Dziś najgłębsze od 27 lat zaćmienie Słońca w Polsce. A nocą maksimum Perseidów

Najpierw Księżyc zasłoni dużą część tarczy Słońca, a kilka godzin później niebo przetną Perseidy. 12 sierpnia szykuje się wyjątkowy astronomiczny wieczór. Sprawdzamy, o której patrzeć w niebo i gdzie w Polsce warunki będą najlepsze.

Takiego wieczoru na niebie nie było w Polsce od lat. Dziś, 12 sierpnia 2026 roku, zobaczymy najgłębsze od 27 lat zaćmienie Słońca widoczne z naszego kraju. A gdy Słońce zniknie za horyzontem, astronomiczne emocje wcale się nie skończą – noc z 12 na 13 sierpnia przyniesie maksimum Perseidów, i to przy wyjątkowo ciemnym niebie. Najpierw jednak ważne ostrzeżenie: zaćmienia nie wolno oglądać gołym okiem ani przez zwykłe okulary przeciwsłoneczne.

zaćmienie Słońca i Perseidy na nocnym niebie w Polsce

Zaćmienie Słońca 12 sierpnia 2026. O której zacznie się w Polsce?

W zależności od regionu pierwsze oznaki zaćmienia zobaczymy około godz. 19:10–19:20. Słońce będzie już wtedy bardzo nisko nad zachodnim horyzontem. Z każdą kolejną minutą Księżyc będzie zasłaniał coraz większą część jego tarczy, zmieniając ją w coraz cieńszy świetlisty „rogal”. Maksymalna faza widoczna z Polski przypadnie kilka minut po godz. 20.00.

To właśnie położenie Słońca tuż nad horyzontem może sprawić, że zjawisko będzie wyjątkowo fotogeniczne. Jest jednak jeden warunek: trzeba znaleźć miejsce z całkowicie odsłoniętym widokiem na zachód. Drzewa, wzgórza czy wysoka zabudowa mogą sprawić, że najciekawszy fragment zaćmienia po prostu przegapimy.

Najgłębsze zaćmienie widoczne z Polski od 27 lat

zaćmienie Słońca 12 sierpnia 2026 widoczne w Polsce

fot. Freepik

Dzisiejsze wydarzenie jest szczególne nie tylko dlatego, że przypada w środku wakacji. Według portalu astronomicznego „Urania” będzie to najgłębsze zaćmienie Słońca widoczne z Polski od 27 lat.

Nie wszędzie zobaczymy jednak dokładnie taki sam spektakl. Najkorzystniejsza sytuacja czeka obserwatorów w zachodniej części kraju. W rejonie Wałbrzycha i Zgorzelca Księżyc zasłoni w maksimum blisko 86 proc. tarczy Słońca, we Wrocławiu około 85 proc., w Poznaniu 84 proc., w Toruniu 83 proc., a we Fromborku około 82 proc.

Na wschodzie kraju sytuacja wygląda inaczej. Na wschód od linii przebiegającej mniej więcej przez Olsztyn, Łódź i Opole właściwe maksimum przypadnie już po zachodzie Słońca. W Bieszczadach przed jego zniknięciem za horyzontem zobaczymy jedynie około 42 proc. zakrycia tarczy.

Chcesz oglądać zaćmienie? Tego błędu nie popełniaj

Widowiskowy „rogal” Słońca może prowokować, by spojrzeć na niego choćby na kilka sekund. Tego robić nie wolno. Częściowe zaćmienie nie sprawia, że bezpośrednia obserwacja Słońca staje się bezpieczna.

Dr n. med. Violetta Tomczyk-Dorożyńska, specjalista okulista z OKO-TEST w Olkuszu i Nowym Targu, podkreśla, że patrzenie na Słońce bez właściwej ochrony może prowadzić do trwałego uszkodzenia wzroku.

– Nawet krótkotrwałe wpatrywanie się w słońce bez odpowiedniej ochrony może powodować nieodwracalną ślepotę centralną, która jest wywołana trwałym uszkodzeniem fotoreceptorów. Nie da się tego wyleczyć farmakologicznie ani zoperować. Pacjent do końca życia może mieć czarną dziurę w polu widzenia – przestrzega dr n. med. Violetta Tomczyk-Dorożyńska.

Oko może nie boleć, choć dochodzi już do uszkodzenia

To właśnie jest szczególnie zdradliwe. Podczas patrzenia na Słońce możemy nie poczuć bólu ani innego wyraźnego sygnału ostrzegawczego. Skutki mogą ujawnić się później – jako pogorszenie ostrości widzenia, zniekształcenie obrazu albo ciemny punkt pojawiający się w centralnej części pola widzenia.

– Część niebezpiecznego promieniowania dociera do wnętrza naszego oka, a konkretnie do siatkówki, bezpowrotnie uszkadzając plamkę żółtą. Konsekwencją może być niewyraźne lub zniekształcone widzenie, a nawet ciemny punkt w centralnej części pola widzenia. Dlatego apeluję do wszystkich, aby nie oglądać zaćmienia przez zwykłe okulary przeciwsłoneczne, przydymione szkło, klisze fotograficzne, płyty CD ani inne „pseudo-filtry”.

Czym można bezpiecznie oglądać zaćmienie Słońca?

Zwykłe okulary przeciwsłoneczne – nawet bardzo ciemne – nie zapewniają ochrony potrzebnej do bezpośredniej obserwacji Słońca. Potwierdzają to również zalecenia NASA. Do obserwacji należy używać specjalnych okularów zaćmieniowych lub ręcznych filtrów słonecznych spełniających wymagania normy ISO 12312-2. Przed użyciem trzeba sprawdzić, czy filtr nie jest porysowany, przerwany lub uszkodzony.

Szczególnej ostrożności wymagają aparaty fotograficzne, lornetki i teleskopy. Nie wolno patrzeć przez nie na Słońce bez profesjonalnego filtra zamontowanego przed układem optycznym. Samo założenie okularów zaćmieniowych i spojrzenie przez niezabezpieczoną lornetkę czy teleskop nie jest bezpieczne.

Nie masz odpowiednich okularów? Lepszym rozwiązaniem jest obserwacja pośrednia, np. projekcja otworkowa, albo obejrzenie transmisji zaćmienia w internecie.

Gdzie najlepiej będzie widać zaćmienie Słońca w Europie?

Polacy zobaczą zaćmienie częściowe, ale w niektórych miejscach Europy Księżyc zasłoni Słońce całkowicie. Pas całkowitego zaćmienia 12 sierpnia przebiega m.in. przez Grenlandię, Islandię, Hiszpanię oraz niewielki fragment Portugalii. Całkowitość obejmie również część północnej Rosji oraz obszar Atlantyku.

Dla europejskich obserwatorów szczególnie interesujące są Islandia oraz Hiszpania. Tam przez krótki czas będzie można zobaczyć całkowicie zasłoniętą tarczę Słońca. W Hiszpanii zjawisko przypadnie jednak bardzo blisko zachodu. Oznacza to, że nawet osoby znajdujące się w pasie całkowitości muszą mieć odsłonięty zachodni horyzont.

A gdzie najlepiej oglądać zaćmienie w Polsce?

Jeśli mamy wybór, warto kierować się przede wszystkim na zachód kraju. Szczególnie dobre warunki pod względem głębokości zaćmienia zapowiadają się na Dolnym Śląsku oraz w zachodniej Polsce.

Bardzo ciekawą opcją będzie również wybrzeże. W Świnoujściu zjawisko będzie można śledzić przez ponad godzinę i 20 minut, a maksymalne zakrycie tarczy Słońca wyniesie niemal 84 proc. Niezależnie jednak od miasta czy województwa najważniejszy będzie wolny zachodni horyzont. Dobra może okazać się plaża, rozległa łąka, otwarte pole albo punkt widokowy. W centrum miasta zaćmienie może zostać zasłonięte przez zabudowę, zanim osiągnie najbardziej efektowną fazę.

Po zaćmieniu nie chowaj koca. W nocy czeka nas maksimum Perseidów

noc perseidów

fot. Freepik

Kiedy Słońce zajdzie, można zdjąć okulary zaćmieniowe, ale niekoniecznie trzeba kończyć obserwacje nieba. Noc z 12 na 13 sierpnia 2026 roku przyniesie maksimum Perseidów – jednego z najbardziej lubianych rojów meteorów.

I właśnie w tym roku los wyjątkowo sprzyja obserwatorom. 12 sierpnia przypada nów Księżyca, dlatego jego światło nie będzie rozjaśniało nocnego nieba. International Meteor Organization określa warunki do obserwacji Perseidów jako bardzo dobre.

Perseidy 2026 – o której patrzeć w niebo?

Według prognozy International Meteor Organization główne maksimum Perseidów przypada 13 sierpnia między godz. 2.00 a 4.00 UT, czyli około 4.00–6.00 rano czasu obowiązującego obecnie w Polsce. Samo szerokie maksimum trwa jednak dłużej.

Nie oznacza to więc, że trzeba nastawiać budzik dopiero na świt. Z polskich szerokości geograficznych radiant Perseidów osiąga dogodne położenie już około godz. 22.00–23.00. Później warunki stopniowo się poprawiają, ponieważ Perseusz znajduje się coraz wyżej nad horyzontem.

Dobrym planem będzie więc rozpoczęcie obserwacji około godz. 23.00 i pozostanie pod ciemnym niebem przez kilka kolejnych godzin.

Czy naprawdę zobaczymy 100 „spadających gwiazd” na godzinę?

Przy Perseidach często pojawia się liczba 100 meteorów na godzinę. Warto jednak wiedzieć, co naprawdę oznacza.

International Meteor Organization podaje dla roju wartość ZHR wynoszącą 100.

To teoretyczna liczba meteorów, jaką można byłoby zobaczyć w idealnych warunkach, przy bardzo ciemnym niebie i odpowiednim położeniu radiantu. Nie jest to gwarancja, że stojąc na balkonie zobaczymy dokładnie 100 świetlnych smug w ciągu godziny. Co więcej, według modeli aktywność tła Perseidów w 2026 roku może być niższa od często cytowanej wartości ZHR 100.

Dlatego zamiast liczyć meteory, lepiej potraktować tę noc jako okazję do dłuższej obserwacji. Im ciemniejsze miejsce wybierzemy, tym więcej słabszych zjawisk będziemy w stanie dostrzec.

Gdzie patrzeć, żeby zobaczyć Perseidy?

gdzie- oglądać-perseidy - infografika

Nazwa roju może trochę wprowadzać w błąd. Perseidy pozornie wybiegają z okolic gwiazdozbioru Perseusza, ale nie trzeba wpatrywać się wyłącznie w ten fragment nieba. Meteory mogą pojawiać się daleko od radiantu i przecinać różne części nieboskłonu.

Najlepiej znaleźć miejsce z szerokim widokiem, położyć się na kocu lub leżaku i objąć wzrokiem jak największą część nieba. Teleskop ani lornetka nie są potrzebne – zawężają wręcz pole widzenia. Warto również odłożyć telefon. Oczy potrzebują około 20–30 minut, aby dobrze przystosować się do ciemności, a jasny ekran ten proces utrudnia.

Gdzie oglądać Perseidy w Polsce? Uciekaj od świateł miasta

Perseidy będzie można oglądać w całej Polsce. Tym razem nie ma jednego „najlepszego województwa”. Dużo ważniejsze jest znalezienie miejsca oddalonego od latarni, ulic, parkingów, reklam i łuny dużego miasta. Jeśli chcemy urządzić sobie prawdziwą noc pod gwiazdami, warto rozważyć miejsca objęte ochroną ciemnego nieba.

Izerski Park Ciemnego Nieba – Góry Izerskie

Jednym z najciekawszych kierunków jest Izerski Park Ciemnego Nieba, obejmujący graniczną część doliny Izery oraz dolinę Jizerki po polskiej i czeskiej stronie. Obszar ma status parku ciemnego nieba i jest objęty czynną ochroną.

Dla obserwatorów z tego regionu 12 sierpnia może być szczególnie atrakcyjny. Zachodnia Polska należy bowiem również do części kraju, w której zaćmienie Słońca będzie najgłębsze. Najpierw można więc zapolować na słoneczny „rogal”, a kilka godzin później na Perseidy.

Park Gwiezdnego Nieba „Bieszczady”

Drugim wyjątkowym kierunkiem są Bieszczady. Park Gwiezdnego Nieba „Bieszczady” obejmuje m.in. całą gminę Lutowiska i Cisna oraz części gmin Komańcza, Baligród, Solina i Czarna-Górna. To rozległy obszar chroniony przed nadmiernym zanieczyszczeniem światłem.

Bieszczady nie są dziś najlepszym miejscem w kraju na obserwację samego zaćmienia – Słońce zachodzi tam wcześniej – ale po zmroku sytuacja całkowicie się zmienia. Ciemne bieszczadzkie niebo daje bardzo dobre warunki do obserwowania meteorów.

Sopotnia Wielka – Żywiecczyzna

Ciekawą propozycją dla mieszkańców południa Polski jest Sopotnia Wielka w gminie Jeleśnia. Cała miejscowość jest oficjalnym obszarem ochrony ciemnego nieba, w którym prowadzona jest czynna ochrona przed nadmiernym sztucznym oświetleniem.

Ostoja Ciemnego Nieba – Wielkopolska

Mieszkańcy zachodniej i centralnej części Polski mogą również wybrać okolice Izdebna i Chalina w gminie Sieraków, należące do Ostoi Ciemnego Nieba. Takie miejsca mają dużą przewagę nad Poznaniem i innymi dużymi ośrodkami – przede wszystkim znacznie słabszą łunę miejską.

Ostrowik – niedaleko Warszawy

A co z Warszawą? Nie trzeba od razu wyjeżdżać w Bieszczady. Jedną z ciekawszych opcji jest Ostrowik w gminie Celestynów, gdzie znajduje się Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego. Teren obserwatorium i otaczająca go strefa buforowa figurują na polskiej liście obszarów ochrony ciemnego nieba.

Plan na 12 sierpnia? Najpierw Słońce, potem „spadające gwiazdy”

Jeśli pogoda pozwoli, 12 sierpnia 2026 może być jednym z najciekawszych astronomicznych wieczorów tego lata. Około godz. 19.10–19.20 zacznie się częściowe zaćmienie Słońca. Kilka minut po 20.00 zachodnia Polska zobaczy jego najgłębszą fazę, a po zapadnięciu zmroku rozpocznie się oczekiwanie na Perseidy.

Zaćmienie wymaga specjalnych okularów lub odpowiedniego filtra. Perseidy – przeciwnie. Do ich oglądania najlepiej nie zabierać żadnego sprzętu. Wystarczy ciemne miejsce, koc lub leżak, szeroki widok na niebo i trochę cierpliwości.

Jednego wieczoru zobaczymy więc dwa zupełnie różne widowiska: najpierw Księżyc „odgryzie” dużą część zachodzącego Słońca, a kilka godzin później nad głowami mogą pojawić się świetlne smugi Perseidów. Jeśli dziś jest noc, którą warto spędzić pod gołym niebem, to właśnie ta.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
loading... zapisuję głos...