Okiełznać potwora, czyli jak sobie radzić z nadmierną złością

Wszyscy doświadczamy gniewu, złości czy irytacji. Ludzie, którzy są podatni na tego typu emocje, często dostają etykietkę osób impulsywnych, agresywnych czy furiatów. Często takie osoby są również negatywnie oceniane przez społeczeństwo. Czy da się zapanować nad złością? Jak sobie możemy z nim poradzić?

nadmierna-zlosc-zdj-1a

Czym jest złość?

Złość jest naszą reakcją na różnego typu niepowodzenie lub sposobem okazania, że coś jest nie tak. To właśnie przez takie emocje możemy zasygnalizować swojemu rozmówcy, że to co powiedział lub zrobił jest dla nas niekomfortowe. Złość jest emocją podstawową, która ma wiele ważnych funkcji. Może być swego rodzaju oczyszczeniem z negatywnych emocji, usunięciem napięcia, które było wewnątrz nas. Z fizjologicznego punktu widzenia, gdy odczuwamy złość wzrasta nasze ciśnienie i wzrasta tempo bicia serca. Źrenice rozszerzają się, mamy zwiększoną koncentrację i uwagę. Nasz organizm wydziela hormony stresu takie jak kortyzol czy adrenalina oraz jesteśmy bardziej odporni na ból. Całe nasze ciało przygotowuje się do obrony i stawienia czoła niebezpieczeństwu.

Jeśli człowiek nie potrafi sam poradzić sobie ze złością, bardzo szybko może przekształcić się ona w agresję. Gdy przez dłuższy czas odczuwamy negatywne emocje takie jak stres, mogą one stać się dla nas destrukcyjnie czy toksyczne. Właśnie dlatego powinniśmy nauczyć się jak w odpowiedni sposób uwalniać złość, aby zniwelować napięcie, które w nas powstaje podczas nieprzyjemnych sytuacji. Tak, aby swoim zachowaniem nie zranić drugiej osoby. Złość najczęściej wyrażamy na trzy sposoby:

  • Pasywny, który polega na tłumieniu w sobie emocji, izolowaniu się, odczuwaniu dyskomfortu. Zwykle taka metoda prowadzi do dolegliwości somatycznych, takich jak bóle głowy, karku czy napięcie mięśni. Osoba, która reaguje w ten sposób zamyka się w sobie, wycofuje, nie informuje swojego otoczenia o swoich odczuciach. Prowadzi to do nagromadzania się negatywnych emocji co może być przyczyną różnych zaburzeń na tle nerwicowym.
  • Agresywny – zwykle jest to reakcja na niekorzystną dla nas sytuacje poprzez atak słowny lub fizyczny drugiej osoby czy wyżywanie się na przedmiotach. Osoba, która stosuje taki sposób wyładowania złości rzuca przedmiotami, niszczy je, obraża innych czy stosuje ataki słowne. W ten sposób kara inną osobę za to jak się czuje.
  • Asertywny. Jest to najskuteczniejsza metoda, która polega na skierowaniu swojej złości ku rozwiązaniu jej przyczyny. Przy tej metodzie wyrażamy własne potrzeby w sposób spokojny, nie naruszając godności drugiego człowieka poprzez spokojną rozmowę o uczuciach czy wysiłek fizyczny. Jest to najlepsza metoda, ponieważ nie krzywdzimy wtedy drugiego człowieka. Pozbywamy się napięcia w inny sposób niż agresja, ani nie zatrzymujemy negatywnych emocji wewnątrz. Dzięki temu możemy przeanalizować całą sytuację z dystansu i znaleźć skuteczne rozwiązanie problemu, który stał się przyczyną naszej złości.

nadmierna-zlosc-zdj-2

Szybkie poddawanie się złości może leżeć w naszej naturze. To znaczy, że możemy mieć temperament choleryka. Także duży wpływ na naszą reakcję mają wzorce jakie wynieśliśmy z domu. Duże znaczenie odgrywa nasz stan emocjonalny, dlatego osoby pod ciągłym stresem lub przechodzące depresje mogą słabiej radzić sobie z zapanowaniem nad złością. Tak jak nadużywanie substancji psychoaktywnych oraz alkoholu mogą doprowadzić do gorszego panowania nad własną reakcją, co może skutkować nadmierną agresją wobec innych.

Jak radzić sobie ze złością?

Każdy z nas odczuwa złość i wszyscy mamy do tego prawo, jednak nie powinniśmy przy tym ranić innych. Ze względu na nadmierną złość i nieumiejętne jej wyrażanie mogą powstać problemy w relacjach z innymi ludźmi. W momencie, gdy odreagowujemy stresy czy frustracje na rodzinie lub bliskich może się to stać przyczyną problemów w związku. W przypadku agresywnych zachowań wobec współpracowników mogą natomiast pojawić się kłopoty w pracy. Jak więc powinniśmy pozbywać się złości i jak ją wyrażać?

Ze złością możemy sobie radzić na rożne sposoby. Jedną z metod jest wyrażanie złości poprzez skuteczną komunikację. To znaczy, że podczas informowania drugiej osoby o tym, że coś jest nie tak powinniśmy używać sformułowań „Ja”. Czyli w spokojny sposób informować o naszych uczuciach, że to nam coś sprawiło przykrość, zamiast obrażać drugą osobą. Niektórzy ze złością radzą sobie poprzez wysiłek fizyczny czy sport, które redukują napięcie oraz pomagają nabrać dystansu do całej sytuacji. Dzięki temu możemy odnaleźć lepsze rozwiązania z sytuacji, która wzbudza nas negatywne emocje. Równie skuteczną metodą jest słuchanie muzyki, relaksacja czy medytacja, które pozwalają ukoić zmysły i skupić się na własnych potrzebach. Jeśli nasza złość jest nadmierna i nie potrafimy sobie sami z nią poradzić, warto udać się do specjalisty, który pomoże nam znaleźć odpowiedni sposób na pozbycie się wewnętrznego napięcia.

Autor artykułu:
Artykuł przygotowało Empatio – Poradnia Psychologiczno-Psychiatryczna Magdaleny Senderowskiej z Wrocławia – empatio.pl

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (125 głosów, średnia: 4,50 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Hidari11  7 listopada 2016 06:35

    Podobno u małych dzieci jednym ze sposobem nauki jest naśladownictwo, polegające na dosyć nieładnym porównaniu „Małpa widzi, małpa robi.” Widziałam eksperyment polegający na tym, że zachowania złości, napady agresji mogą być kopiowane od wzorca, czyli np. osoby dorosłej, rodzica, pani w przedszkolu, a nawet agresywnej postaci z kreskówki, czy filmu.

    Odpowiedz
  2. Aneta  7 listopada 2016 13:11

    Ciekawy artykuł 🙂

    Odpowiedz
  3. ewalub  8 listopada 2016 10:09

    Co za straszne zdjęcie… dziecka oczywiście 🙂

    Odpowiedz
  4. mama_kazala  14 listopada 2016 14:03

    Ja sobie słabo radzę niestety 🙁
    Tez tak macie?

    Odpowiedz
  5. Moniśka  11 grudnia 2016 09:23

    Zdjęcie dziecka mnie tak zaciekawiło, że az weszła poczytać artykuł. Na złość mam jeden sprawdzony sposób: odejdź od wszystkiego co ci nie służy. Po co się wściekać….życie jest zbyt krótkie 😛

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany