[WYNIKI!] Ogłaszamy Konkurs Czytelniczy: wygraj nowości wydawnicze idealne na jesienne wieczory!

Uwielbiamy konkursy, w których możemy podarować Wam wartościowe nagrody. Dlatego z ogromną przyjemnością ogłaszamy Konkurs Czytelniczy, w którym możecie zgarnąć aż dwa różne tytuły. Każdy z nich to nowość wydawnicza, która wciąga już od pierwszej strony aż do ostatniej. W tym konkursie nagradzamy aż 4 osoby! Chcecie, żeby nowości zasiliły Waszą biblioteczkę? Zapraszamy do udziału w zabawie!

Ogłaszamy Konkurs Czytelniczy: do wygrania aż dwie nowości książkowe!

W naszym dzisiejszym konkursie mamy dla Was do wygrania dwie książki: “Sanatorium uczuć, czyli siedem światów Igi B.” autorstwa Moniki Zajączkowskiej oraz “Kapłanka chaosu” autorstwa Justyny K. Komudy.

Zadanie konkursowe:

  1. W komentarzu pod artykułem napisz w maksymalnie 5 zdaniach jakie książki lubisz czytać jesienią. Na końcu komentarza napisz, którą książkę chciałabyś otrzymać (jeśli obie Cię równie interesują, napisz o tym w komentarzu).
  2. Na Twoją odpowiedź czekamy do  24 listopada br. Cztery najciekawsze odpowiedzi nagrodzimy egzemplarzem wybranej książki. W przypadku, gdy Zwycięzca w odpowiedzi nie wytypował jednego tytułu, wyślemy książkę losowo.
  3. Pamiętaj, że jeśli nie jesteś zarejestrowanym Użytkownikiem, to wpisując komentarz podaj prawidłowy adres e-mail. Tylko w ten sposób będziemy mogli się z Tobą skontaktować w sprawie danych do wysyłki nagrody.

Zajączkowska  “Sanatorium uczuć, czyli siedem światów Igi B.”

“Sanatorium uczuć, czyli siedem światów Igi B.” potwierdza, że życie to nieustające pasmo zmian. Książka ukazuje, że nawet w najcięższej sytuacji, tuż za rogiem może czekać wiele niespodzianek od losu, które uruchamiają machinę zwrotów w życiowym scenariuszu. W tej publikacji nie brakuje nieoczywistych zbiegów okoliczności, pozornie przypadkowych spotkań oraz zaskakujących, niełatwych i często kierowanych emocjami decyzji. Wewnętrzne rozterki, moralne upadki i irracjonalne zachowania przeplatają się tam z uczuciem oczarowania i spełnienia. Zupełnie jak w życiu. 

Mamy przyjemność objąć patronatem medialnym tę książkę. Więcej przeczytasz o niej w poniższym artykule:

K. Komuda “Kapłanka chaosu”

To magiczna, niemoralna i zaskakująca historia o pięknie utopijnej społeczności podszytej zgnilizną, w której człowiek jest wyłącznie sługą… elfa.

Akcja “Kapłanki chaosu” rozgrywa się w egzotycznej, urzekającej krainie, zamieszkałej przez długowieczne, urodziwe, ale jednocześnie obłudne i osobliwe elfy. Główna bohaterka opowieści, Apopi, to zwyczajna studentka, która przez pechowe zrządzenie losu w brutalny sposób została wyrwana ze swojego dotychczasowego środowiska do równoległego, obcego świata. Odnalezienie się w panującym tam chaosie, będącym mieszanką nieznanej kultury, nierówności społecznych i intryg, nie jest dla niej łatwe. Nie poddaje się jednak, broni własnych przekonań i zacięcie walczy o przetrwanie, mimo swoich słabości i popełnianych błędów. Jej sytuacji nie ułatwia fakt, że od samego początku pobytu w tajemniczym lesie jest postrzegana jako intruz – szkodnik, którego należy się pozbyć, a wśród dwulicowych, rozpustnych elfów trudno szukać godnych zaufania sprzymierzeńców. W końcu zostaje wytyczony przeciwko niej Proces Sprawiedliwych, który ma zaważyć zarówno na jej własnym losie, jak i mężczyzny, który jeszcze do niedawna był jej największym wrogiem. 

Obie książki już czekają na nowe właścicielki!

WYNIKI!

Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie. Nagrody zdobywają:

  • marta_12
    17 listopada 2022 09:16
    Jesień jest najlepszą porą roku na… romans , bo przy klimatycznym oświetleniu i ciepłym kocyku czytanie przychodzi łatwiej i jest o wiele przyjemniejsze. Gdy już wszystkie obowiązki i zadania już mam wykonane mam czas na pełen relaks, a ten tylko z dobrą książką. Przy niej mogę zapomnieć o tym co mnie otacza i zatopić się w wspaniałym świecie, który jest odskocznią od rzeczywistości. Obie ksiązki mnie równie interesują 🙂
  • maminek
    23 listopada 2022 13:01
    Jesienią tak samo chętnie sięgam po książkę jak w inną porę roku. Różnica polega jedynie na tym, że mam więcej czasu na zagłębianie się w lekturze ze względu na coraz krótsze dni i pogodę za oknem.
    Promieni słonecznych i rozgonienia chmur szukam na papierowych stronach. „Kapłanka chaosu”- brzmi bardzo ciekawie i intrygująco.
  • malgosiakraw
    17 listopada 2022 18:32
    Pochłaniam wręcz rożne książki,ktore wpadną mi w ręce ale jesienią preferuję raczej literaturę lekką,zabawną,która choć trochę poprawi mi humor w ponure ,ciemne i deszczowe wieczory.Sięgam też po romanse czytane pod kocem przy dobrej herbatce owocowej albo biografie slawnych i zaslużonych ludzi.Czasem lubię też zagłębić się bardziej w ludzką psychikę i wybieram książki z wątkiem psychologicznym.Wszystko zależy od nastroju.Gram o ,,Sanatorium uczuć…”
  • paulaalfc
    17 listopada 2022 09:28
    Jesienią lubię czytać książki otulające mnie ciepłem i miłością, poprawiające nastrój. Lubię, gdy czytana przeze mnie książka porusza, zaskakuje i wywołuje ciepłe uczucia, a gdy ja w tym czasie leżę pod przyjemnym kocykiem i popijam ukochaną gorącą czekoladę. Moim zdaniem idealną lekturą na jesienne wieczory są książki z wątkiem świątecznym, przepełnione miłością i dobrem, które wciągają, nastrajają nostalgicznie i dodają naszemu życiu odrobinę przepięknej świątecznej magii.
    Gram o książkę „Sanatorium czuć”. 😍

Gratulujemy! Prosimy o wiadomość na nasz adres mailowy: redakcja@kobietamag.pl z podaniem danych do wysyłki nagrody. Na wiadomości od Zwycięzców czekamy do 20 grudnia 222.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (35 głosów, średnia: 4,80 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. marta_12  17 listopada 2022 09:16

    Jesień jest najlepszą porą roku na… romans , bo przy klimatycznym oświetleniu i ciepłym kocyku czytanie przychodzi łatwiej i jest o wiele przyjemniejsze. Gdy już wszystkie obowiązki i zadania już mam wykonane mam czas na pełen relaks, a ten tylko z dobrą książką. Przy niej mogę zapomnieć o tym co mnie otacza i zatopić się w wspaniałym świecie, który jest odskocznią od rzeczywistości. Obie ksiązki mnie równie interesują 🙂

    Odpowiedz
  2. paulaalfc  17 listopada 2022 09:28

    Jesienią lubię czytać książki otulające mnie ciepłem i miłością, poprawiające nastrój. Lubię, gdy czytana przeze mnie książka porusza, zaskakuje i wywołuje ciepłe uczucia, a gdy ja w tym czasie leżę pod przyjemnym kocykiem i popijam ukochaną gorącą czekoladę. Moim zdaniem idealną lekturą na jesienne wieczory są książki z wątkiem świątecznym, przepełnione miłością i dobrem, które wciągają, nastrajają nostalgicznie i dodają naszemu życiu odrobinę przepięknej świątecznej magii.
    Gram o książkę „Sanatorium czuć”. 😍

    Odpowiedz
  3. Maja  17 listopada 2022 12:01

    Kobieta zmienną jest, dlatego lubię różnorodne książki. Ale najbardziej rozwojowe i historie z życia wzięte. Książkami byłabym zainteresowana obiema, ponieważ jesień sprzyja refleksji i wolnemu czasowi który czasem poświęcić trzeba samej sobie.

    Odpowiedz
  4. malgosiakraw  17 listopada 2022 18:32

    Pochłaniam wręcz rożne książki,ktore wpadną mi w ręce ale jesienią preferuję raczej literaturę lekką,zabawną,która choć trochę poprawi mi humor w ponure ,ciemne i deszczowe wieczory.Sięgam też po romanse czytane pod kocem przy dobrej herbatce owocowej albo biografie slawnych i zaslużonych ludzi.Czasem lubię też zagłębić się bardziej w ludzką psychikę i wybieram książki z wątkiem psychologicznym.Wszystko zależy od nastroju.Gram o ,,Sanatorium uczuć…”

    Odpowiedz
  5. janka1312  17 listopada 2022 21:04

    nie ma nic przyjemniejszego w zimny, ciemny wieczór niż przykryć się kocem i zanurzyć nos w książce 🙂

    Odpowiedz
  6. arunia  18 listopada 2022 00:43

    Jesienią najbardziej ciągnie mnie do książek, od których bije ciepło i które rozpalają mnie wewnętrznie. Gdy jesienna pora, szaruga i zimno daje mi się mocno we znaki, probuję poprawić sobie samopoczucie odpowiednią lekturą. Wtedy sięgam właśnie po płonące miłością i pożądaniem romanse, rozgrzewające szybkością zwrotów akcji kryminały czy trillery, albo też porywające w nieznany świat pozycje science fiction. Tego typu książka w połączeniu z gorącą kawą lub grzanym winkiem to mój tajemny sposób na jesienną słotę, chłód i brak słońca.
    Gram o książkę „Sanatorium uczuć czyli siedem światów Igi B.”

    Odpowiedz
  7. ewalub  18 listopada 2022 12:51

    Jesień czy nie, najchętniej wybieram książki, które zabierają mnie w podróż. A „podróż” to jest bardzo szerokie pojęcie, ponieważ kocham podróże w czasie do minionych lat, do dawnych epok, kocham podróże w ciekawe krajobrazowo i architektonicznie miejsca i takie, w których towarzyszą mi ciekawi bohaterowie, zupełnie fikcyjni, jak i ci historyczni. Lubię, gdy w czasie tych podróży wezmę udział w jakimś odkryciu, śledztwie, czy przeżyję ognisty romans. Szczególnie chyba jednak romantycznych wątków poszukuję jesienią.
    Jestem ciekawa książki Kapłanka chaosu.

    Odpowiedz
  8. Erna  18 listopada 2022 16:08

    Jesień słotna, bura i ponura sprawia, że po książkę sięgam już od rana.
    Nastrój sobie buduję o miłości czytając i bożym świecie zapominając.
    Jestem fanką powieści obyczajowych a szczególnie jesienią sięgam po nie świadomie.
    Czytając się relaksuję i humor poprawiam oraz złe myśli precz przeganiam.
    Chciałabym wygrać książkę „Sanatorium uczuć czyli siedem światów Igi B.”-Moniki Zajączkowskiej.

    Odpowiedz
  9. ewka  19 listopada 2022 19:17

    Jesienią czytam „Sagę o ludziach lodu”. Chociaż znam ją prawie na pamięć, niezmiennie fascynują mnie jej bohaterowie. Mogę przenieść się w świat magii, miłości, przyjaźni.

    książka nr 1

    Odpowiedz
  10. as_sa  21 listopada 2022 13:09

    Jesień to zdecydowanie czas na lekkie, przyjemne, pozwalające się odprężyć książki. U mnie wtedy zdecydowanie królują romanse i erotyki.
    Chciałabym otrzymać książkę „Sanatorium uczuć czyli siedem światów Igi B.”

    Odpowiedz
  11. maminek  23 listopada 2022 13:01

    Jesienią tak samo chętnie sięgam po książkę jak w inną porę roku. Różnica polega jedynie na tym, że mam więcej czasu na zagłębianie się w lekturze ze względu na coraz krótsze dni i pogodę za oknem.
    Promieni słonecznych i rozgonienia chmur szukam na papierowych stronach.
    „Kapłanka chaosu”- brzmi bardzo ciekawie i intrygująco.

    Odpowiedz
  12. szoszeni  23 listopada 2022 22:40

    Na świecie zimno, ciemno, mokro i do domu daleko, moja pesymistyczna natura pozwala sobie na pełny rozkwit, dlatego czytam głównie kryminały oraz horrory. Wiadomo przecież, że melancholicy to najbardziej niezrozumiana mniejszość- trzeba korzystać z faktu, że połowa świat dzieli ten sam nastrój. 😁
    🎃🕯️☂️🍷
    P.S. Kapłanka chaosu brzmi bardzo obiecująco.

    Odpowiedz
  13. Natalia  24 listopada 2022 20:24

    Jesień to dla mnie idealny czas do zaczytywania się w komediach kryminalnych, ponieważ zapewniają one zarówno dobrą zabawę, jak i dreszczyk emocji. Wieczorem, kiedy za oknem jest szaro i ponuro, ja siedzę otulona kocem i z bananem na twarzy śledzę perypetie bohaterów zaplątanych w kryminalne intrygi. 😁
    Gram o Kapłankę Chaosu 🙂

    Odpowiedz
  14. onlyme30  24 listopada 2022 22:51

    Jesień sprzyja czytaniu powieści pełnych tajemnica, a więc kryminałów, które wraz z nastaniem mroku wciągają mnie w swoje sidła i nie pozwalają odłożyć książki, póki nie wpadnę na jakiś trop 🙂 Lubię też sięgać po fantastykę, gdyż przenosi mnie do krain pełnych cudów i dziwów, a tam napotkane postacie sprawiają, czuję się jakbym wkroczyła do innego świata 🙂 No i oczywiście thrillery, które podsycają niepewność i strach i pozwalają dawkę emocji, dzięki którym jesień nie jest nudna 🙂

    Odpowiedz
  15. beautiful_bee820  24 listopada 2022 23:58

    Jesień to doskonały czas, aby sięgnąć po literaturę romansu. Chwila dla siebie jest bardzo ważna, aby móc się odprężyć i wypić ciepłe kakao oraz zanurzyć się w historię miłosną. Czas wolny idealnie sprzyja refleksjom nad życiem bohaterów. Jestem bardzo ciekawa jak zakończy się ta historia. 😉

    Chciałabym otrzymać książkę „Sanatorium uczuć czyli siedem światów Igi B.”

    Odpowiedz
  16. Fruda  25 listopada 2022 09:29

    Jesienią najlepiej czyta się. książki z mroczną atmosferą ,wnikające głęboko w skomplikowaną psychikę bohaterów, powieści grozy i horrory.Przy kubku gorącej kawy, herbaty lub kakao, gdy za oknem pada dobrze jest poczuć odrobinę strachu samym pozostając w zaciszu bezpiecznego domu. Akurat czytam Ślepnąc od świateł, też ma mroczną atmosferę, a świat bohatera mimo tylu świateł przenika mrok. Polecam też książki Tess Geritsen.
    Interesują mnie obie ksiązki.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany