OCM – oczyszczanie skóry twarzy przy pomocy olejków

OCM to skrót od angielskiej nazwy Oil Cleansing Method, czyli mycia twarzy metodą olejową. Ten sposób oczyszczania cery zyskuje coraz liczniejsze grono zwolenników. Skuteczność olejowania twarzy wiąże się ze znakomitymi właściwościami olejów. Czy wiesz jak przebiega oczyszczanie skóry twarzy przy pomocy olejków? Przeczytaj

olejki-do-twarzy

Powszechnym jest przekonanie, że skórę można dobrze umyć wyłącznie przy pomocy kosmetyków drogeryjnych z syntetycznymi składnikami. Często jednak zaburzają one naturalną gospodarkę lipidową skóry, gdyż zmywają cenną warstwę ochronną. Wywołuje to nadprodukcję sebum, czyli efekt odwrotny do zamierzonego. Przy OCM mamy do czynienia z prostą zasadą, że każdy tłuszcz dobrze rozpuszcza się w tłuszczu. Do oczyszczania i demakijażu skóry używa się naturalnych olejów, które są bezpieczne dla skóry. To bardzo delikatna i zarazem skuteczna  metoda, która nie narusza naturalnego płaszcza lipidowego skóry, dlatego może być stosowana także przez osoby z cerą łojotokową i trądzikową.

 

Sebum a olej rycynowy

Nasza skóra pokryta jest sebum, które powstaje za sprawą aktywności gruczołów łojowych. Ilość warstwy sebum na skórze określa nasz rodzaj cery. Od suchej i wrażliwej, przez normalną, mieszaną, aż po tłustą.

Najbardziej zbliżony do naszego sebum pod względem struktury i konsystencji jest olej rycynowy, który odgrywa znaczącą rolę w procesie oczyszczania twarzy. Przy metodzie OCM olej ten należy stosować w odpowiednich proporcjach: 10% oleju rycynowego na 90 % oleju bazowego w przypadku skóry suchej, 20% oleju rycynowego na 80% oleju bazowego – skóra mieszana, 30% oleju rycynowego na 70 % oleju bazowego – skóra tłusta. Należy pamiętać o tym, iż są to proporcje przybliżone. Każda mieszanka powinna być dostosowana indywidualnie. Nie należy stosować samego oleju rycynowego, gdyż grozi to przesuszeniem skóry – mówi Beata Patacz, doradca klienta ze sklepu z kosmetykami naturalnymi Helfy.pl.

Oleje bazowe

Oleje bazowe w mieszance powinny być dobierane do typu cery – wskaźnikiem jest tu m.in. konsystencja danego oleju. Skóra tłusta wymaga olejów lekkich np.: ze słodkich migdałów, orzechów włoskich, z pestek winogron lub moreli. Na skórę suchą możemy stosować oleje cięższe w konsystencji, np.: olej arganowy czy kokosowy. Warto zwracać uwagę także na indywidualne właściwości olejów, które mogą pomóc zniwelować dany problem. Przykładowo Olejek z witaminą E przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się skóry, olejek z hibiskusem łagodzi podrażnienia (np. Ajurwedyjski olejek do twarzy i ciała z hibiskusem Khadi), zaś kilka kropel olejku z drzewka herbacianego zadziała antybakteryjnie na cerę tłustą czy trądzikową (np. olejek Jason Organic). Oleje bazowe o analogicznej konsystencji możemy bez problemu mieszać, np. olej z białej lilii dobrze łączy się z olejem kokosowym (wówczas przykładowa mieszanka dla cery suchej to: 10% oleju rycynowego, 80% z białej lilii i 10% oleju kokosowego). Jako olejów bazowych można także użyć olejów spożywczych (np. z orzecha włoskiego, pestek winogron, słodkich migdałów), ale nie mają one tak wysokich wartości pielęgnacyjnych skóry jak specjalne mieszanki olejowo-ziołowe.

 

Przygotowanie mieszanki:

Do przygotowania mieszanki potrzebny jest zamykany, niewielki pojemnik, olej rycynowy oraz oleje bazowe (nie ma potrzeby stosowania wielu olejów, 2-3 są całkowicie wystarczające). Zależnie od rodzaju cery przygotowujemy odpowiednią mieszankę, którą następnie przechowujemy w zaciemnionym miejscu, aby nie straciła swoich właściwości. Światło redukuje właściwości olejów.

Sposób oczyszczania twarzy:

Mając przygotowaną mieszankę i mały ręcznik (może to być muślinowa bądź bawełniana ściereczka lub ręczniczek frote), można przystąpić do oczyszczania twarzy:
1.    zwilżamy twarz wodą,
2.    niewielką ilość mieszanki rozprowadzamy w dłoniach,
3.   nanosimy specyfik na twarz, masując ją kolistymi ruchami (jeśli cera jest bardzo skłonna do głębokich wyprysków, masaż nie powinien przekraczać 1 minuty),
4.    ręczniczek moczymy w ciepłej wodzie i wykręcony przykładamy do twarzy, delikatnie go dociskając,
5.   następnie ponownie w ciepłej wodzie płuczemy go, przykładamy do twarzy i delikatnie ścieramy pozostałości oleju, czynność tę powtarzamy raz jeszcze,
6.   na zakończenie ręcznik moczymy w zimnej wodzie, nakładamy na twarz lekko go dociskając – w ten sposób zamkniemy uprzednio otwarte pory,
7.    osuszamy twarz ręczniczkiem papierowym
8.    wskazówka – ze względów higienicznych do każdego zabiegu oczyszczania zaleca się użycie odświeżonego ręczniczka.

Metoda OCM może służyć do demakijażu jak i codziennego oczyszczania twarzy, zastępując przy tym chemiczne detergenty. Jej zalety to doskonale oczyszczone pory i gładka skóra, nienaruszony płaszcz lipidowy skóry i jej pH oraz regulacja wydzielania sebum.

 

Zobacz także: Peelingi z domowe apteczki – czyli naturalne sposoby na pielęgnację naszego ciała

peeling-naturalne-sposoby

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (192 głosów, średnia: 4,55 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. hml  26 stycznia 2012 11:55

    Stosuje ta metode od kilku miesięcy, mieszanki które stosuje są bardzo różne, nadal testuje. Zamiast recznika uzywam świereczki z mikrofibry lub sciereczki muslinowej, dostepnej np w body shop…Do tej pory nie spotkałam jeszcze tak skutecznego srodka oczyszczającego moją twarz 🙂
    Polecam tez olejek do mycia twarzy z biochemii urody. A jesli ktos chcialby dowiedzieć sie czegos o ocm to proponuje zajrzec na yt, jest tam moze wiadomości.

    Odpowiedz
  2. engela  26 stycznia 2012 18:38

    ja kombinuje z olejem z orzechów włoskich i pieluchy tetrowej, ale powiem szczerze,że leniuch ze mnie straszny i sięgam częściej po kosmetyki

    Odpowiedz
  3. m258  26 stycznia 2012 18:43

    ja też, bo kosmetyki są „szybsze” w aplikacji, ale muszę kiedyś spróbować, który polecacie dziewczyny?

    Odpowiedz
  4. misia1608  26 stycznia 2012 18:47

    Ja używam mieszanki 20% oleju rycynowego, 70% oliwki dla dzieci HIPP, 10% innego olejku, tego co mam pod ręką. Raz jest to kokosowy, raz jojoba, bardzo sobie chwale takie połączenie

    Odpowiedz
    • m258  27 stycznia 2012 08:41

      to postaram się przetestować 🙂

      Odpowiedz
  5. Midnight1892  26 stycznia 2012 22:27

    a mi kompletnie ta metoda nie pasuje…wywaliło mnie po niej tak strasznie ze zniecheciło mnie to do dalszego stosowania usta miałam suche jak wiór..jak dla mnie nie nie i jeszcze raz nie

    Odpowiedz
    • Ania  20 lutego 2012 20:07

      ta metoda nie służy do oczyszczania ust 😉

      Odpowiedz
  6. gayathri  27 stycznia 2012 03:45

    hmmm…..olej ze slodkich migdalow jest wysoko komeddogenny…..
    oliwka dla dzieci hipp nie jest naturalnym olejemm…;)

    Odpowiedz
  7. m258  27 stycznia 2012 08:42

    @gayathri jeśli się dobrze znasz to może Ty coś polecisz?

    Odpowiedz
  8. aaaanuszka  27 stycznia 2012 13:57

    bardzo fajny artykuł. Metoda tez wydaje sie byc fajna ale chyba nie dla takich leniuchów jak ja

    Odpowiedz
    • AnnaKwasniak  1 grudnia 2015 17:45

      dla mnie również nie 😉

      Odpowiedz
  9. aniiolek1990  27 stycznia 2012 22:12

    Musze to wypróbować, jestem ciekawa efektów 🙂

    Odpowiedz
  10. Klaudia  28 stycznia 2012 12:39

    Żaden tłuszcz nie rozpuszcza się w tłuszczu! To jest bzdura, która krąży po internecie i każdy popełnia ten błąd pisząc o OCM, a ja jako chemik nie mogę na to patrzeć. Tłuszcze po prostu doskonale się ze sobą mieszają, dzięki temu nasze sebum miesza się z używanym do oczyszczania tłuszczem, a jego mikrocząsteczki wyłapują inny brud jak np. cienie czy maskara, a następnie tłuszcz i brud usuwany jest z naszej buzi za pomocą szmatki. Ot cała filozofia.

    Odpowiedz
  11. Pauletta125  28 stycznia 2012 16:16

    Mogliście jeszcze wspomnieć o oliwie z oliwek, którą sama stosuję i świetne wykonuje się z jej pomocą demakijaż!

    Odpowiedz
  12. mango4949  28 stycznia 2012 22:08

    Stosowałam, obecnie skonczyły mi się składniki do przygotowywania mieszanki.Ponad tydzień używam żelu do mycia twarzy, lecz nie zmywa makijażu,tak dobrze jak za pomocą OCM. W moim przypadku jednym z największych plusów tej metody jest niemal brak ‚ściągnięcia’ skóry, jakie ma miejsce po umyciu twarzy np. żelem. Do swojej miesznki prócz olejku rycynowego(około 30%)dodawałam oliwkę dla dzieci babydream (około 70%). Ogólnie polecam.

    Odpowiedz
  13. kupiska  29 stycznia 2012 15:17

    strasznie długo krok oczyszczania twarzy,a trzeba pamietać,aby były rezultaty trzeba się tego pilnować

    Odpowiedz
  14. milusiek1992  29 stycznia 2012 18:19

    ja ta metode juz stosuje od 2 miesiecy efekty sa reweleacyje naprawde wszystkim polecam same plusy no i nie wielki koszt a rezultaty sa juz po 1 razie np skura jak aksamit super

    Odpowiedz
  15. Martyna23  29 stycznia 2012 18:28

    Bardzo chwale sobie tą metodę, szczególnie przy demakijażu oczu. Zmywa cienie, tusze do czysta. Ekonomiczna,skuteczna,ekologiczna 🙂

    Odpowiedz
  16. spinia100  29 stycznia 2012 21:19

    Hej, musze chyba sprobowac tej metody,tylko martwie sie czy nie bede sie wtedy wszedzie lepic?

    Odpowiedz
    • Ania  20 lutego 2012 20:09

      Nie. Oleje przecież zmywasz (przecierasz delikatnie, przykładasz) ręcznikiem z woda 🙂 Polecam tą metodę naprawdę 🙂

      Odpowiedz
  17. CoconutGirl  30 stycznia 2012 14:40

    Wow pierwszy raz dowiaduje się o tej metodzie właśnie tutaj i jestem zaskoczona i zachęcona do wypróbowania tego sposobu zmywania makijażu 🙂 Muszę tylko nabyć olejki i voila 😀

    Odpowiedz
  18. m258  30 stycznia 2012 15:00

    ja też, tylko obawiam się, czy każdy olejek nie uczula? bo mam bardzo wrażliwą skórę :/

    Odpowiedz
  19. moniamonisia  30 stycznia 2012 16:35

    Bardzo fajna metoda oczyszczania twarzy. Uzywam tej metody od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona z efektów.

    Odpowiedz
  20. lulumk  30 stycznia 2012 20:53

    Jest to metoda wymagająca nieco czasu, dlatego rano siegam po delikatny produkt do mycia z Cetaphilu. Wieczorem może być oCM. Trzeba się natrudzić, ale efekty są znakomite.

    Odpowiedz
  21. madziaa2020  31 stycznia 2012 20:52

    właśnie wypróbowałam tej metody ocm i naprawdę gorąco polecam. faktycznie trochę czasu trzeba poświecić ale co się nie robi dla urody heh prawda 😉

    Odpowiedz
  22. m258  31 stycznia 2012 21:04

    jak się ma ten czas…

    Odpowiedz
    • Ania  20 lutego 2012 20:10

      Można używać tylko wieczorem a rano coś innego 🙂

      Odpowiedz
  23. indianka1986  6 lutego 2012 11:01

    Stosuje od 2 miesięcy ,mam bardzo suchą skóre i ta metoda mi bardzo pomogła.Ja używam różnych olejów:rycynowy jako baza,ostatnio dodałam olejek awokado,kokosowy,jojoba i super sie sprawdza :)po tym olejowaniu smaruje twarz żelem aloesowym 🙂

    Odpowiedz
  24. asienkamaluta18  12 marca 2012 16:08

    Bardzo przydatny artykuł. Od jutra zaczynam swoją przygode z OCM;)

    Odpowiedz
  25. zielona20  13 listopada 2012 00:06

    Stosuje tą metodę zaledwie miesiąc, a już mogę zauważyć efekty. Naprawdę super ! Polecam !

    Odpowiedz
  26. as_sa  4 października 2014 15:15

    Świetny artykuł. Muszę się zmobilizować i spróbować. Pierwszy krok juz zrobiłam bo zakupiłam olejki 😉

    Odpowiedz
  27. Uśmiechnij się :)  13 lipca 2015 21:40

    Strasznie to skomplikowane i chyba czasochłonne. Wolę wodę i mydło.

    Odpowiedz
  28. luko  14 lipca 2015 11:36

    Stosuję metodę od dawna (chyba ponad rok). Moja przesuszona skóra polubiła ją od razu. To prawda, że nie należy przesadzać z olejem rycynowym w przypadku suchej skóry. Ja stosuję różne oleje bazowe, najczęściej ryżowy lub oczywiście oliwę z oliwek ale w moim przypadku wszystkie sprawdzają się dobrze.

    Odpowiedz
  29. Patriszia  14 lipca 2015 17:42

    Muszę się w końcu przekonać do tego sposobu oczyszczania skóry.

    Odpowiedz
  30. mama_kazala  15 lipca 2015 10:13

    dla kogoś kto ma uczulenie na wszystko i wszędzie to rozwiązanie idealne!

    Odpowiedz
  31. martucha180  16 lipca 2015 00:02

    Nie słyszałam o tej metodzie…

    Odpowiedz
  32. kasiadrozdz  20 października 2016 19:19

    mam wrażenie, że skóra będzie potem bardzo tłusta

    Odpowiedz
  33. stokrotkapolna  20 listopada 2016 08:24

    Nie używam olei.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany