia się na sesjach zdjęciowych, okładkach czasopism (m.in. „Vouge”) i zachwyca stylizacjami na czerwonym dywanie. Jako pierwsza modelka plus size pojawiła się w „Sports Illustrated” w bikini. Od początku swojej kariery mówi o krzywdzących standardach panujących w branży modowej i dla wielu pełniejszych kobiet jest inspiracją do działania oraz zmiany swojego życia. W jednym z wywiadów powiedziała: „Wmawiano mi, że będę pozowała wyłącznie do katalogów i że nigdy nie trafię na okładkę. Teraz mam kontrakt z największą agencją modelek i w rok zrobiłam aż pięć okładek”.

Katya Zharkova 

Katya Zharkova urodziła się w 1981 roku w Mińsku na Białorusi. Swoją przygodę z modelingiem plus size rozpoczęła w wieku 14 lat. Oprócz kariery modelki próbuje swoich sił w aktorstwie i produkcji telewizyjnej. Była twarzą dla takich marek jak Forever 21, Silver Jeans i Fashion to Figure. Jako pierwsza kobieta plus size pojawiła się w rosyjskim „Cospopolitanie”. Najczęściej kojarzona jest z odważną sesją, gdzie pozowała z modelką w rozmiarze 0,by walczyć z anoreksją wśród płci pięknej.

Robyn Lawley

Robyn Lawley urodziła się w 1989 roku. To jedna z najpiękniejszych i najsławniejszych modelek plus size. Australijka ma 188 cm wzrostu, a jej wymiary to 91-81-106 cm. Brała udział w kampaniach H&M oraz została twarzą Ralpha Laurena. Krągłe kształty Robyn można było podziwiać m.in. w „Glamour”, „Elle”, „Marie Claire” i „Vogue”. Stworzyła linię kostiumów kąpielowych dla marki ASOS. Największą pasją Robyn jednak wcale nie jest modeling, a gotowanie. Wydała książkę kucharską z przepisami na dania, inspirowanymi kuchnią australijską i nie tylko.

Iskra Lawrence

Iskra Lawrence, nazywana „Gigi Hadid XXL”, urodziła się w 1990 roku w Wielkiej Brytanii. Uwielbia swoje krągłe kształty i chętnie dzieli się nimi w Internecie. Apeluje, by nie porównywać się do zdjęć z okładek, gdyż w większości nie są prawdziwe, a znacznie wyretuszowane. Współpracuje z organizacją, zajmującą się zaburzeniami odżywiania. Stworzyła także własną stronę, dedykowaną kobietom w każdym rozmiarze. Bierze udział w kampaniach modowych marek, które chcą pokazywać prawdziwy obraz kobiecego ciała, np. Americam Eagle’s. Modelka jest bardzo aktywna, lubi ćwiczyć, stawia na aktywności fizycznie, które sprawiają jej przyjemność.

Candice Huffine

Candice urodziła się w 1984 roku w Stanach Zjednoczonych. Jako pierwsza modelka plus size pojawiła się w kalendarzu Pirelli w 2015 roku. Wielokrotnie występowała w sesjach zdjęciowych i kampaniach reklamowych znanych marek. Była pierwszą modelką plus size, która dołączyła do grona współpracowników amerykańskiego „Vouge’a”. Zdaniem Candice ubieranie się powinno być zabawą i przyjemnością, a nie obowiązkiem obwarowanym szeregiem reguł, co wolno, a czego nie wolno zakładać, jeśli waży się trochę więcej. Modelka jest wzorem dla wielu dziewczyn, które walczą o akceptację dla swojego ciała oraz życiowych wyborów.

Ewa Zakrzewska

Ewa Zakrzewska znana jest z programu „Hell’s Kitchen”. Uwielbia gotować, ale jej pasja to także modeling. Chętnie udziela się w mediach społecznościowych, na jej Instagramie można zobaczyć wiele ciekawych i inspirujących zdjęć. Modelka brała też udział w pokazach u Gosi Baczyńskiej oraz Muses. Ewa prowadzi bloga lifestyle’owego, a na co dzień pracuje nie tylko jako modelka, ale też stylistka oraz szef kuchni. Ostatnio zrobiło się o niej głośniej, gdyż jest jedną z jurorek programu „Supermodelka plus size”. Na swoim blogu modelka pisze „życia z uśmiechem nie należy odkładać na potem”.

Lubicie modelki plus size? Co o nich myślicie?

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (120 głosów, średnia: 4,80 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  1 września 2017 07:47

    Super!

    Odpowiedz
  2. vipala  1 września 2017 11:38

    Są śliczne! Więcej takich odważnych kobiet!

    Odpowiedz
  3. Wusia  1 września 2017 12:16

    Nie tylko wieszaki istnieją na tym świecie.Tak trzymać!

    Odpowiedz
  4. xtina120  1 września 2017 12:46

    Katya Zharkova oraz Robyn Lawley nie wyglądają na plus size…chyba, że na tych zdjęciach po prostu tego nie widać 😉

    Odpowiedz
  5. Aimee05  1 września 2017 13:09

    super jak nie anoreksja to propagowanie nadwagi i celulitu

    Odpowiedz
    • Aimee05  1 września 2017 16:03

      i magia photoshopa

      Odpowiedz
      • Aimee05  1 września 2017 16:06

        wystarczy obejrzec pokaz bielizny z udziałem duzych modelek nie wyglada to juz tak fajnie. same skrajnosci w swiecie mowy albo szkielety albo z nadwaga

        Odpowiedz
  6. Hidari11  1 września 2017 13:25

    Super, one mają bardzo ładne buzie i kobiece proporcje- a to znaczy, że też ćwiczą, prowadzą zdrowy tryb życia, tylko po prostu się nie wychudzają, nie wykańczają niejedzeniem. Są przez to naturalne i takie normalne. Myślę, że właśnie takie powinny chodzić na wybiegach.

    Odpowiedz
  7. kasiadrozdz  19 września 2017 19:01

    hmm

    Odpowiedz
  8. Amaretta  21 września 2017 14:57

    Oby to sie zrobilo bardziej powszechne…

    Odpowiedz
  9. efffciaa  5 października 2017 12:23

    Przynajmniej takie modelki wyglądają w miarę jak normalne kobiety i wiele z nas ma mniej kompleksów ( że jest gruba ) patrząc na modelkę plus size niż na wieszak z wybiegów .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany