Nawet 16 pestycydów w winogronach z marketu. Sprawdzono Aldi, Lidl, Kaufland i Biedronkę
Wyglądają apetycznie, są słodkie i uchodzą za zdrową przekąskę. Ale co tak naprawdę kryje się w winogronach, które kupujemy w supermarketach? Niezależne laboratorium przebadało owoce z Aldi, Lidla, Kauflandu i Biedronki. W jednej próbce wykryto aż 16 różnych pestycydów, a w innej – ani jednego. Co ciekawe, żaden z badanych produktów nie przekroczył dopuszczalnych norm. Sprawdzamy, które winogrona wypadły najlepiej, co oznaczają wyniki i czy zwykłe mycie wodą wystarczy, by ograniczyć pozostałości pestycydów.

Winogrona zawierają cenne dla organizmu polifenole, witaminy i składniki mineralne. Jednocześnie ich uprawa wymaga ochrony przed chorobami grzybowymi i szkodnikami. Właśnie dlatego owoce te często pojawiają się w badaniach dotyczących pozostałości środków ochrony roślin.
Fundacja Pro-Test postanowiła sprawdzić, ile takich substancji można znaleźć w jasnych winogronach dostępnych w polskich sklepach. Pod koniec września 2026 roku zakupiono pięć próbek owoców w czterech sieciach handlowych: Aldi, Lidlu, Kauflandzie i Biedronce. Badania przeprowadziło laboratorium Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach. Analizowano pozostałości 557 pestycydów.
W których winogronach znaleziono najwięcej pestycydów? Wyniki badania
Różnice pomiędzy poszczególnymi próbkami okazały się znaczne. Największą liczbę substancji wykryto w winogronach pochodzących z Turcji, natomiast jedyna próbka ekologiczna nie zawierała wykrywalnych pozostałości żadnego z analizowanych pestycydów.
Tak przedstawiają się wyniki badania Fundacji Pro-Test:
| Sklep i produkt | Kraj pochodzenia | Liczba wykrytych pestycydów |
|---|---|---|
| Aldi – jasne winogrona | Turcja | 16 |
| Lidl – jasne winogrona | Turcja | 10 |
| Kaufland – jasne winogrona | Włochy | 7 |
| Biedronka – La Zagara | Włochy | 5 |
| Biedronka – Hey Vita BIO | Portugalia | 0 |
Ważne: w żadnej z pięciu próbek nie stwierdzono przekroczenia obowiązujących najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów. Wyników nie należy więc interpretować jako dowodu, że badane owoce były niebezpieczne dla zdrowia.
Trzeba również pamiętać, że badanie objęło tylko pięć próbek. Nie oznacza to, że wszystkie winogrona sprzedawane w danej sieci handlowej mają taki sam skład. Wyniki dotyczą konkretnych produktów zakupionych w określonym czasie, a nie całego asortymentu sklepów.
W winogronach wykryto substancje niedopuszczone do stosowania w UE
Szczególną uwagę zwraca próbka winogron z Aldi, w której oprócz największej liczby pozostałości zidentyfikowano flutriafol i spirotetramat. Są to substancje niedopuszczone do stosowania w środkach ochrony roślin na terenie Unii Europejskiej.
Jak to możliwe, że ich pozostałości znalazły się w owocach sprzedawanych w Polsce?
Wyjaśnieniem może być kraj pochodzenia. Badane winogrona sprowadzono z Turcji, gdzie przepisy dotyczące stosowania środków ochrony roślin mogą różnić się od unijnych.
Warto jednak rozróżnić dwie kwestie: zakaz stosowania danej substancji w rolnictwie na terenie UE nie oznacza automatycznie, że każda jej pozostałość w importowanej żywności narusza prawo. Produkty sprowadzane spoza Unii muszą spełniać obowiązujące unijne limity pozostałości, które mogą uwzględniać również dopuszczalne poziomy dla importu.
W próbce z Aldi wykryto także acetamipryd, którego potencjalny wpływ na rozwój układu nerwowego był przedmiotem oceny Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności.
Czy kilka pestycydów w jednym owocu jest groźniejsze niż jeden?
To pytanie jest szczególnie istotne, ponieważ podczas codziennych zakupów rzadko zastanawiamy się nad tym, że w jednym produkcie mogą znajdować się pozostałości kilku, a nawet kilkunastu różnych substancji.
Każdy pestycyd ma określone właściwości toksykologiczne, a jego potencjalne oddziaływanie zależy między innymi od dawki. Samo wykrycie kilku związków nie oznacza więc, że ich połączenie jest szkodliwe.
Jednocześnie ocena łącznego narażenia na różne środki ochrony roślin pozostaje ważnym zagadnieniem dla naukowców. Niektóre substancje mogą oddziaływać na te same narządy lub układy organizmu, dlatego znaczenie ma nie tylko pojedynczy produkt, ale również całokształt diety.
Szczególną uwagę poświęca się dzieciom, których masa ciała jest mniejsza, a organizm nadal się rozwija. Nie jest to jednak powód, aby eliminować owoce z ich jadłospisu. Ważniejsza jest różnorodna dieta, właściwe przygotowanie żywności i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
Co na temat pestycydów w winogronach mówi europejska kontrola żywności?
Badanie Fundacji Pro-Test warto zestawić z szerszymi danymi dotyczącymi bezpieczeństwa żywności w Europie.
Według raportu Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), opublikowanego w 2026 roku i dotyczącego próbek z 2024 roku, zdecydowana większość żywności objętej europejskim programem kontroli spełniała obowiązujące wymagania prawne.
W unijnym programie skoordynowanym 98,8% próbek uznano za zgodne z przepisami po uwzględnieniu niepewności pomiaru. W części produktów wykrywano pozostałości pestycydów, ale ich poziomy mieściły się w dopuszczalnych granicach.
Oznacza to, że obecność śladowych ilości środków ochrony roślin w żywności nie jest zjawiskiem wyjątkowym. Kluczowe znaczenie ma poziom narażenia oraz ocena bezpieczeństwa przeprowadzana przez odpowiednie instytucje.
Czy winogrona ekologiczne są lepszym wyborem?
Najbardziej wyróżniającą się próbką w badaniu okazały się jasne winogrona Hey Vita BIO z Biedronki, pochodzące z Portugalii. Laboratorium nie wykryło w nich pozostałości żadnego z 557 analizowanych pestycydów.
To korzystny rezultat, szczególnie dla osób, które chcą ograniczać kontakt z pozostałościami środków ochrony roślin.
W rolnictwie ekologicznym obowiązują bardziej restrykcyjne zasady stosowania tych środków niż w produkcji konwencjonalnej. Nie oznacza to jednak całkowitego zakazu wszystkich preparatów ochronnych ani gwarancji, że każdy produkt z certyfikatem BIO będzie wolny od wykrywalnych pozostałości.
Warto więc traktować certyfikat ekologiczny jako dodatkową informację o sposobie produkcji, a nie bezwzględną gwarancję określonego wyniku laboratoryjnego.
Jak prawidłowo myć winogrona, żeby ograniczyć pozostałości pestycydów?
Winogrona często jemy razem ze skórką, dlatego ich dokładne mycie powinno być codziennym nawykiem. Nie trzeba przy tym korzystać ze specjalnych detergentów ani drogich preparatów przeznaczonych do czyszczenia owoców.
1. Myj owoce bezpośrednio przed jedzeniem
Nie ma potrzeby płukania całego opakowania zaraz po powrocie ze sklepu. Winogrona najlepiej umyć przed podaniem. Dzięki temu nie przechowujemy owoców nadmiernie wilgotnych, co mogłoby sprzyjać ich szybszemu psuciu.
2. Używaj bieżącej wody
Umieść winogrona na sitku i dokładnie opłucz pod chłodną, bieżącą wodą. Możesz delikatnie pocierać owoce palcami, aby usunąć z ich powierzchni zabrudzenia.
Po umyciu warto osuszyć je czystym ręcznikiem papierowym.
3. Nie myj winogron płynem do naczyń
Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) nie zaleca stosowania mydła, detergentów ani specjalnych płynów do mycia warzyw i owoców. Zwykła bieżąca woda jest zalecanym sposobem ich oczyszczania.
4. Pamiętaj, że mycie nie usuwa wszystkiego
Płukanie może ograniczyć część zanieczyszczeń i pozostałości obecnych na powierzchni owoców, ale nie usuwa wszystkich pestycydów. Niektóre substancje mogą przenikać do wnętrza rośliny i pozostawać w jej tkankach.
Dlatego nawet dokładne mycie nie zastępuje kontroli jakości żywności prowadzonej na etapie produkcji i dystrybucji.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie winogron?
Nie jesteśmy w stanie rozpoznać obecności pestycydów po kolorze, smaku czy zapachu owoców. Możemy jednak podejmować bardziej świadome decyzje zakupowe.
- Sprawdzaj kraj pochodzenia. Ta informacja pozwala lepiej poznać kupowany produkt, chociaż sama nie przesądza o jego bezpieczeństwie.
- Wybieraj owoce w dobrym stanie. Unikaj winogron spleśniałych, uszkodzonych i nadmiernie wilgotnych.
- Rozważaj produkty ekologiczne. Mogą być dobrym rozwiązaniem, jeśli zależy Ci na ograniczaniu pozostałości pestycydów w diecie.
- Dbaj o różnorodność owoców. Nie opieraj codziennego jadłospisu wyłącznie na jednym gatunku czy jednym produkcie.
- Myj owoce przed spożyciem. Dotyczy to zarówno produktów konwencjonalnych, jak i ekologicznych.
Czy po tych wynikach warto nadal jeść winogrona?
Zdecydowanie nie ma powodu, by całkowicie z nich rezygnować. Winogrona dostarczają wody, składników mineralnych i naturalnych związków roślinnych, w tym polifenoli o właściwościach przeciwutleniających.
Wyniki badania Fundacji Pro-Test nie dowodzą, że winogrona oferowane w polskich supermarketach są niebezpieczne. Pokazują natomiast, jak duże różnice mogą występować pomiędzy konkretnymi próbkami owoców oraz dlaczego niezależne badania laboratoryjne są istotne dla konsumentów.
Najważniejszy wniosek? Warto interesować się jakością kupowanej żywności, wybierać różnorodne produkty i dokładnie myć owoce przed jedzeniem. A kiedy pojawiają się sensacyjne informacje o pestycydach, zawsze sprawdzać nie tylko ich liczbę, ale również zmierzone stężenia i obowiązujące normy.
Źródła i metodologia: Artykuł powstał na podstawie wyników niezależnego badania Fundacji Pro-Test, opublikowanych 15 października 2026 r. Badanie pięciu próbek winogron przeprowadził Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach. Dodatkowo wykorzystano materiały EFSA, Komisji Europejskiej i FDA.
Pełne wyniki badania Fundacji Pro-Test | Zasady dotyczące pozostałości pestycydów w UE | Zalecenia FDA dotyczące mycia owoców
