Trend na mroźne dni prosto z Instagrama – ocieplacz na nos. Hit czy kit?

Teraz możesz schronić się przed mrozem i to w całej okazałości! Obok szalików, czapek i rękawic pojawiły się bowiem nowe zimowe akcesoria. Przedstawiamy ochraniacze na nos, które dosłownie szturmują Instagram. Czy sprawdzą się na polskich ulicach?

Instagram dosłownie oszalał na jego punkcie. Przedstawiamy… ocieplacz na nos! Wystarczy na Instagramie wpisać „nosewarmer” z hasztagiem i zaleją nas setki propozycji. Czy jednak stylizacja a’la renifer Rudolf, albo cyrkowy klown będzie noszona równie często jak czapka czy szalik? Tego pewne być nie możemy. Póki co, propozycje z ochraniaczem na nos widzieliśmy wyłącznie w internecie. Niewykluczone jednak, że gdy tylko nadejdą mrozy znajdą się odważni, którzy będą lansować ten trend również na ulicach.

ocieplacz na nos

kolaż własny redakcji, źródło:www.pinterest.com, odnośniki do poszczególnych profili zostały osadzone w tekście

Trend na mroźne dni prosto z Instagrama – ocieplacz na nos. Hit czy kit?

Gdy za oknem chłód, sama myśl o wyjściu z domu przepełnia każdego przerażeniem. Czasem jednak nie można zostać w ciepłym pokoju i trzeba stawić czoła niskim temperaturom. W gotowości czeka kurtka zimowa, wełniany szalik i czapka oraz, rzecz jasna, rękawiczki, równie grube. Wszystko zakryte oprócz nosa, który z doświadczenia wiesz, że lada minuta będzie czerwony jak burak. Ale nie tylko o wygląd chodzi, a też o nieprzyjemne uczucie chłodu. Gdy na nos zaciągniesz szalik, ciężko będzie się natomiast oddychało. Właśnie dlatego powstał ocieplacz na nos!

 

Brytyjska firma, która rozpowszechniła nose warmer

Szyciem oryginalnych ocieplaczy na nos trudni się angielska firma The Nose Warmer Company. Jak sam nazwa wskazuje to ich główny wyrób, dlatego w  produkcji tej dość pomysłowej rzeczy nie mają sobie równych. Wytwarzają też mufki i szale, jednak akurat w tym niczego nadzwyczajnego nie ma.

Jak sami o sobie mówią, trudnią się wyrobem ręcznie robionych ogrzewaczy na nos. I choć projektują je i wykonują w magazynach w Wielkiej Brytanii, każdy może stać się właścicielem tej dość specyficznej części garderoby. Wystarczy złożyć zamówienie przez internet. O popularności wyrobu firmy świadczy m.in. fakt, że nosi go wiele angielskich osobistości telewizyjnych. Gadżety mogliśmy zobaczyć m.in. na nosach: Lorraine Kelly, dr Hilary, Alana Titchmarsha, Matthewa Wrighta, Phillipa Schofielda i Christiny Bleakley. 

 

Zobacz ocieplacze na nos z Instagrama:

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

This new nose warmer is set to be the new must have for winter 2018…would you wear one?! Hannah x #nosewarmer

Post udostępniony przez Heart Cambridgeshire (@heartcambs)

 

 

 

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

😂😂Keeping my nose warm in this chilly weather!!! #nosewarmer #cutelittlemouse ohh heyyyy. #nosewarmers

Post udostępniony przez Vilma Collins (@vimskie80)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (45 głosów, średnia: 3,62 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. ewalub  7 listopada 2018 15:06

    Dla mnie straszne to jest

    Odpowiedz
  2. Agnesja  7 listopada 2018 15:37

    O nie! W życiu bym tego nie założyła…

    Odpowiedz
  3. macierzanka  7 listopada 2018 16:59

    Nie podobają mi się te ocieplacze.

    Odpowiedz
  4. Black  7 listopada 2018 17:31

    Haha już widzę jak to się przyjmie 😀

    Odpowiedz
  5. lola.92  7 listopada 2018 22:33

    Ja zawsze się śmiałam, że przydałaby mi się jakaś nakładka na nos, bo on mi zawsze najbardziej marznie 😀

    Odpowiedz
  6. malinowaja  8 listopada 2018 16:49

    A jak w tym oddychać… Nie mówcie,że ktoś to kupi …. Masakra

    Odpowiedz
  7. martucha180  8 listopada 2018 21:18

    Głupota! Kto to wymyślił?

    Odpowiedz
  8. sylwiawes  8 listopada 2018 22:51

    Ja mam.zawsze zimny nos i mój mąż się śmieje ,że powinnam mieć czapeczkę żeby go ogrzać 😂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany