Olejek do mycia KOLASTYNA SILKY usuwający zanieczyszczenia oraz makijaż z twarzy

Wszyscy wiemy, że oczyszczanie to podstawowy element pielęgnacji skóry. Wiele produktów do mycia twarzy działa zbyt agresywnie i niszczy warstwę ochronną skóry, przez co staje się ona sucha i odwodniona. Jaki więc kosmetyk zastosować aby jej nie zaszkodzić? Oczyszczać twarz olejkami!

Olejki delikatnie zmywają wszelki brud oraz makijaż z naszej twarzy, nie niszcząc warstwy hydrolipidowej naskórka. Taki sposób oczyszczania gwarantuje usunięcie najbardziej uporczywego makijażu, przy jednoczesnej pielęgnacji skóry.

KOL-SILKY-OLEJEK-DO-MYCIA-2KOLASTYNA SILKY – nowy produkt na rynku

Nowatorski olejek do mycia KOLASTYNA SILKY bez trudu usuwa nawet najbardziej uporczywe zanieczyszczenia oraz makijaż z twarzy, oczu i ust. Jednocześnie wspomaga ochronę bariery hydrolipidowej skóry, pozostawiając ją promienną i piękną. Olejek do mycia KOLASTYNA SILKY wykorzystuje moc substancji oczyszczających, które w kontakcie z wodą wyłapują zanieczyszczenia usuwane ze skóry podczas spłukiwania. Łączy tę innowacyjną technologię z wyjątkowymi składnikami, zapewniając najwyższą skuteczność w pielęgnacji, odczucie miękkości i jedwabistej gładkości:

4 SZLACHETNE OLEJKI:

  1. Olejek pistacjowy, znany jako symbol dobrego samopoczucia i krzepkiego zdrowia, chroni skórę przed starzeniem oraz przesuszeniem.
  2. Olejek migdałowy, źródło kwasów tłuszczowych i witaminy E, głęboko odżywia i oczyszcza skórę.
  3. Olejek morelowy, bogaty w witaminy, wykazuje właściwości przeciwstarzeniowe.
  4. Oliwa z oliwek stanowi źródło antyoksydantów.

SENSIPROACT: wykazuje przeciwzapalne właściwości, przeciwdziała podrażnieniom.

WITAMINA E: działa antyoksydacyjnie.

 

JAK STOSOWAĆ?

Wypompować 4-6 porcji olejku i nałożyć suchymi dłońmi na osuszoną skórę twarzy, wykonując delikatny masaż. Zmieszać z letnią wodą aż olejek zamieni się w aksamitne, lekkie mleczko. Dokładnie spłukać. Dla skutecznego usunięcia makijażu  z oczu, przetrzeć je na koniec suchym wacikiem.

Produkt testowany okulistycznie i dermatologicznie. Nie zawiera parabenów. Dla każdego rodzaju cery.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (190 głosów, średnia: 4,21 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. szoszeni  2 sierpnia 2016 14:45

    Sprawdziłam spis składników i niestety martwi mnie parafina na pierwszym miejscu w składzie…Olejek ma przez to kiepskie opinie na KWC i forach, dziewczyny się skarżyły, że ten produkt jest „tłusty” i po użyciu się wydaje, że cały czas coś siedzi na skórze, mimo wielokrotnego spłukiwania.

    Odpowiedz
  2. Margaretkaw  2 sierpnia 2016 16:42

    Nie jestem przekonana do tego rodzaju kosmetyków, ponieważ obawiałabym się przykrych niespodzianek na twarzy. Olejki mogą zapchać cerę.

    Odpowiedz
  3. martucha180  2 sierpnia 2016 21:31

    Pistacjowy mnie skusił.

    Odpowiedz
  4. mama_kazala  2 sierpnia 2016 21:43

    ja używam i polecam, mam suchą skórę i akurat trochę natłuszczenia jej się przydaje. dla kogoś kto ma po samej wodzie spiętą skórą to jak zbawienie..zresztą wcale nie jest bardzo tłusty, tylko dziwne wrażenie jest podczas mycia…

    Odpowiedz
  5. Jaworka  10 sierpnia 2016 11:31

    Myślę że może być dobry dla bardzo suchej skóry natomiast ja mam normalną i nie bardzo potrzebuje takiego natłuszczenia skóry i w ogóle nie używam olejków do twarzy

    Odpowiedz
  6. Aneta  26 sierpnia 2016 15:36

    Lubię markę Kolastyna, zaciekawił mnie ten produkt, ale jednak to uczucie tłustości potem, o którym piszecie, trochę mnie zniechęciło… Używałam kiedyś olejku do demakijażu, bodajże marki Marion i byłam zadowolona 🙂

    Odpowiedz
  7. stokrotkapolna  31 października 2016 08:07

    Dla mnie też pewnie byłby odpowiedni. Mam suchą twarz, to naoliwienie by się jej przydało. Pomyślę o tym olejku, jak mleczko będzie mi się kończyć.
    Kolastyna jest dobrą marką.

    Odpowiedz
  8. m258  28 listopada 2016 17:19

    Nowatorski olejek do mycia KOLASTYNA SILKY bez trudu usuwa nawet najbardziej uporczywe zanieczyszczenia oraz makijaż z twarzy, oczu i ust – wylicytowałam go ostatnio i jest rewelacyjny! 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany