Opinie o kosmetyku: LAURA CONTI Botanical Organic, Balsam do ust z bursztynem

Opinia Testerki nr 1: „Produkt idealnie regeneruje nawet bardzo suche usta, które bywają moją zmorą z racji tego, że przebywam często w pomieszczeniach klimatyzowanych. Po zastosowaniu balsamów z tej serii spokojnie mogę zapomnieć o problemie, a nawet w spokoju nosić maseczkę bez obaw, że cokolwiek przyklei mi się do ust.

Produkt jest wydajny i z pewnością zmieści się do każdej torebki czy kieszeni. Opakowanie jest w 100% biodegradowalne, co w obecnych czasach jest coraz częściej poszukiwaną cechą wśród produktów eko.”

Opinia Testerki nr 2: „Produkt, z uwagi na naturalne surowce, należy trochę ogrzać przed nałożeniem na usta. W tym celu wystarczy lekko przyłożyć go do warg i chwilę tak potrzymać żeby olejki lekko się roztopiły i gładko aplikowały. Bardzo odpowiada mi zarówno smak, jak i zapach produktu, zwłaszcza że naszpikowane intensywnymi substancjami zapachowymi czy smakowymi kosmetyku meczą mnie coraz mocniej. (…) Usta są miękkie, nawilżone i odżywione, a przy tym gładkie bez śladu suchych skórek. Fajnie sprawdza się na zewnątrz, kiedy temperatura nas nie rozpieszcza. Dobrze chroni przed wiatrem i chłodem, zapobiegając nadmiernemu przesuszeniu i pękaniu warg. Usta są ukojone i ochronione – czegóż potrzeba więcej?”

Więcej testów znajduje się poniżej

Informacje od producenta na temat kosmetyku: LAURA CONTI Botanical Organic, Balsam do ust z bursztynem

Organiczny, wartościowy skład balsamu doceni każdy miłośnik natury. Tym razem jednak świetna formuła to nie wszystko. Balsamy Laura Conti Botanical są w 100% eko. Stworzyliśmy je w trosce o Twoje usta i naszą planetę. To pierwsze balsamy, które nie pozostawiają śladu w środowisku!

  • 100% biodegradowalne
  • zero waste
  • wolne od plastiku
  • papierowe opakowania
  • organiczny skład

Bursztyn (kopalna żywica drzew iglastych) – złoto Bałtyku, ma niewiarygodnie pozytywne działanie na naszą skórę. Jako naturalny oksydant przyspiesza odnowę komórkową i neutralizuje wolne rodniki, a to oznacza, że ma silne właściwości odmładzające. Wykazuje również działanie antybakteryjne i przeciwzapalne, dzięki czemu aktywizuje skórę do szybkiej regeneracji. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza gojenie ran, nawet skóry cienkiej, która ma skłonności do pierzchnięcia. Jest naturalnym filtrem UV. Chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Działanie ekstraktu z bursztynu wzmocniliśmy wyciągiem z rozmarynu. To aromatyczne zioło wykazuje również działanie antyoksydacyjne. Stanowi silną broń przeciwko uszkodzeniom skóry. Uszczelnia naczynia włosowate skóry, zapobiega obrzękom. Wykorzystywane jest jako naturalny konserwant, przedłużający trwałość kosmetyków.

Składniki aktywne:

  • ekstrakt z bursztynu
  • wyciąg z rozmarynu
  • olej kokosowy
  • masło kakaowe
  • witamina E

Działanie balsamu:

  • regeneruje skórę
  • przyspiesza gojenie ran, koi podrażnienia
  • wzmacnia jej kondycję i zabezpiecza przed uszkodzeniami
  • nawilża, odżywia i wygładza
  • hamuje proces starzenia się

UWAGA! Balsamy LAURA CONTI Botanical Organic nie wykręcają się jak klasyczne balsamy. Trzeba je wysunąć, popychając delikatnie palcem od spodu. Ze względu na papierowe opakowanie, ich konsystencja jest twardsza, dlatego balsamy trzeba przyłożyć do ust, poczekać chwilę, aż się ogrzeją, i dopiero pociągnąć usta.

Cena balsamu: 13,99 zł za 8,3 g

 

Opinia testerki: Emotikonka

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarhalf of star
Zapachstarstarstarstarhalf of star
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarhalf of star
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarhalf of star
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Złoto Północy

Branża Eko rozwija się w szybkim tempie, a rynek jest zasypywany kolejnymi nowościami kosmetycznymi. Wartym uwagi jest na pewno balsam do ust z  bursztynem Laura Conti, który jest dużym krokiem w dziedzinie Eko jeśli chodzi o balsamy do ust.


Tradycyjna forma balsamu została zastąpiona przez nowoczesną – aby użyć produktu, należy delikatnie popchnąć balsam palcem od dołu. Dzięki temu rozwiązaniu producent mógł zrezygnować z plastiku, który – jak wszyscy wiemy – nie jest dobry dla naszego środowiska. Balsam należy przyłożyć do ust i chwilę odczekać, aby zawarte w nim oleje zaczęły się rozpuszczać pod wpływem temperatury naszego ciała. Szata graficzna opakowania nawiązuje jak najbardziej do tematyki eko i nie jest przesadna.

Produkt idealnie regeneruje nawet bardzo suche usta, które bywają moją zmorą z racji tego, że przebywam często w pomieszczeniach klimatyzowanych. Po zastosowaniu balsamów z tej serii spokojnie mogę zapomnieć o problemie, a nawet w spokoju nosić maseczkę bez obaw, że cokolwiek przyklei mi się do ust.

Produkt jest wydajny i z pewnością zmieści się do każdej torebki czy kieszeni. Opakowanie jest w 100% biodegradowalne, co w obecnych czasach jest coraz częściej poszukiwaną cechą wśród produktów eko.

Zapach jest delikatny i niezbyt mocno wyczuwalny, co może być zarówno plusem jak i minusem – wszystko w zależności od tego czy preferujecie zapachowe balsamy, czy nie.



Cena to około 14 złotych, a produkt z łatwością można kupić w drogeriach typu Rossmann.

 

Opinia testerki: nungal

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarhalf of star
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarhalf of star
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarhalf of star
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Balsam do ust z bursztynem LAURA CONTI z serii Botanical Organic jest organicznym, naturalnym produktem do ust, który w swoim składzie zawiera między innymi: ekstrakt z bursztynu, wyciąg z rozmarynu, olej kokosowy, masło kakaowe oraz dodatek – witaminę E. Substancje te mają sprawić, że usta będą doskonale zregenerowane, a wszystko zgodnie z ruchem zero waste. Do dyspozycji otrzymujemy 8,3 g produktu w przystępnej cenie, przez jest on nie tylko atrakcyjny dla każdej kieszeni, ale także bardzo wydajny.

Funkcjonalne i estetyczne opakowanie

Bardzo przypadło mi do gustu całe opakowanie produktu, zarówno kartonowe opakowanie jak i tubka wykonana z tego samego materiału. Ekologiczne, łatwe w recyklingu opakowania cechuje bardzo prosta, estetyczna szata graficzna zawierająca wszelkie niezbędne informacje. Brak tutaj jakichkolwiek plastikowych elementów, a mimo to produkt jest funkcjonalny i estetyczny. Trochę bałam się, że tekturowa tubka szybko straci swój wygląd i kształt, ale nic takiego się nie dzieje. Produkt, z uwagi na naturalne surowce, należy trochę ogrzać przed nałożeniem na usta. W tym celu wystarczy lekko przyłożyć go do warg i chwilę tak potrzymać żeby olejki lekko się roztopiły i gładko aplikowały. Bardzo odpowiada mi zarówno smak, jak i zapach produktu, zwłaszcza że naszpikowane intensywnymi substancjami zapachowymi czy smakowymi kosmetyku meczą mnie coraz mocniej. Chociaż z pewnością rozwiązania tutaj zaproponowane nie spodobają się tym, którzy przyzwyczajeni są do natychmiastowych rozwiązań.

 

Gładkie, nawilżone i zregenerowane usta

Producent obiecuje nam dobrze zregenerowane usta i faktycznie balsam spełnia swoją funkcję. Usta są miękkie, nawilżone i odżywione, a przy tym gładkie bez śladu suchych skórek. Fajnie sprawdza się na zewnątrz, kiedy temperatura nas nie rozpieszcza. Dobrze chroni przed wiatrem i chłodem, zapobiegając nadmiernemu przesuszeniu i pękaniu warg. Usta są ukojone i ochronione – czegóż potrzeba więcej?

Ze swojej strony mogę polecić balsam z czystym sumieniem i sama do niego z pewnością wrócę niejeden raz.

Opinia testerki: Alluska12

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Skarb Bałtyku skryty w balsamie do ust, czyli kolejna propozycja balsamu ochronnego LAURA CONTI z serii Botanical – tym razem w wersji regeneracyjnej.

Usta, często zapominane w codziennej pielęgnacji, wymagają odpowiedniej ochrony i pielęgnacji, ponieważ skóra jest tu szczególnie cienka i delikatna, a także stale narażona na negatywne działanie czynników zewnętrznych. LAURA CONTI wychodzi naprzeciw potrzebom naszych ust, oferując regenerujący balsam do ust wypełniony dobroczynnymi składnikami pochodzenia naturalnego.

Wśród składników aktywnych znajdziemy tu: ekstrakt z bursztynu, wyciąg z rozmarynu, olej kokosowy, masło kakaowe oraz witaminę E. Bursztyn, będący naturalnym antyoksydantem, neutralizuje wolne rodniki, dzięki czemu przynosi skórze ukojenie i ma silne właściwości odmładzające. Poza działaniem regeneracyjnym, wykazuje również działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Jest to także naturalny filtr przeciwsłoneczny, dzięki czemu balsam sprawdzi się idealnie w każdych warunkach pogodowych. Dobroczynne działanie bursztynu wzmocnione zostało wyciągiem z rozmarynu – kolejnym silnym antyoksydantem zapobiegającym uszkodzeniom skóry.

 

Delikatny film ochronny

Balsam jest bardzo przyjemny na ustach, nie jest tłusty ani lepiący, pozostawia na ustach delikatny film ochronny. Utrzymuje się bardzo długo, dzięki czemu jest kosmetykiem niesamowicie wydajnym. Pojemność 8,3 g na pewno wystarczy na bardzo długi czas stosowania. Usta są miękkie, nawilżone i zregenerowane. Od razu po aplikacji czuć niesamowite wygładzenie i miękkość ust, jest to produkt komfortowy w noszeniu, w moim przypadku sprawdza się również jako baza pod inne pomadki. Nie wpływa przy tym negatywnie na pomadki matowe, nie zmniejsza ich trwałości ani nie przyczynia się do ich brzydkiego rolowania w załamaniach ust.

Jest to produkt idealny również dla fanów ekologii oraz produktów typu zero waste, zamkniętych w 100 % biodegradowalnych, pozbawionych plastiku opakowaniach. Szata graficzna jest prosta, ale czytelna, utrzymana w naturalnym klimacie.

Opinia testerki: linea

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarhalf of star
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarhalf of star
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarhalf of star
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarhalf of star
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarhalf of star
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarhalf of star

Organiczny, naturalny pielęgnacyjny balsam do ust z olejkiem bursztynowym.

Z opisu producenta:

„Skarb Bałtyku skryty w balsamie do ust.”

„Organiczny balsam z ekstraktem z bursztynu. Regeneruje spierzchnięte usta. Ekstrakt z bursztynu, będący kopalną żywicą drzew iglastych, poprawia własności pielęgnacyjne i kojące balsamu, pomaga ustom odzyskać naturalną miękkość i delikatność. Wzbogacenie formuły ekstraktem z rozmarynu poprawia własności ochronne i pielęgnacyjne balsamu. Balsam skutecznie chroni delikatną skórę ust przed skutkami działania czynników zewnętrznych. Dzięki bogactwu składników, usta stają się zregenerowane, nawilżone i aksamitnie miękkie.”

Stworzono je w trosce o nasze usta i planetę. To pierwsze balsamy, które nie pozostawiają śladu w środowisku!

 

A teraz kilka słów ode mnie!

Przede wszystkim ekoukłon w stronę producenta za:

  • poszanowanie środowiska naturalnego,
  • składniki pochodzenia naturalnego,
  • w 100 % biodegradowalne opakowanie
  • papier pozyskiwany z odpowiedzialnych źródeł, spełniających międzynarodowe wymogi odnowy lasów.

Ponadto balsamy ani składniki balsamów nie są testowane na zwierzętach.

Ekologiczne opakowania wcale nie muszą być nudne. Lubię matowe wykończenia, więc tym bardziej szata graficzna balsamów przypadła mi do gustu. Balsam do ust zdobią rozsypane na szaro – kremowym tle, małe bursztyny.

Ze względu na papierowe opakowanie LAURA CONTI Botanical Organic nie wykręcają się jak klasyczne balsamy. Pomadkę należy wysunąć, popychając ją delikatnie palcem od spodu.

Ich konsystencja jest twarda, dlatego też podczas aplikacji należy przytrzymać pomadkę przy ustach i poczekać chwilę aż się ogrzeje. Dzięki temu możemy delektować się rytuałem odżywiania ust.

Skład pomadki:

Olejek bursztynowy
Olej kokosowy
Masło kakaowe
Witamina E

Bursztyn jest naturalnym filtrem UV. Chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Bursztyn, główny składnik balsamu:

  • przyśpiesza regenerację skóry,
  • neutralizuje wodne rodniki,
  • działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie,
  • koi podrażnienia,
  • przyśpiesza gojenie.

Faktycznie po zastosowaniu pomadki usta są odżywione, nawilżone i aksamitne.

 

Świeży zapach iglastego lasu

Pomadka ma słoneczną barwę. Podczas jej aplikacji da się wyczuć świeży zapach lasu iglastego. Jestem fanką obcowania z natura, spacery po lesie to jedna z moich ulubionych form spędzania wolnego czasu. Teraz zostanę także fanką balsamów do ust Botanical.

Plastic free, Zero West! Tym hasłom byłam, jestem i będę wierna.

Pojemność opakowania: 8,3 g.

Opinia testerki: Ewcia

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarhalf of star

Miałam przyjemność testowania balsamu do ust z bursztynem firmy Laura Conti Botanical Organic.

Skład

Balsamy Laura Conti Botanical są w 100% wykonane z produktów naturalnych oraz są biodegradowalne, w duchu zero waste, wolne od plastiku. Mają całkowicie papierowe opakowania, organiczny skład.

Kosmetyk został wyprodukowany ze składników, takich jak: ekstrakt z bursztynu, wyciąg z rozmarynu, olej kokosowy, masło kakaowe i witamina E.

 

Opakowanie

Opakowanie balsamu do ust z bursztynem jest w 100% biodegradowalne, wykonane z papieru.  Balsam LAURA CONTI Botanical Organic nie wykręca się przez to jak klasyczny balsam. Trzeba go wysunąć, popychając delikatnie palcem od spodu.

 

Zapach i smak

Zapach i smak balsamu  Laura Conti  z bursztynem jest jednocześnie  delikatny, przyjemny i bardzo naturalny, ale na tyle intensywny, by go wyraźnie poczuć.

 

Działanie i wydajność

Balsam z bursztynem nadaje naszym ustom aksamitną miękkość i zachowuje ich naturalną wilgotność. Posiada on właściwości odżywcze, regenerujące oraz antybakteryjne i antyoksydacyjne. Po użyciu moje usta są gładkie, dość szybko się regenerują kiedy mają gorsze dni i zdecydowanie mniej pękają. Balsam koi podrażnienia, hamuje stany zapalne oraz chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.  Jestem bardzo zadowolona z efektów, jakie daje jego używanie. Pierwsze wrażenie nie było na pewno „wow”. Miałam wrażenie, że źle się aplikuje, ale doczytałam, że ze względu na papierowe opakowanie  konsystencja balsamu jest twardsza i dlatego trzeba przyłożyć go do ust i poczekać chwilę, aż się ogrzeje, a dopiero potem pociągnąć usta. Faktycznie to działa. Muszę przyznać, że jestem wręcz zaskoczona bardzo pozytywnie jego wydajnością. Balsam zachwycił mnie swoim działaniem, smakiem i zapachem.

 

Dostępność i cena

Balsam z bursztynem bez problemu znalazłam w 4 sklepach internetowych w cenie od 13,99 do 15,99 zł za 8,3 g.  Nie szukałam w sklepach stacjonarnych ze względu na pandemię COVID-19 stwierdziłam, że Internet jest dobrą alternatywą.

Opinia testerki: Wusia

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarno star
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarhalf of star
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarno star
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

SKŁADNIKI AKTYWNE:

– Ekstrakt z bursztynu – jako antyoksydant neutralizuje wolne wodniki i przyspiesza odnowę komórkową. Chroni przed szkodliwymi promieniami UV i przyspiesza gojenie ran,
– wyciąg z rozmarynu o działaniu antyoksydacyjnym. Uszczelnia naczynka włosowate, a więc zapobiega ich pękaniu i tworzeniu się ranek, na przykład pod wpływem niskich temperatur,
– olej kokosowy,
– masło kakaowe,
– witamina E.

OPAKOWANIE

Tekturowe opakowanie w kształcie walca w kolorze beżowym, z bursztynowymi elementami wizualizującymi kawałki bursztynu.

 

KONSYSTENCJA, KOLOR, ZAPACH

Sztyft w kolorze lekko żółtym, twardszy aniżeli tradycyjny balsam do ust, o bardzo przyjemnym, delikatnym zapachu.

 

UŻYCIE

Stosuję balsam od około 2 tygodni kilka razy w ciągu dnia. Ponieważ konsystencja kosmetyku jest dość twarda (ze względu na tekturowe opakowanie), po wysunięciu balsamu delikatnie palcem od dołu, trzeba poczekać chwilę do jego ogrzania zanim rozsmarujemy kosmetyk na ustach. Sztyft lekko wówczas zmięknie i bardzo dobrze się rozprowadzi. Pomimo gęstej konsystencji dobrze się też wchłonie.

Pierwsze wrażenie po jego użyciu- dobre nawilżenie, skóra staje się miękka, wygładzona, bardziej elastyczna.

ZALETY:

– dobrze nawilża,
– wygładza usta.
– ma elegancką, oszczędną grafikę na opakowaniu,
– bardzo wydajny,
– chroni usta przed promieniami UV,
– ma ekologiczne opakowanie.

 

WADY:

– brak

 

NOTA KOŃCOWA

Chwała producentowi za pomysł 100% biodegradowalności produktu i jego opakowania. Moja ocena za ochronę środowiska to 6+.
Pomimo papierowej struktury, opakowanie jest wystarczająco wytrzymałe i bezpieczne dla zawartości. W czasie „podróży” w torebce nie ulega deformacji i jest lekkie. Balsam dobrze spełnia swoją rolę jako nawilżacz ust, natomiast nie zauważyłam efektów płynących z jego właściwości hamujących procesy starzenia czy tych regeneracyjnych. Być może przy dłuższym stosowaniu te założenia będą bardziej odczuwalne i zauważalne.

Ogólnie polecam.

Opinia testerki: sylwiawes

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Botanical Regeneracja

Wiele kobiet marzy o pięknych, gładkich ustach. Niestety wiele czynników zewnętrznych sprawia, że są one suche, popękane i spierzchnięte. Zaczynamy wtedy szukać odpowiednich balsamów do ust, które pomogą nam zregenerować wargi .Na rynku jest ich jednak dosyć sporo, przez co ciężko jest wybrać odpowiedni.

Chciałabym Wam pomóc w wyborze, przedstawiając Organiczny Naturalny Balsam Regenerujący do ust z serii Botanical firmy LAURA CONTI.

Balsam ten ma w swoim składzie ekstrakt z bursztynu, będący kopalną żywicą drzew iglastych. Poprawia on kondycję ust, nadając im naturalną miękkość i delikatność.

Balsam posiada estetyczne, zgrabne opakowanie. Co najważniejsze, jest ono w 100% biodegradowalne 🙂 Dbając o usta, dbamy więc jednocześnie o środowisko.

Konsystencja balsamu jest twardsza od standardowej, dlatego trzeba na chwilkę przyłożyć go do ust, aż się rozgrzeje. Już po pierwszym użyciu poczułam różnicę, a im dłużej go stosowałam, efekt był coraz lepszy.

Polecam balsam Botanical Regeneracja wszystkim, którzy chcą mieć piękne, miękkie i delikatne usta.

Opinia testerki: ewalub

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarhalf of star
Zapachstarstarstarstarhalf of star
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarhalf of star
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarhalf of star

Nowa linia balsamów do ust Laura Conti Botanical to idealne rozwiązanie dla każdej kobiety, która chce się troszczyć nie tylko o swoje piękno i zdrowie, ale także o piękno i zdrowie naszej planety. Te balsamy nie pozostawiają żadnego śladu w środowisku. Przez to, że zamknięte są w papierowym opakowaniu należy je nieco inaczej nakładać na usta, gdyż nie wykręcają się jak tradycyjne, a trzeba je delikatnie wypchnąć palcem od spodu, lekko ogrzać i dopiero wówczas delikatnie rozprowadzić na ustach. Rozwiązanie mniej wygodne i mniej trwałe, ale za to z korzyścią dla naszej planety, dlatego warto dać mu szansę. Z czasem można się zresztą przyzwyczaić do nie wykręcania pomadki, lecz jej wypychania. Ja daję za to producentowi plusa.

 

Balsam o działaniu regenerującym

Ma ładny świeży zapach. Przynosi szybką ulgę spierzchniętym ustom. Widocznie je nawilża i wygładza.

Bursztyn to naturalny oksydant, który przyspiesza odnowę komórkową i neutralizuje wolne rodniki, czyli ma właściwości odmładzające. Wykazuje działanie antybakteryjne i przeciwzapalne, co sprzyja szybszej regeneracji. Jest naturalnym filtrem UV i chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Działanie ekstraktu z bursztynu wzmocnione zostało wyciągiem z rozmarynu, który również wykazuje działanie antyoksydacyjne. Stanowi silną broń przeciw uszkodzeniom skóry.

Składniki aktywne:

  • ekstrakt z bursztynu
  • wyciąg z rozmarynu
  • olej kokosowy
  • masło kakaowe
  • witamina E

Opinia testerki: Jaworka

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarhalf of star
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Balsam do Ust Regeneracja to jeden z trzech organicznych balsamów z olejem bursztynowym od Laura Conti, a dzięki Redakcji mogłam poznać ich naturalną ekologiczną moc. Tu głównym składnikiem jest ekstrakt z bursztynu, uzupełniany przez: olej kokosowy, masło kakaowe, ekstrakt z rozmarynu i witaminę E.

Te wszystkie składniki pozyskiwane w naturalny sposób pomagają nam w utrzymaniu odpowiedniej pielęgnacji ust.  Bursztyn (kopalna żywica drzew iglastych) ma pozytywne działanie na naszą skórę, przyspiesza odnowę komórkową i neutralizuje wolne rodniki. Wykazuje też działanie antybakteryjne i przeciwzapalne, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza gojenie ran. Jest naturalnym filtrem UV. Ekstrakt z rozmarynu wykorzystany jest zaś jako naturalny konserwant, przedłużający trwałość kosmetyków, a także stanowi broń przeciw uszkodzeniom skóry.

 

Delikatny zapach pełen słodyczy

Balsam, tak jak poprzednie z tej serii. przed aplikacją na usta musimy rozgrzać, ponieważ sztyft jest dość twardy. Jego kształt jest stosunkowo szeroki, nie wyprofilowany tak jak w szminkach, ale mimo to nie sprawia kłopotu w nałożeniu na usta.

Tutaj zapach jest bardzo delikatny i ulotny, a szkoda bo wąchając go czuć jego słodycz, choć na ustach tego nie odczuwałam. Pozostawia na wargach delikatny ochronny film, a jednocześnie sprawia, że usta są dobrze nawilżone i miękkie.                          Używam go codziennie, nosząc zawsze przy sobie w torebce, w pracy, w domu, na zakupach i na spacerze.

Opracowany zgodnie z ideą zero waste,  bez zbędnych konserwantów i plastiku, to produkt godny polecenia. Ochrona środowiska jest bliska mojemu sercu, dlatego robię ukłon w stronę producenta za wprowadzenie takich kosmetyków.

 

 

Opinia testerki: luna341

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Balsam LAURA CONTI Botanical Organic z bursztynem, Regeneracja posiada bardziej tłustą formułę od pozostałych balsamów z tej serii, więc idealnie sprawdzi się na jesień i zimę jako ochrona przed czynnikami zewnętrznymi. Balsam dosyć długo pozostaje na ustach, nawilża, regeneruje i koi nawet najbardziej spierzchnięte i popękane wargi.

 

Ukojenie podrażnień i drobnych ran

Jak dla mnie nie ma lepszych balsamów na rynku. Balsam LAURA CONTI Botanical Organic z bursztynem przynosi ukojenie nawet w przypadku ran pojawiających się w kącikach ust. Ponadto jest dobrą bazą pod matowe pomadki. Przedłuża ich trwałość, nie powodując jednocześnie ich rolowania się i zbierania w kącikach ust. Dzięki wygodnie wysuwanemu sztyftowi, bardzo przyjemnie się go aplikuje. Zaskoczył mnie smak balsamu- taki lekko pudrowy. Analizując skład kosmetyku, spodziewałam się ziołowego, a konkretnie rozmarynowego, aromatu i smaku. Opakowanie jest małe i praktyczne – zmieści się wszędzie. Jeśli chodzi o wydajność nie mam zastrzeżeń.

Opinia testerki: Neon

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarstar
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarhalf of star
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarhalf of star
Wydajnośćstarstarstarstarhalf of star
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarstar
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarhalf of star

Marka Laura Conti przygotowała wyjątkową niespodziankę dla fanek idei zero waste – balsamy do ust w całkowicie ekologicznych, papierowych opakowaniach.

Balsam zwraca uwagę swoim ładnym opakowaniem z rysunkiem kropel żywicy. Posiada bardzo przyjemny, delikatny zapach. Początkowo produkt zaskoczył mnie swoim nietypowym sposobem użytkowania. Pomadka wykręca się inaczej niż klasyczne balsamy – należy ją wysunąć, popychając delikatnie palcem od spodu. Ma twardszą niż większość pomadek konsystencję, stąd należy ją najpierw przyłożyć do ust i rozgrzać, a dopiero potem nałożyć.

 

Uczucie nawilżenia, wygładzenia i odżywienia ust

Pomadka daje uczucie nawilżenia, wygładzenia i odżywienia ust. Warto nałożyć ją przed wyjściem z domu, aby uchronić się przed niekorzystnym wpływem środowiska zewnętrznego. Podobnie jak w przypadku innych pomadek, poleca się tu ponowną aplikację w ciągu dnia. Jest jednak na tyle wydajna, że starczy nam na długi czas użytkowania.

Polecam ten produkt każdej kobiecie, która chce zregenerować i wzmocnić swoje usta, minimalizując swój wpływ na stan środowiska naturalnego.

Opinia testerki: Eli

Skuteczność/efekt działania kosmetykustarstarstarstarhalf of star
Konsystencja (jeśli dotyczy)starstarstarstarstar
Zapachstarstarstarstarstar
Trwałość użytego kosmetyku na twarzy/cielestarstarstarstarstar
Wydajnośćstarstarstarstarstar
Stosunek ceny do jakościstarstarstarstarstar
Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistegostarstarstarstarhalf of star
Opakowanie (estetyka i użyteczność)starstarstarstarstar

Producent obiecuje:

Balsam do ust na bazie bursztynu i oleju kokosowego ma za zadanie regenerować spierzchnięte usta, koić podrażnienia oraz działać protekcyjnie. Ekstrakt z bursztynu sprawia, że naskórek warg odzyskuje miękkość. Zapewnia też wargom działanie ochronne przed czynnikami zewnętrznymi. Producent deklaruje, że 98% składników zawartych w balsamie to składniki naturalne, spośród których 75% pochodzi z certyfikowanych upraw.

Kilka słów o mnie:

Zazwyczaj nie mam problemu z kondycją moich ust. W okresie jesienno-zimowym zwracam szczególną uwagę na ich pielęgnację, ponieważ o tej porze roku często towarzyszy mi uczucie spierzchniętych warg. Suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach, zmiany temperatury i niesprzyjające warunki atmosferyczne sprawiają, że stają się one narażone na podrażnienia oraz przesuszone.

Moje spostrzeżenia:

  • Konsystencja:

Regenerujący bursztynowy balsam do ust marki Laura Conti ma dosyć zwartą, twardą konsystencję. Jest ona dostosowana do przechowywania produktu w kartonowym opakowaniu. Przypadła mi ona do gustu, ponieważ zapobiega migrowaniu kosmetyku poza kontur ust. Sztyft z linii Botanical został opracowany na bazie olei, które topią się w temperaturze ciała, dlatego już po chwili od przyłożenia go do ust, balsam miękko sunie po wargach, a aplikacja jest przyjemna. Plusem balsamu jest to, że bursztynowy kosmetyk nie pozostawia mocno wyczuwalnego tłustego, lepkiego filmu. Po aplikacji na ustach zostaje jedynie lekka zabezpieczająca warstewka, która maksymalnie wygładza wargi i nadaje im miękkości. W sezonie jesienno-zimowym formuła pomadki, która utrzymuje się dłużej na ustach jest niewątpliwą zaletą. Pomaga ona uzyskać efekt deklarowany przez producenta.

  • Zapach:

Botaniczny balsam do ust Laura Conti posiada bardzo ładny, delikatny zapach, który jest wyczuwalny przez chwilę po aplikacji. Jest to nieco pudrowa nuta zapachowa, która sprawia, że kosmetyk ma w sobie nieco elegancji.

  • Wydajność:

Odżywczy balsam do ust na bazie bursztynu jest niesamowicie wydajny. Część sztyftu, która delikatnie wystaje ponad krawędź kartonowego opakowania zmniejszyła się minimalnie podczas okresu testowania. Nie miałam potrzeby wysunięcia pozostałej części sztyftu. Do gustu przypadła mi spora gramatura balsamu. Kartonowe opakowanie zawiera aż 8,3 g kosmetyku, co pozwoli cieszyć się pomadką przez długi czas.

  • Stosunek jakości do ceny:

Regenerujący balsam do ust z linii Botanical skutecznie przywraca ustom miękkość oraz łagodzi podrażnienia. Na stronie producenta można znaleźć informację, że bursztyn stanowi naturalny filtr UV, którego obecność w składzie balsamu przekłada się na właściwości ochronne, zabezpieczające przed czynnikami zewnętrznymi. Organiczny balsam marki Laura Conti jest łatwo dostępny, a jego cena wynosi około 14 zł. Biorąc pod uwagę skuteczne działanie ochronne, dbałość w doborze składników, źródło ich pochodzenia oraz ekologiczne, w pełni biodegradowalne, opakowanie, cena produktu jest niezwykle atrakcyjna.

  • Opakowanie:

Opakowanie balsamu do ust jest w 100% biodegradowalne. Cieszy mnie to, że nie zawiera plastikowych elementów, co wyróżnia go na tle innych produktów. Kartonowe opakowanie wpisuje się w trend zero waste i jest świetną alternatywą. Mam nadzieję, że inne marki pójdą w ślady Laury Conti. Moje serce skradła również szata graficzna bursztynowego kosmetyku. Na opakowaniu widoczne są złociste elementy, które przypominają mi małe bursztynki lub krople drzewnej żywicy. Wzór pojawia się nie tylko na kartonowym opakowaniu zewnętrznym, ale również na tym, które zabezpiecza sztyft. Dzięki temu minimalistyczne, ekologiczne opakowanie ma niepowtarzalny charakter i przykuwa wzrok. Zewnętrzny kartonik, zabezpieczający sztyft zawiera informacje o składnikach czynnych, działaniu produktu oraz sposobie używania sztyftu. Ze względu na to, że opakowanie nie zawiera plastikowych elementów, sposób korzystania z balsamu jest szczególny. Po zużyciu wystającej części sztyftu, następna porcja produktu jest uwalniana poprzez delikatne dociskanie kciukiem spodu opakowania, a nie poprzez ruchy obrotowe. Producent zachęca do zabierania ze sobą balsamu niemal wszędzie w np. w torebce czy kieszeni lub trzymania go na półce łazienkowej. Kartonowe opakowanie z pewnością jest wytrzymałe na uszkodzenia mechaniczne i zapewne zabezpieczone w odpowiedni sposób przed wilgocią. Ze względu na to, że zatyczka balsamu jest dosyć luźna, nie czułabym się pewnie, nosząc je samodzielnie w torebce. Z pomocą może przyjść kartonik zewnętrzny, który jest lekki, a uwolnienie z niego pomadki zajmuje zaledwie chwilę.

  • Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistego:

Bursztynowy balsam posiada stosunkowo lekką formułę, mimo że bazuje na olejach, takich jak rycynowy, kokosowy czy słonecznikowy. Skutecznie pielęgnują one usta, nadając im aksamitną miękkość i zdrowy blask. Wyciąg z rozmarynu, podobnie jak witamina E, działa antyoksydacyjnie. Regularnie stosując kosmetyk, zauważyłam, że usta stały się mocno wygładzone, ich koloryt uległ poprawie, a suche skórki przeszły do przeszłości. Ich kondycja uległa wyraźnej poprawie, a usta stały się mniej podatne na niekorzystne warunki. Zgodnie z obietnicami producenta, bursztynowy kosmetyk ukoił i wypielęgnował moje wargi.

Podsumowanie:

Botaniczny produkt marki Laura Conti zapewnia intensywną regenerację ust. Systematycznie stosując kosmetyk, zauważyłam, że ich kondycja uległa poprawie. Moje usta są w stosunkowo dobrej kondycji i suche skórki pojawiają się na nich sporadycznie. Biorąc pod uwagę to, jak bursztynowy balsam wpłynął na nie, myślę że w przypadku warg wymagających mocniejszej pielęgnacji produkt Laura Conti spisałby się rewelacyjnie. Naturalny bursztynowy filtr UV może okazać się przydatny podczas śnieżnej zimy czy szaleństw na stoku. Przyjemny, otulający pudrowy zapach balsamu skradł moje serce. Sprawia on, że każda aplikacja jest niezwykle przyjemna i poprawia nastrój w szare jesienne dni. Bardzo podoba mi się to, że marka Laura Conti postanowiła zastosować opakowania, które w całości są biodegradowalne i nie generują odpadów. Są one nie tylko ekologiczne, lecz również niezwykle estetyczne i wytrzymałe. Jedynym drobiazgiem, który wymagałby dopracowania jest zatyczka balsamu. Mogłaby być ona nieco lepiej dopasowana, aby nosić balsam w torebce, bez obaw o odbezpieczenie sztyftu.

Oceń ten produkt:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (41 głosów, średnia: 4,78 z 5)
zapisuję głos...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany