Opinie o kosmetyku: SYLVECO: Krem brzozowy z betuliną

Hypoalergiczny krem brzozowy z betuliną marki SYLVECO powstał na bazie wyłącznie naturalnych składników. Jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, przede wszystkim wrażliwej i skłonnej do uczuleń. Zawiera główne substancje aktywne – betulinę i kwas betulinowy, uzyskiwane z kory brzozy – które mają właściwości łagodzące i regenerujące w przypadku podrażnień, stanów zapalnych i uszkodzeń tkanki skórnej. Krem brzozowy nie zawiera konserwantów, co sprawia, że w naturalny sposób odbudowuje warstwę ochronną skóry, odżywia ją i przywraca równowagę.

Krem znakomicie koi podrażnioną skórę, wzmacnia jej naturalną barierę ochronną. Szczególnie polecany do skóry bardzo wrażliwej, przesuszonej, wymagającej regeneracji.

 

Oto opinie o kosmetyku

Opinia testerki: Madziulka444

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarno star
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarno star
Zapachstarstarstarstarhalf of star
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarno star
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarhalf of star
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarno star

Hej 🙂

Ostatnio pisałam o dwóch swoich ulubieńcach firmy Sylveco, balsamie oraz peelingu. Ostatnio, dzięki szanownej Redakcji, zakwalifikowałam się do testowania kosmetyku tej marki, którym jest Krem Brzozowy z Betuliną.

IMG_2842

Chociaż kremik jak zapewnia producent został stworzony do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, to myślę, że do mojej problematycznej średnio się nadaje. Kosmetyk ma typowe dla tej serii opakowanie i nie jest super przesycone kolorami. W środku kartonika oprócz kremiku, znajdziemy też niewielką ulotkę, na której znajduje się działanie, zastosowanie, a przede wszystkim dokładnie opisane składniki zawarte w tym produkcie. Pojemność produktu wynosi 50ml.

Jeśli chodzi o konsystencję, to muszę przyznać, że byłam w lekkim szoku, tuż po otwarciu opakowania. Krem jest mego tłusty, a swoją konsystencją przypomina wazelinę kosmetyczną. Co prawda aplikuje się łatwo, ale na jego wchłonięcie trzeba troszkę poczekać. Produkt po wchłonięciu nie pozostawia tłustej warstwy na skórze, co dla mnie jest bardzo istotne, bo nie znoszę tego uczucia.

Tuż po założeniu go na skórę, wyczuwalny jest lekko ziołowy zapach, który nie pozostaje długo na twarzy. Krem brzozowy jest wyjątkowo wydajny, bowiem ja stosuje go naprawdę w minimalnej ilości.

Jeśli chodzi o działanie kremu, to średnio mi podpasował. Kosmetyk co prawda super dogłębnie nawilża i odżywia cerę, jednak dla mojej cery jest on naprawdę za tłusty (…).

Podsumowując:

Krem brzozowy z betuliną Sylveco raczej nie polecałabym osobom o problematycznej cerze, lecz głównie których skóra jest mocno przesuszona, wrażliwa, czy atopowa. Myślę, że dla tych typów skóry będzie on odpowiedni.

Skróty pochodzą od Redakcji

Oceń ten produkt:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (179 głosów, średnia: 4,84 z 5)
zapisuję głos...

Zobacz też:

Nowy krem brzozowy od Sylveco

Nowy krem brzozowy od Sylveco

Nie tylko natura rozkwita wraz z nadchodzącym sezonem! Zbliżająca się wielkimi krokami wiosna stała się inspiracją dla producenta kosmetyków naturalnych – marki Sylveco. Owocem starań jest krem brzozowy z betuliną w nowej, ciekawej odsłonie. Składniki: olej
Nowość: polskie kosmetyki naturalne Biolaven

Nowość: polskie kosmetyki naturalne Biolaven

Biolaven to nowa marka kosmetyków naturalnych, która zagościła na naszym rynku. Ich kosmetyki czerpią swoją moc z lawendy, która ma działanie odprężające, łagodzące i antyseptyczne. Zobacz też: Kosmetyki robione w domu    Biolaven to marka polskich
Komentarze
  1. luko  15 czerwca 2015 14:32

    Kończę właśnie drugi słoiczek. Dla mojej baaardzo suchej cery rewelacja.

    Odpowiedz
  2. Kmakolagwa  22 czerwca 2015 16:08

    Świetna recenzja. Bardzo ciekawi mnie skuteczność tych kremów.

    Odpowiedz
  3. kobiecymokiem  12 września 2015 12:52

    Coś dla mojej bardzo suchej cery 😉

    Odpowiedz
  4. Monika Struczyńska  3 kwietnia 2016 21:08

    To zdecydowanie nie dla mnie 😉 Bo tak i o nim myślałam ale po przeczytaniu uświadomiłam się w przekonaniu że nie dla mnie 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany