Opinie o kosmetyku: LAURA CONTI Botanical Organic, Balsam do ust z propolisem

Opinia Testerki nr 1: „Wyjątkowość tego produktu zaczyna się już od samego opakowania – jest wyprodukowane bez użycia plastików i w stu procentach biodegradowalne. Dzięki temu dodatkowo dbamy o środowisko, bo nie musimy się martwić, że opakowanie naszego balsamu będzie się rozkładać przez setki lat (…) Balsam przepięknie pachnie miodem dzięki zawartości propolisu. Nie czuć żadnej chemii ani zapachu typowego dla większości kosmetyków do ust. Dodatkowo wspaniale nawilża, usta są po nim miękkie. Nie podkreśla także suchych skórek. Co najważniejsze, nie jest klejący, a to wiele dla mnie znaczy w czasie pandemii kiedy muszę nosić maseczkę w pracy przez 8 godzin. Bez problemu mogę używać balsamu przed jej założeniem bez obaw, że ją ubrudzę czy też, że będzie ona klejąca. Produkt nie pozostawia też żadnego koloru.”

Opinia Testerki nr 2: „Balsam posiada delikatny zapach propolisu oraz neutralny smak. Przyznam szczerze, że byłam tym lekko zaskoczona, bo liczyłam na słodki posmak miodu na ustach. Kosmetyk, jak już wspomniałam, posiada dość twardą teksturę, która mięknie po kontakcie ze skórą. Balsam LAURA CONTI Botanical Organic z propolisem super utrzymuje się na ustach i nie pozostawia żadnego koloru. Regeneruje, odżywia, pozostawia uczucie miękkości, ale przede wszystkim koi spierzchnięte usta.”

Więcej opinii – znajdziecie poniżej

Informacja o kosmetyku: LAURA CONTI Botanical Organic, Balsam do ust z propolisem

Organiczny, wartościowy skład balsamu doceni każdy miłośnik natury. Tym razem jednak świetna formuła to nie wszystko. Balsamy Laura Conti Botanical są w 100% eko. Stworzyliśmy je w trosce o Twoje usta i naszą planetę. To pierwsze balsamy, które nie pozostawiają śladu w środowisku!

  • 100% biodegradowalne
  • zero waste
  • wolne od plastiku
  • papierowe opakowania
  • organiczny skład

Propolis, zwany inaczej kitem pszczelim, to naturalny skarb a zarazem cenny składnik kosmetyków. Jest mieszanką żywic drzew, pyłków roślin, wosków i olejków eterycznych. Działa jak antybiotyk. Zwalcza paciorkowce, gronkowce, wirusy i grzyby. Zawiera aż 250 związków aktywnych biologicznie! Należą do nich między innymi aminokwasy, flawonoidy, kwasy tłuszczowe, estry, sterole, witaminy z grupy B, karoteny oraz składniki mineralne m.in. potas, magnez, wapń, fosfor, żelazo, miedź i kobalt. Nic dziwnego więc, że nasza pomadka z propolisem łagodzi podrażnienia i stany zapalne, sprzyja gojeniu ran, aktywizuje komórki do odnowy, odmładza i uzdrawia skórę. Formułę wzbogaciliśmy olejem sojowym, który jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E i lecytynę. Szybko się wchłania, co wpływa na wysoki komfort stosowania pomadki.

 

Składniki aktywne:

  • ekstrakt z propolisu
  • olej sojowy
  • olej kokosowy
  • masło kakaowe
  • witamina E
  • lecytyna

Działanie balsamu:

  • hamuje stany zapalne i koi podrażnienia
  • wygładza, zmiękcza, uelastycznia
  • regeneruje i odżywia
  • odmładza
  • chroni przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi
  • przyspiesza gojenie i wzmacnia skórę
  • zabezpiecza przed mikrourazami

 

UWAGA! Balsamy LAURA CONTI Botanical Organic nie wykręcają się jak klasyczne balsamy. Trzeba je wysunąć, popychając delikatnie palcem od spodu. Ze względu na papierowe opakowanie, ich konsystencja jest twardsza, dlatego balsamy trzeba przyłożyć do ust, poczekać chwilę, aż się ogrzeją, i dopiero pociągnąć usta.

Cena: 13,99 zł za 8,3 g

Opinia testerki: Emotikonka

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarno star
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarhalf of star
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarhalf of star
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Cud Miód

Wiele firm kosmetycznych pragnie rozszerzać swoje produkty o branżę Eko ze względu na rosnące nią zainteresowanie. Sama wybieram coraz częściej szampony czy kremy bazujące na naturalnych składnikach i odkrywam ich dobroczynny wpływ na moje ciało. Mając okazję przetestowania nowości od Laura Conti, a mianowicie naturalne balsamów do ust stwierdzam, że to kolejny produkt eko warty uwagi.

 

Wyjątkowość tego produktu zaczyna się już od samego opakowania – jest wyprodukowane bez użycia plastików i w stu procentach biodegradowalne. Dzięki temu dodatkowo dbamy o środowisko, bo nie musimy się martwić, że opakowanie naszego balsamu będzie się rozkładać przez setki lat. Mi osobiście pomysł się jak najbardziej podoba, chociaż początkowo podchodziłam nieco sceptycznie do faktu, że nawet sama pomadka jest w tego typu opakowaniu. Moje obawy były zupełnie niepotrzebne, ponieważ jest równie wytrzymałe co plastikowe.

Wartym wspomnienia jest fakt, że sam sposób nakładania jest nieco inny niż przy typowych balsamach do ust.  Nie przekręca się jego podstawy, ale delikatnie popycha go palcem od dołu. W razie potrzeby łatwo można schować nadmiar z powrotem, na przykład lekko popychając go ustami. Jeśli chodzi o konsystencję, to ona również nieco odbiega od tradycyjnych balsamów do ust – produkt jest dość twardy, a żeby nałożyć balsam należy przyłożyć go do ust, chwilę poczekać i dopiero rozprowadzić na całych ustach. W moim odczuciu pierwsze użycie wymagało nieco więcej czasu niż kolejne aplikacje produktu. Nie trwa to długo, chociaż wielbicielki robienia wszystkiego „na szybko” mogą nie mieć tyle cierpliwości.

 

 


Czy jest ktoś, kto nie kocha zapachu miodu w kosmetykach? Balsam przepięknie pachnie miodem dzięki zawartości propolisu. Nie czuć żadnej chemii ani zapachu typowego dla większości kosmetyków do ust. Dodatkowo wspaniale nawilża, usta są po nim miękkie. Nie podkreśla także suchych skórek. Co najważniejsze, nie jest klejący, a to wiele dla mnie znaczy w czasie pandemii kiedy muszę nosić maseczkę w pracy przez 8 godzin. Bez problemu mogę używać balsamu przed jej założeniem bez obaw, że ją ubrudzę czy też, że będzie ona klejąca. Produkt nie pozostawia też żadnego koloru.


Balsam jest dla mnie strzałem w dziesiątkę. Dawno nie miałam tak miękkich i wypielęgnowanych ust oraz tak długo utrzymującego się nawilżenia.

Balsam ten z pewnością kupicie w drogerii Rossmann za około 14 złotych.

Opinia testerki: luna341

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarhalf of star
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Jak ten czas pędzi, już nastała jesień! W tym roku wyjątkowo deszczowa i chłodna, a taka aura nie wpływa dobrze nie tylko na nasze samopoczucie, także na skórę, usta i włosy. Dzięki portalowi KobietaMag miałam przyjemność poznać wegańskie balsamy, które pomogą zadbać o odpowiednią ochronę ust przed niekorzystnym wpływem czynników atmosferycznych takich jak wiatr czy mróz. Balsamy LAURA CONTI Botanical Organic z bursztynem, z propolisem i z olejem konopnym to organiczne kosmetyki, które docenią nie tylko miłośnicy natury. Balsamy posiadają świetną formułę, ale to nie wszystko. Zostały stworzone w trosce o nasze usta oraz naszą planetę. Kosmetyki oraz ich opakowania nie pozostawiają śladu w środowisku.

 

Ukojenie i regeneracja ust

Balsam LAURA CONTI Botanical Organic z propolisem, Odżywianie zakupimy w tekturowych, 100% biodegradowalnych opakowaniach. Sam sztyft umieszczony jest w opakowaniu nie zawierającym plastikowych ani metalowych elementów. Sztyft nie wykręca się jak klasyczne pomadki – trzeba go lekko wysunąć, popychając delikatnie palcem od spodu. Ze względu na papierowe opakowanie, jego konsystencja jest twardsza, dlatego balsam trzeba przyłożyć do warg, poczekać chwilę aż ogrzeje się ciepłem naszej skóry i dopiero nakładać na usta. Balsam posiada delikatny zapach propolisu oraz neutralny smak. Przyznam szczerze, że byłam tym lekko zaskoczona, bo liczyłam na słodki posmak miodu na ustach. Kosmetyk, jak już wspomniałam, posiada dość twardą teksturę, która mięknie po kontakcie ze skórą. Balsam LAURA CONTI Botanical Organic z propolisem super utrzymuje się na ustach i nie pozostawia żadnego koloru. Regeneruje, odżywia, pozostawia uczucie miękkości, ale przede wszystkim koi spierzchnięte usta.

 

Opinia testerki: Eli

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarhalf of star
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarhalf of star

Producent obiecuje:

Odżywczy balsam do ust na bazie propolisu i oleju kokosowego ma za zadanie niwelować podrażnienia, zaczerwienienia oraz przesuszenia. Bogactwo związków aktywnych zawartych w kicie pszczelim wspiera regenerację delikatnej skóry ust oraz zapewnia działanie ochronne przed czynnikami zewnętrznymi. Producent deklaruje, że 98% składników zawartych w balsamie to składniki naturalne, spośród których 75% pochodzi z certyfikowanych upraw.

Kilka słów o mnie:

W okresie jesienno-zimowym zwracam szczególną uwagę na kondycję skóry moich ust. Suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach, zmiany temperatury i niesprzyjające warunki atmosferyczne sprawiają, że stają się one narażone na podrażnienia oraz przesuszone. O tej porze roku często towarzyszy mi uczucie spierzchniętych ust.

Moje spostrzeżenia:

  • Konsystencja:

Propolisowy, odżywczy balsam do ust marki Laura Conti ma dosyć zwartą, twardą konsystencję. Sztyft z linii Botanical został opracowany na bazie olei, które topią się w temperaturze ciała, dlatego już po chwili od przyłożenia go do ust, balsam miękko sunie po wargach. Produkt rozprowadza się łatwo i przyjemnie. Propolisowy kosmetyk nie pozostawia mocno wyczuwalnego tłustego, lepkiego filmu. Po aplikacji na ustach pozostaje jedynie lekka zabezpieczająca warstewka, która koi skórę warg. Konsystencja odżywczego balsamu zapobiega nieestetycznemu rozlewaniu się kosmetyku poza kontur ust. Formuła balsamu sprawia, że sprawdza się on w roli bazy pod kolorowe pomadki.

  • Zapach:

Botaniczny balsam do ust Laura Conti posiada delikatny, przyjemny propolisowy zapach, który jest wyczuwalny przez chwilę po aplikacji. Z pewnością przypadnie on do gustu wielbicielkom nieprzesłodzonych aromatów, ponieważ ten nie jest typowo „miodowy”.

  • Wydajność:

Odżywczy balsam do ust na bazie propolisu jest niesamowicie wydajny. Podczas testowania łagodzącej pomadki nie zauważyłam, aby zmniejszyła się część sztyftu wystająca ponad kartonowe opakowanie. Piękne ekologiczne opakowanie zawiera aż 8,3 g kosmetyku, podczas gdy mnóstwo balsamów do ust ma dużo mniejszą gramaturę.

  • Stosunek jakości do ceny:

Odżywczy balsam do ust skutecznie zabezpiecza je przed działaniem czynników zewnętrznych, koi, regeneruje oraz nadaje zdrowy wygląd. Organiczny produkt marki Laura Conti jest łatwo dostępny, a jego cena wynosi około 14 zł. Biorąc pod uwagę skuteczne działanie, dbałość o pochodzenie składników oraz środowisko, cena produktu nie jest wygórowana.

  • Opakowanie:

Opakowanie balsamu do ust jest w 100% biodegradowalne i pozbawione plastikowych elementów, co wyróżnia go na tle innych produktów. Jest ono przyjazne dla środowiska i znakomicie wpisuje się w trend ograniczania produkcji odpadów- zero waste. Bardzo podoba mi się szata graficzna odżywczego kosmetyku Laura Conti. Motyw plastrów miodu pojawia się na pudełeczku oraz bezpośrednim opakowaniu balsamu. Zewnętrzny kartonik, zabezpieczający sztyft zawiera informacje o składnikach czynnych, działaniu produktu oraz sposobie używania sztyftu. Ze względu na to, że opakowanie nie zawiera plastikowych elementów, sposób korzystania z balsamu jest szczególny. Po zużyciu wystającej części sztyftu, następna porcja produktu jest uwalniana poprzez delikatne dociskanie kciukiem spodu opakowania, a nie poprzez ruchy obrotowe. Producent zachęca do zabierania ze sobą balsamu niemal wszędzie w np. w torebce czy kieszeni lub trzymania go na półce łazienkowej. Kartonowe opakowanie z pewnością jest wytrzymałe na uszkodzenia mechaniczne i zapewne zabezpieczone w odpowiedni sposób przed wilgocią. Ze względu na to, że zatyczka balsamu jest dosyć luźna, nie czułabym się pewnie, nosząc je samodzielnie w torebce. Z pomocą może przyjść kartonik zewnętrzny, który jest lekki, a uwolnienie z niego pomadki zajmuje zaledwie chwilę.

  • Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistego:

Propolisowy balsam ma dosyć lekką konsystencję, mimo że bazuje na olejach. Pomimo takiej formuły, skutecznie odżywia usta, poprawia ich wygląd oraz sprawia, że stają się miękkie i miłe w dotyku. Stosując kosmetyk regularnie, zauważyłam, że usta stały się mniej podatne na działanie niekorzystnych warunków środowiskowych. Z pewnością kondycja i wygląd moich warg uległa poprawie za sprawą propolisu oraz bogactwa olei: rycynowego, kokosowego, słonecznikowego, sojowego i masła kakaowego. Składnikiem aktywnym balsamu jest również witamina E, której działanie antyoksydacyjne pomaga chronić usta przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi.

Podsumowanie:

Botaniczny produkt marki Laura Conti zapewnia odżywienie ust. Stosując propolisowy kosmetyk, zauważyłam, że ich kondycja uległa poprawie. W przypadku mocniej przesuszonych ust efekt byłby pewnie jeszcze bardziej zauważalny. Regularna aplikacja balsamu pozwala uzyskać efekt miękkich, zadbanych warg. Przyjemny zapach propolisu sprawia, że nakładanie balsamu jest prawdziwą przyjemnością. Ma on w sobie coś ciepłego i otulającego, co idealnie umila jesienno-zimowe dni. Bardzo podoba mi się to, że marka postanowiła wprowadzić opakowanie kosmetyku, które w całości jest biodegradowalne i nie generuje odpadów. Jedynie zatyczka zabezpieczająca sztyft mogłaby być nieco lepiej dopasowana.

Opinia testerki: Alluska12

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarhalf of star
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Jesienna aura za oknem nie wpływa pozytywnie na kondycję naszej skóry, w tym również na wygląd i kondycję naszych ust. LAURA CONTI wychodzi naprzeciw tym problemom, proponując w pełni naturalne, organiczne balsamy do ust z serii Botanical.

Balsam do ust LAURA CONTI Botanical Organic z dodatkiem prospolisu to produkt zapewniający dogłębne odżywienie, złagodzenie podrażnień i zaczerwienień. Zapewnia także doskonałą kondycję naskórka. Oprócz dobroczynnego ekstraktu z prospolisu, składniki aktywne zawarte w balsamie to m.in.: olej sojowy, masło kakaowe, olej kokosowy, witamina E oraz lecytyna.

Na stronie producenta możemy dowiedzieć się także więcej na temat dobroczynnego działania prospolisu:

Propolis to mieszanka żywic drzew, pyłków roślin, wosków i olejków eterycznych z wydzielinami pszczół. Ta lepka substancja, którą owady wykorzystują do uszczelniania ściany ula, staje się silną bronią w walce o piękną skórę.”

Produkt zamknięty został w 100 % ekologicznym, papierowym opakowaniu bez elementów plastikowych. Zarówno skład, jak i opakowanie nie pozostawiają śladu w środowisku naturalnym. Opakowanie typu zero waste na pewno zostanie docenione przez wielu użytkowników. Szczerze mówiąc pierwszy raz zetknęłam się z pomadką, której opakowanie nie jest klasycznie wykręcane. Produkt należy wysunąć palcem, popychając opakowanie od spodu.

Aplikacja produktu jest dosyć specyficzna. Ze względu na papierowe opakowanie, jego konsystencja jest bardziej zbita i twarda. Aplikację należy rozpocząć poprzez przyłożenie produktu do ust. Olejki rozgrzeją się pod wpływem temperatury naszego ciała, dzięki czemu rozłożenie produktu na całych ustach nie sprawi nam większego problemu.

Balsam posiada delikatny miodowy zapach, nie ma natomiast żadnego wyczuwalnego smaku. Czuć, że jest to w pełni naturalny kosmetyk. Po aplikacji usta są przyjemnie wygładzone, nawilżone i odżywione. Zachwyciła mnie trwałość produktu na ustach. Utrzymuje się bez problemu przez wiele godzin, nawet podczas posiłku. Usta są przyjemnie otulone, natomiast nie ma efektu tłustej, oleistej warstwy, której osobiście bardzo nie lubię. Polecam aplikować balsam na noc. Rano usta są idealnie wygładzone, miękkie i gotowe do aplikacji produktów kolorowych.

Jest to produkt, który z pewnością mogę polecić wszystkim osobom, które poza idealną pielęgnacją ust poszukują również kosmetyku w pełni naturalnego, wytworzonego z poszanowaniem środowiska naturalnego. Na pewno się nie zawiedziecie.

Opinia testerki: nungal

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarhalf of star
Zapachstarstarstarstarhalf of star
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarhalf of star
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Balsam do ust z propolisem to jedna z kilku propozycji naturalnych balsamów do ust marki Laura Conti. Balsamy są zamknięte w fantastycznym opakowaniu wykonanym w całości z biodegradowalnego papieru, bez żadnych elementów plastikowych, co sprzyja mocno ekologii i segregacji śmieci. Otrzymujemy 8,3 g produktu, co jest dużą pojemnością, biorąc pod uwagę inne, dostępne w sklepach pomadki do ust. Cenowo balsam okazuje się więc bardzo przystępny.

Brak plastiku można odczuć przede wszystkim podczas wysuwania pomadki, ponieważ należy ją wycisnąć lekko kciukiem od dołu, nie mamy możliwości wykręcania. Trzeba to robić z wyczuciem, jednak łatwo można się przyzwyczaić.

 

Bardzo naturalny zapach

Z racji naturalnych substancji wchodzących w skład produktu takich jak: ekstrakt z propolisu, olej sojowy, olej kokosowy czy masło kakaowe, mających specyficzną konsystencję, aplikacja może być trudniejsza i zabierać nieco więcej czasu. Pomadkę należy przytrzymać przy ustach żeby rozgrzać produkt, by delikatnie się roztopił i dopiero potem można łatwo aplikować ją na usta. Jest to ważne szczególnie na zewnątrz przy chłodniejszych temperaturach, bo produkt może być dość twardy i mniej komfortowo się nakładać, tworząc początkowo lekko tępą w dotyku powłokę. Bardzo podoba mi się, że pomadki nie są perfumowane, mają bardzo naturalny zapach.

Smak tego balsamu jest dosyć specyficzny, bardzo surowy i najmniej przyjemny dla mnie spośród wszystkich trzech testowanych, chociaż wcale mi on nie przeszkadza. Fanki słodkich pomadek mogą jednak być rozczarowane.

 

Produkt w sam raz na jesień

Producent obiecuje nam regenerację, odżywienie oraz odmłodzenie ust i rzeczywiście wraz z upływem czasu i systematycznym używaniem ich stan się poprawia. Są bardziej miękkie, przyjemnie w dotyku, naskórek wydaje się być bardziej elastyczny i gładki. Z ciekawych właściwości wartych rozważenia przy wyborze balsamu ochronnego należy wymienić to, że ma on przyspieszać gojenie, wzmacniać oraz zabezpieczać przed mikrourazami, co z pewnością zainteresuje tych, którzy zmagają się z tego typu problemami. Pomadka bardzo fajnie sprawdza się przy aktualnej, często zmiennej pogodzie. Dobrze radzi sobie z coraz chłodniejszymi temperaturami i szalejącym wiatrem, zabezpieczając usta przed pękaniem i wysuszaniem, jednocześnie kojąc drobne podrażnienia. Bardzo fajny produkt i na pewno przyda się podczas nadchodzącej pory roku, bo myślę, że ma potencjał.

 

 

 

Opinia testerki: Skosa Sandra

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarno star
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Zostałam wybrana jako testerka trzech pomadek do ust od Laura Conti. Bardzo ucieszył mnie ten fakt , ponieważ uwielbiam kosmetyki naturalne.

Zacznę od oceny produktu, który najbardziej przypadł mi do gustu, czyli tego z dodatkiem ekstraktu z propolisu.

Balsam do ust ‚odżywianie’ otrzymujemy w kartonowym opakowaniu z okienkiem z przodu. Opakowanie jest w 100% biodegradowalne. Pochwalam to, że coraz więcej firm wybiera takie właśnie rozwiązania. Kartonik jest bardzo dobrze opisany, a dodatkiem do opisów jest ozdobna grafika w przedniej części, nawiązująca do składu. Opakowanie bardzo ładnie się prezentuje, a jego główna kolorystyka składa się z brązu i zieleni.

 

Zaskakująco solidne opakowanie

Balsam zamknięto w papierowym sztyfcie, który zachowuje identyczny design co kartonik. Jest to innowacja, pierwszy raz mam z takim styczność i choć mogłoby się wydawać, że podobne opakowanie nie zda egzaminu, to pojemnik jest solidny i dobrze ochrania zawartość. Produkt otwiera się nietypowo, ponieważ nie wykręca się go jak standardowych pomadek, ale wyciska przez umiejscowienie palca pod spodem sztyftu.

Specyfik zawiera składniki pochodzenia organicznego. Oprócz wyżej wspomnianego propolisu, który niestety jest prawie na końcu składu, znajdziemy w nim: olej rycynowy, wosk pszczeli, olej kokosowy, masło kakaowe, olej sojowy, olej z nasion słonecznika, wit. E i emolienty.

 

Naturalny aromat miodu

Sam balsam ma pomarańczową barwę, ale nie koloryzuje ust. Posiada piękny, naturalny aromat miodu. Ma zbitą konsystencję, ale łatwo sunie po wargach. Pozostawia lekką, ochronną warstwę, więc świetnie sprawdzi się do stosowania przez cały rok.

Dzięki tej pomadce moje usta są wygładzone, suche skórki zniknęły, a efekt długo się utrzymuje. Balsam jest wyjątkowo wydajny.

Polecę ten produkt każdemu. Osobom, które jak ja zmagają się często z suchymi ustami, ale także profilaktycznie osobom bez takich kłopotów.

 

Opinia testerki: Ewcia

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarhalf of star
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarhalf of star

Miałam przyjemność testowania balsamu do ust z propolisem firmy Laura Conti Botanical Organic.

 

Skład

Balsamy Laura Conti Botanical są w 100% wykonane z produktów naturalnych oraz są biodegradowalne. Utrzymano je w duchu zero waste, a więc są wolne od plastiku, mają papierowe opakowania i organiczny skład.

Kosmetyk został wyprodukowany wyłącznie z naturalnych składników, takich jak: propolis, olej sojowy, olej kokosowy, masło kakaowe, witamina E i lecytyna.

 

Opakowanie

Opakowanie balsamu do ust z propolisem jest w 100% biodegradowalne i wykonane z papieru. Balsam LAURA CONTI Botanical nie wykręca się przez to jak klasyczny balsam. Trzeba go wysunąć, popychając delikatnie palcem od spodu. Niestety po kilku użyciach palec, delikatnie mówiąc, wsunął mi się do środka. Lekko poprawiłam i było ok.

 

Zapach i smak

Zapach i smak balsamu  Laura Conti  z propolisem jest jednocześnie delikatny, miodowy i bardzo naturalny, ale na tyle intensywny, by go wyraźnie poczuć.

 

Działanie i wydajność

Balsam z propolisem nadaje naszym ustom aksamitną miękkość i zachowuje ich naturalną wilgotność. Posiada właściwości odżywcze, regenerujące oraz antybakteryjne. Po użyciu moje usta są gładkie, dość szybko się regenerują kiedy mają gorsze dni i zdecydowanie mniej pękają. Balsam koi podrażnienia oraz hamuje stany zapalne. Jestem bardzo zadowolona z efektu, jaki daje używanie balsamu. Pierwsze wrażenie nie było na pewno „wow”. Miałam wrażenie, że źle się aplikuje, ale doczytałam, że ze względu na papierowe opakowanie konsystencja balsamu jest twardsza i dlatego trzeba przyłożyć go do ust i poczekać chwilę aż się ogrzeje, a dopiero potem pociągnąć nim usta.  Faktycznie to działa.  Muszę przyznać, że jestem wręcz pozytywnie zaskoczona jego wydajnością. Balsam zachwycił mnie swoim działaniem, smakiem i zapachem.

 

Dostępność i cena

Balsam z propolisem bez problemu znalazłam w 4 sklepach internetowych w cenie od 13,98 do 15,99 zł za 8,3 g.  Nie szukałam w sklepach stacjonarnych ze względu na pandemię COVID-19, ale  stwierdziłam, że Internet jest dobrą alternatywą.

 

 

Opinia testerki: sylwiawes

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Botanical Laura Conti Odżywienie

Każda z nas marzy o pięknych ustach, dlatego tak ważna jest ich pielęgnacja.  Poszukujemy dla siebie balsamu idealnego, który sprawi, że wygląd naszych ust będzie doskonały.

Chciałabym Wam polecić balsam do ust Odżywianie z serii Botanical firmy LAURA CONTI.

 

Małe cudeńko w zgrabnym opakowaniu

Jest to małe cudeńko ukryte w zgrabnym, w 100% biodegradowalnym opakowaniu, bez elementów plastikowych. Subtelny zapach i nieco bardziej zbita konsystencja niż w klasycznej pomadce sprawią, że problem z podrażnionymi ustami zniknie. Efekt widać już po kilku aplikacjach.

Balsamu nie wykręca się jak klasycznej pomadki. Trzeba go wysunąć, popychając palcem od spodu. Jest to jednak tak samo wygodne jak w innych pomadkach.

Kit pszczeli zawarty w balsamie dba o odnowę komórkową skóry, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Zapewnia doskonałą kondycję ust.

 

Zachwycający naturalny skład

Propolis to mieszanka żywic drzew, pyłków roślin , wosków i olejków eterycznych z wydzielinami pszczół. Ta lepka substancja, którą owady wykorzystują do uszczelniania ścian ula, staje się silną bronią w walce o piękną skórę. 🙂

Naturalny skład balsamu zachwycił mnie najbardziej. Do tego szybkie i długotrwałe działanie kosmetyku sprawiło, że jest on u mnie na pierwszym miejscu :).

Opinia testerki: linea

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarhalf of star
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarhalf of star
Wydajnośćstarstarstarstarhalf of star
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Organiczny, naturalny balsam łagodzący do ust z ekstraktem z propolisu „Odżywianie”.

 

Opis producenta:

„Kit pszczeli zawarty w balsamie dba o odnowę komórkową skóry, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Zapewnia doskonałą kondycję naskórka”.

„Propolis to mieszanka żywic drzew, pyłków roślin, wosków i olejków eterycznych z wydzielinami pszczół. Ta lepka substancja, którą owady wykorzystują do uszczelniania ścian ula staje się silną bronią w walce o piękną skórę. Znajdziemy w nim 250 związków aktywnych biologicznie! Kit pszczeli zawarty w balsamie dba o odnowę komórkową skóry, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Z propolisem zapomnisz o przesuszonej, podrażnionej skórze i poprawisz jej kondycję. Usta zyskają młodzieńczą miękkość, gładkość i zdrowy wygląd. Staną się wypielęgnowane i odżywione. Balsam zapewnia ochronę przed działaniem czynników zewnętrznych.”

Stworzono je w trosce o nasze usta i planetę. To pierwsze balsamy, które nie pozostawiają śladu w środowisku!

 

A teraz kilka słów ode mnie!

Ekoukłon w stronę producenta za:

  • poszanowanie środowiska naturalnego,
  • składniki pochodzenia naturalnego,
  • w 100 % biodegradowalne opakowanie,
  • papier pozyskiwany z odpowiedzialnych źródeł, spełniających międzynarodowe wymogi odnowy lasów.

Ponadto balsamy ani ich poszczególne składniki nie są testowane na zwierzętach.

Ekologiczne opakowanie wcale nie muszą być nudne. Lubię matowe wykończenia, więc tym bardziej szata graficzna balsamów przypadła mi do gustu. Balsam do ust z ekstraktem z propolisu zdobią kratki pszczelego kitu.

Ze względu na papierowe opakowanie LAURA CONTI Botanical Organic nie wykręcają się jak klasyczne balsamy. Pomadkę należy wysunąć, popychając ją delikatnie palcem od spodu.

Ich konsystencja jest twarda, dlatego też podczas aplikacji należy przytrzymać pomadkę przy ustach i poczekać chwilę aż się ogrzeje. Dzięki temu możemy delektować się rytuałem odżywiania ust.

Faktycznie po zastosowaniu pomadki usta są odżywione, nawilżone i miękkie.

 

Delikatny zapach miodu prosto z pasieki

Pomadka ma barwę miodowo – pomarańczową. Podczas jej aplikacji da się wyczuć delikatny zapach plastrów miodu prosto z pasieki. Przypominają mi się czasy dzieciństwa i spacery z dziadkiem wśród jego pasiek, a po nich kolacje z chlebem polanym miodem…

Plastic free, zero waste – tym hasłom byłam, jestem i będę wierna.

Pojemność opakowania: 8,3 g.

Opinia testerki: Jaworka

Marka Laura Conti jest mi dobrze znana i cieszę się że wypuściła na rynek organiczne ochronne pomadki do ust, całkowicie zero waste.

Dzięki Redakcji mogłam je przetestować i sprawdzić ich działanie w jesiennych warunkach, kiedy na dworze wiatr, deszcz i zimno.

Balsam do ust Odżywianie to organiczny, naturalny produkt z ekstraktem z propolisu. Jego głównym zadaniem jest ochrona skóry, łagodzenie podrażnień i ochrona przed czynnikami zewnętrznymi. Stosowałam go kilka razy dziennie, nawet na dworze w czasie dłuższego spaceru. Delikatnie nawilża i pozostawia na ustach minimalną powłokę, nie utrzymuje się zbyt długo, ale to zasługa naturalnych składników, które szybko się wchłaniają.  Ma słabo wyczuwalny zapach miodu, a szkoda, bo lubię ten zapach.

Po tygodniu stosowania  balsamu, usta są miękkie, delikatne, gładkie i świetnie wypielęgnowane. Stosowanie nie jest trudne, kiedy trzymam balsam w torebce w pracy lub w domu, wystarczy go rozsmarować. Na dworze trzeba chwilę przytrzymać go przy ustach, by się rozgrzał i był miękki. Używanie go jest całkowicie higieniczne. Nie ma problemu z wysunięciem sztyftu z opakowania jak i ze schowaniem go. Sztyft jest twardy, a opakowanie – mimo że – papierowe, sztywne i wygodne.

Składniki wykorzystane do jego produkcji są pochodzenia organicznego i zostały pozyskane z poszanowaniem środowiska naturalnego. Obyto się też bez elementów plastikowych.  Opakowanie jest całkowicie biodegradowalne.

Cena około 14 zł nie jest wygórowana, bo kosmetyk jest bardzo wydajny.  Warto dbać o środowisko. Polecam.

 

Opinia testerki: ewalub

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarhalf of star
Zapachstarstarstarstarno star
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Nowa linia balsamów do ust Laura Conti Botanical to idealne rozwiązanie dla tych z nas, które chcą się troszczyć nie tylko o swoje piękno i zdrowie, ale także o piękno i zdrowie naszej planety. Te balsamy nie pozostawiają żadnego śladu w środowisku. Przez to, że zamknięte zostały w papierowym opakowaniu należy je nieco inaczej nakładać na usta. Nie wykręcają się jak tradycyjne pomadki, lecz trzeba je delikatnie wypchnąć palcem od spodu, lekko ogrzać i dopiero wówczas delikatnie rozprowadzić na ustach. Rozwiązanie jest może mniej wygodne i mniej trwałe, ale z korzyścią dla naszej planety, dlatego warto dać mu szansę. Z czasem można się przyzwyczaić do niewykręcania pomadki a jej wypychania. Ja daję za to producentowi plusa.

Balsam o działaniu odżywczym

Naturalny sposób na piękne usta

To naturalny sposób na piękne, nawilżone i miękkie usta. Przeznaczony głównie do przesuszonych i spierzchniętych ust. Natychmiastowo wygładza i zmiękcza, kojąc podrażnienia i niosąc ulgę. Moje usta pokochały ten balsam za szybką i długotrwałą ulgę. Delikatny zapach propolisu cieszy nos. A moje oczy doceniają szatę graficzną opakowania.

Propolis to niezwykle bogaty składnik. Zawiera 250 związków aktywnych biologicznie, takich jak: aminokwasy, flawonoidy, kwasy tłuszczowe, estry, sterole, witaminy z grupy B, karoteny oraz składniki mineralne (m.in. potas, magnez, wapń, fosfor, żelazo, miedź i kobalt). Dodatkowo formuła wzbogacona została olejem sojowym, który jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E i lecytynę.

Składniki aktywne:

  • ekstrakt z propolisu,
  • olej sojowy,
  • olej kokosowy,
  • masło kakaowe,
  • witamina E,
  • lecytyna.

Opinia testerki: Wusia

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarhalf of star
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

SKŁADNIKI AKTYWNE:

– ekstrakt z propolisu (kitu pszczelego)- substancja stanowiąca naturalny antybiotyk zwalczający wirusy, bakterie, grzyby. Zawiera 250 aktywnych związków, m.in: aminokwasy, witaminy z gr. B, kwasy tłuszczowe, flawonoidy, sterole, potas, magnez, fosfor i wiele innych;
– olej kokosowy,
– masło kakaowe,
– witamina E zwana witaminą młodości opóźnia procesy starzenia,
– olej sojowy- bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E,
– lecytyna.

 

OPAKOWANIE:

Tekturowe opakowanie w kształcie walca w kolorze beżowym z żółto-pomarańczowymi elementami wizualizującymi plastry miodu.

 

KONSYSTENCJA, KOLOR, ZAPACH

Sztyft w kolorze różowo-pomarańczowym, twardszy aniżeli tradycyjny balsam do ust, o wyraźnym miodowym zapachu.

 

UŻYCIE

Stosuję balsam od około 2 tygodni kilka razy w ciągu dnia. Ponieważ konsystencja kosmetyku jest dość twarda (ze względu na tekturowe opakowanie) po wysunięciu balsamu delikatnie palcem od dołu trzeba – przed rozprowadzeniem na ustach – poczekać chwilę do jego ogrzania, aż sztyft lekko zmięknie. Wówczas bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania pomimo gęstej konsystencji. Pierwsze wrażenie po jego użyciu- dobre nawilżenie, skóra staje się miękka, wygładzona, bardziej elastyczna.

 

ZALETY:

– koi podrażnienia,
– wygładza, zmiękcza skórę ust,
– odmładza skórę,
– elegancka, oszczędna grafika opakowania,
– bardzo duża wydajność,
– ochrona przed promieniami UV,
– organiczny skład,
– zero plastiku i całkowita biodegradowalność.

 

WADY:

– brak

 

NOTA KOŃCOWA:

Chwała producentowi za pomysł 100% biodegrowalności produktu i takiegoż opakowania. Moja ocena: 6+ za ochronę środowiska.
Ta pomadka, choć jej zapach nie jest moim ulubionym, najbardziej przypadła mi do gustu. Uważam, że najlepiej i najskuteczniej chroni usta i je wygładza. Szybko się wchłania. Zadziałała nawet na pojawiający się stan zapalny w kącikach ust, łagodząc podrażnienie. Komfort stosowania tego balsamu i jego skuteczność, jak również zgodność z zapewnieniami producenta co do jego działania, oceniam najwyżej spośród całej serii.

 

Opinia testerki: Neon

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarhalf of star
Wydajnośćstarstarstarstarhalf of star
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarhalf of star

Bardzo cenię sobie marki, które dbają nie tylko o nasze samopoczucie, ale także o środowisko. Znana z pachnących balsamów do ust marka Laura Conti przygotowała dla nas skuteczne balsamy do ust w ekologicznych opakowaniach.

Balsam do ust z propolisem zdecydowanie robi dobre pierwsze wrażenie. Znajduje się w ładnym, przyjaznym środowisku opakowaniu z rysunkiem plastra miodu. Podoba mi się jego zapach pszczelego wosku.

Pomadka dobrze się nakłada, choć trzeba troszkę uważać, aby nie obniżyć zbytnio ruchomego opakowania. Balsam wykręca się inaczej niż większość produktów tego typu, stąd należy się przyzwyczaić do nietypowego sposobu użytkowania. Pomadka ma dość twardą konsystencję, dlatego należy ją najpierw przyłożyć do ust i ogrzać, a dopiero potem nałożyć.

 

Odżywienie, wygładzenie i zmiękczenie

Produkt dobrze odżywia usta, wygładza je i zmiękcza. Nakładałam go przed wyjściem z domu, aby uchronić wargi przed wpływem środowiska zewnętrznego i jestem zadowolona z jego działania. Podobnie jak większość balsamów do ust wymaga ponownego nałożenia w ciągu dnia. Na szczęście pomadka jest dosyć wydajna i nie będę musiała szybko biec po kolejne opakowanie.

Polecam ten produkt każdej zwolenniczce idei less waste, która chce skutecznie zadbać o kondycję swoich ust.

Oceń ten produkt:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (33 głosów, średnia: 4,97 z 5)
zapisuję głos...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany