Powstały perfumy o zapachu kosmosu! Jak pachnie kompozycja, którą pomogli układać astronauci z NASA?

Zastanawiałyście się kiedyś, jak pachnie kosmos? To pytanie może początkowo wydać się abstrakcyjne, ale jeśli zastanowić się nad nim głębiej, kosmiczna przestrzeń musi przecież emitować jakąś woń, tak jak niektóre ciała niebieskie emitują dźwięki (np. dźwięk podobny do gongu). Świadomi wagi zapachu dla procesów poznawczych człowieka eksperci NASA postanowili odtworzyć tę tajemniczą kompozycję, odwołując się do doświadczeń astronautów, którzy wrócili z kosmicznych misji. Specyficzna mieszanka nut zapachowych miała w założeniu pomagać przygotowującym się do lotu astronautom oswajać się z nieznanymi warunkami. Matt Richmond – dyrektor i nos Ome­ga Ingredienst postanowił jednak pójść o krok dalej i przygotować kompozycję do masowej produkcji. Tak powstały perfumy o zapachu kosmosu.

perfumy o zapachu kosmosu

kolaż własny redakcji, źródło zdjęć: www.pixabay.com (perfume-3275960_640; jeremy-thomas-E0AHdsENmDg-unsplash)

Powstały perfumy o zapachu kosmosu! Jak pachnie kompozycja, którą pomogli układać astronauci z NASA?

Perfumy o zapachu kosmosu o znamiennej nazwie „Eau de Space” Richmond stworzył przy czynnym udziale astronautów. Zadał on bywalcom przestrzeni kosmicznej szereg pytań o nuty zapachowe zapamiętane z ich gwiezdnych eskapad. Zdania astronautów co do skojarzeń zapachowych były podzielone. Jedni wskazywali na zapach rozgrzanego metalu, inni woń paliwa, a niektórzy porównywali go nawet do woni… smażących się steków. Ostatecznie udało się jednak połączyć te inspiracje w spójny zapach. Co więcej, już niedługo ma on szansę trafić na półki drogerii na całym świecie.

https://www.instagram.com/p/CCUekB1FdFg/

Perfumy początkowo traktowano jako niezobowiązujący projekt, zabiegając o crowdfundingowe wsparcie na stronie Kickstarter. Dość nieoczekiwanie twórcom udało się jednak zebrać całą kwotę, konieczną do uruchomienia konstrukcji. Na Instagramie można już oglądać minimalistyczny i nowoczesny zarazem projekt flakonu i opakowania. Transparentna buteleczka z białą naklejką i zarysem kosmicznego skafandra wygląda dość surowo i sugeruje, że nie będzie to zapach dla każdego.

A jak Wam się wydaje? W jaki sposób może pachnieć kosmos? Koniecznie dajcie nam znać w komentarzach! My skojarzylibyśmy go z zimnymi, metalicznymi nutami, ozonem, nienachalną świeżością i domieszką fioletowych kwiatów. Nie ma to jak fantazja!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (43 głosów, średnia: 4,70 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Biomedka  8 lipca 2020 11:05

    O tak, mnie fantazja ponosi w podobne obszary co Redakcję. 😀 A co do produktu: flakon nie zwraca uwagi, zapach…hmm…chyba to taka typowo męska mieszanka, ale jakoś te steki ciężko mi tam przypasować. 😛 W sumie z ciekawości bym go przetestowała.

    Odpowiedz
  2. janka1312  8 lipca 2020 18:45

    flakon ciekawy 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany