Panteon polskich gwiazd

Wielu polskich aktorów i aktorek próbowało swojego sukcesu za Oceanem, w świecie wielkich hollywoodzkich produkcji. Bez wątpienia swoją szansę próbowała swojego czasu wykorzystać Katarzyna Figura, ale bez skutecznie.

fot. pixabay.com

 

 

W niektórzy produkcjach przez kilka chwil pojawiali się chociażby Borys Szyc, a w towarzystwie znanej Angeliny Jolie na ekranie w filmie szpiegowskim pojawił się Daniel Olbrychski. To jednak nie koniec listy polskich gwiazd, które odnosiły większe lub mniejsze sukcesy. Do grona tych bardziej rozpoznawalnych i cieszących się większym zainteresowaniem tamtejszych mediów polskich aktorów, z pewnością zaliczyć trzeba przede wszystkim kobiety. W ostatnim czasie na antenie różnych telewizji w dobrze finansowanych serialach namiętnie pojawia się Izabela Miko. Obsadzana jest, ze względu na swoją urodę, głównie w rolach ponętnych bohaterek, ale fakt, że z roku na rok otrzymuje kolejne angaże w Hollywood, wymagającym charyzmy i perfekcyjnego akcentu – musi mówić o jej talencie. W ostatnim czasie otrzymywała także propozycje gry na wielkim ekranie, z których chętnie korzystała, dzięki czemu w USA może być nawet bardziej rozpoznawalna niż na własnym rodzimym rynku. 

HBO-Party-w-Gdyni_Alicja-Bachleda-Curu+Ť

źródło zdjęcia

Kolejne polskie aktorki

Aktorki z Polski cieszą się sporym wzięciem za Oceanem z wielu powodów. Nie da się im jednak odmówić urody, która pozwala umieścić je w samym centrum produkcji bez większego ryzyka. Taką karierę, mimo dużych sukcesów w Polsce, wymarzyła sobie Alicja Bachleda-Curuś, która zdecydowała się o wyjeździe do Hollywood. Tam miała okazję zagrać w kilku produkcjach, jednak nie były one szczególnie udane, przez co zarówno za Oceanem jak i w Polsce nie spotkały się jej role z pochlebnymi recenzjami. Mimo to aktorce udało się skraść serce prawdziwemu hollywoodzkiemu gwiazdorowi, Colinowi Farrelowi, z którym miała także dziecko. Co ciekawe, para zagrała jeszcze ze sobą dwie pierwszoplanowe role w dość ciężkim filmie melodramatycznym, by niedługo potem ogłosić całemu światu swoje rozstanie. Aktorka stała się więc sławna bardziej ze względu na swoje życie poza planem filmowym, aniżeli osiągnięcia aktorskie.

 

Izabella Scorupco

Izabella Scorupco  -fot. Depositphotos

Największy sukces komercyjny

Aktorka, która w Hollywood osiągnęła paradoksalnie najwięcej, wcale nie była z wykształcenia aktorką. Mowa tutaj o Izabeli Scorupco, która swoje pierwsze kroki w wielkim świecie stawiała jako modelka. Udało jej się jednak dostać angaż w 1995, który zmienił jej dotychczasową karierę i uczynił z jej wielce rozpoznawalną aktorkę – mowa oczywiście o produkcji z serii przygód agenta Jamesa Bonda, GoldenEye. Po pojawieniu się w takiej superprodukcji, mogła mówić o sobie aktorka bez żadnego wstydu, a dodatkowo nie spieszyła się z kolejnym udziałem w filmie. Skusiła ją dopiero propozycja udziału w innej, tym razem polskiej superprodukcji, Ogniem i Mieczem z 1999 roku. Rok później wróciła już do Hollywood, by stanąć na planie filmu Granice Wytrzymałości, gdzie miała mnóstwo kaskaderskich scen w katastroficznej fabule umiejscowionej w najwyższych górach świata.

Portal FilmyiTeatr.pl pomógł nam przy pisaniu tego artykułu.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (200 głosów, średnia: 4,35 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  19 marca 2016 10:55

    …za granicą!

    Odpowiedz
  2. efffciaa  19 marca 2016 15:35

    Zaledwie kilkoro z polskich aktorów grało za granicą , ale i tak bez jakichś większych sukcesów , pomijając związek z amerykańskim aktorem 😉 , ale co do polskiego kina to rzadko się zdarza dobry film z dobrą obsadą ostatnio .

    Odpowiedz
  3. Jaworka  20 marca 2016 20:18

    Hollywood konkurencja spora tam zjeżdżają sie aktorzy z całego świata chcąc odnieść jakiś sukces A z polskich jest jeszcze jedna aktorka tu nie zostala wymieniona a jest nią Joanna Pacuła która też może nie odniosla wielkiego sukcesu ale zagrała w wielu filmach i ze znanymi amerykańskimi aktorami

    Odpowiedz
  4. Żanett  21 marca 2016 13:43

    Szczerze powiem, że Borys Szyc to dla mnie żadna gwiazda.

    Odpowiedz
  5. Aneta  22 marca 2016 16:55

    Lubię Alicję Bachledę-Curuś i Izę Scorupco – fajnie, że coś tam udało im się zdziałać 🙂 Weronice Rossatti zresztą chyba też? Za Borysem Szycem natomiast nie przepadam.

    Odpowiedz
  6. Wusia  24 marca 2016 20:07

    Chyba z tymi karierami to przesada. Żadna z tych osób nie zrobiła kariery za oceanem.Jakieś pojedyńcze role to żaden sukces.Ale taki jest amerykański rynek i trzeba się z tym pogodzić.

    Odpowiedz
  7. lilkawodna  28 marca 2016 10:47

    Też jestem zdania ze kariery za granicą to żadna żadna tych osób nie zrobiła. Fakt zagrali w zagranicznych produkcjach ale do zrobienia kariery to im jednak jeszcze daleko.

    Odpowiedz
  8. kasia87g  11 kwietnia 2016 12:11

    też bardzo lubię Alicję Bachledę-Curuś i Izę Scorupco, obie są piękne i osiągnęły sukces za granicą, możemy być z nich dumni, a Weronika Rosatii w sumie też jest znana i gra w amerykańskich filmach

    Odpowiedz
  9. kasiadrozdz  17 lutego 2017 16:06

    ciekawe

    Odpowiedz
    • kasiadrozdz  17 lutego 2017 16:06

      też lubięAlicję

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany