Letnia ochrona skóry suchej, wrażliwej i atopowej w 4 krokach

Jeśli jesteśmy właścicielkami  skóry wrażliwej, przesuszonej czy atopowej , to lato nie jest dla niej najlepszą porą. Ochrona skóry suchej wymaga bowiem szczególnego działania. Jeśli nie zadbamy o nią o tej porze roku odpowiednio, to  szybko możemy doprowadzić do poważniejszych problemów. Na co zwrócić uwagę przy pielęgnacji tej skóry latem?

sucha skóra latem (2)

Do czego może doprowadzić zła pielęgnacja suchej skóry?

Sucha skóra charakteryzuje się mniejszą ilością gruczołów łojowych i brakiem bariery ochronnej. Tracąc odpowiednie nawilżenie jest bardziej narażona na podrażnienia, zmiany alergiczne, a jeśli z nadmiaru wysuszenia pęka, wzrasta ryzyko przedostania się przez nią groźnych wirusów i bakterii. Problem z suchością skóry może być przypadłością wrodzoną, jednak coraz częściej jest to także efekt nieprawidłowej pielęgnacji lub zaniedbań. Nieodpowiednia pielęgnacja tego typu skóry, może doprowadzić do utraty nawilżenia, a w konsekwencji do poważniejszych schorzeń, takich jak AZS, grzybica, drożdżaki, liszajec czy gronkowiec.

Eksperci firmy Ziołolek, producenta serii kremów dermo recepturowych do skóry z problemami przekonują, że konieczna jest odpowiednia pielęgnacja zewnętrzna, ale warto też pamiętać o działaniu od wewnątrz.

Oto kroki

1. Zwracamy uwagę na otoczenie, w którym przebywamy

Latem częściej przebywamy na zewnątrz budynków. Na co zwrócić szczególną uwagę?

  • W gorące dni unikajmy miejsc o dużym stężeniu zanieczyszczeń. Znajdujące się w powietrzy cząsteczki pyłu, kurzu i spalin mają negatywny wpływ na stan naszej skóry, zwłaszcza jeśli jest wrażliwa, sucha, czy pękająca.
  • Unikajmy mocno klimatyzowanych pomieszczeń oraz tych słabo wentylowanych, pełnych papierosowego dymu, gdyż wrażliwa skóra na pewno to odczuje.
  • Przy częstych latem spotkaniach towarzyskich i grillach unikajmy nadmiernej ilości alkoholu i palenia tytoniu. Osoby z problemami skórnymi powinny ograniczyć to do minimum – także zimą

2. Opalamy się bezpiecznie 

Słońce jest niezbędne dla naszego życia i zdrowia. W małych dawkach wpływa korzystnie na nastrój oraz syntezę witaminy D, niezbędnej do odkładania się wapnia w kościach. Wystarczy 15 minut pobytu na słońcu dziennie, aby wykorzystać dobroczynne działanie słońca. Ale róbmy to pod kontrolą.

  • Chronić naszą skórę przed promieniowaniem używając kremów z wysokim filtrem około 20 minut przed wyjściem z domu i kilka razy w ciągu dnia.
  • Pamiętajmy o tym, że szyba samochodowa lub okno biurowe nie ochronią nas przed działaniem promieni UV.
  • Ochrona skóry jest także konieczna w pochmurne czy deszczowe dni, gdyż promienie UV docierają do ziemi nawet przez nie.

3. Jakie składniki powinny mieć kremy?

Jak wyjaśniają eksperci Ziołolek, kremy do skóry suchej, wrażliwej czy atopowej, powinny mieć prosty skład wzbogacony o substancje czynne dedykowane konkretnym zmianom chorobowym jak mocznik czy cholesterol.

  • Kremy z mocznikiem absorbują cząsteczki wody i nie dopuszczają do jej wyparowania, utrzymując nawilżenie nawet do kilkunastu godzin.
  • Cholesterol natomiast stosuje się wspomagająco przy leczeniu wielu problemów skórnych, takich jak AZS czy łuszczyca. Poza właściwościami nawilżającymi, idealnie natłuszcza, zmiękcza i wygładza naskórek poprawiając jego elastyczność.

Takie kremy dermo recepturowe dostępne są w aptekach, gdyż są często wykorzystywane pomocniczo w leczeniu dermatologicznym. Można je kupić także bez recepty.

4. Działanie od wewnątrz – równie ważne jak ochrona zewnętrzna

Witaminy i tłuszcze, które trzeba dostarczyć suchej skórze latem to:

  • witamina A, która łagodzi stany zapalne, zapobiega nadmiernemu rogowaceniu naskórka i chroni skórę przed przesuszeniem. Bogatym źródłem witaminy A jest marchew, szpinak, morele, wątróbka, żółtka jaj i sery.
  • witamina E, która występuje w orzechach, olejach roślinnych czy kiełkach. Hamuje ona proces starzenia, uelastycznia skórę i poprawia jej nawilżenie.
  • nienasycone kwasy tłuszczowe, odpowiadające za natłuszczenie naskórka. Znajdziemy je w pestkach dyni, nasionach słonecznika, ziarnach sezamu, a także rybach.

Bardzo ważne jest odpowiednie nawodnienie organizmu. Powinno się pić przynajmniej 6 szklanek płynów dziennie. Co faktycznie nawadnia?

  • Nie wszystkie napoje wpływają na jej nawodnienie. Słodkie napoje zawierają dużo cukru i pozbawione są cennych składników mineralnych. Kawa czy czarna herbata także nie nawadniają organizmu. Dobrym wyborem jest woda mineralna wzbogacona o większe ilości magnezu w porównaniu z ilością sodu. Można do niej dodać łyżkę miodu lub trochę soku z cytryny lub limonki. Raz dziennie warto wypić szklankę wody mineralnej ze szczyptą soli morskiej. Dobrym rozwiązaniem są także herbaty ziołowe czy owocowe.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (125 głosów, średnia: 4,36 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  18 lipca 2016 11:31

    Czasami piję wodę mineralną z wyciśniętym sokiem z cytryny. Z miodem nie próbowałam, bo w zimnej wodzie miód długo się rozpuszcza.
    A teraz idę po orzechy na przekąskę.

    Odpowiedz
  2. kasia87g  19 lipca 2016 14:50

    ja akurat posiadam inny rodzaj skóry- trądzikową, też nie mniej problematyczna;/

    Odpowiedz
  3. mama_kazala  19 lipca 2016 21:27

    kurcze, lato, wiosna, zima, jesień, to u mnie jeden problem…albo suche i spięte i boli, albo świecące, łuszczące się i ważące 😀 pije, pije, pije, kremy, warzywa, owoce…i tylko trochę lepiej 🙁

    Odpowiedz
  4. Agnieszka  21 lipca 2016 12:36

    zawsze myślałam, ze dobry krem do mojej suchej skóry musi byc drogi, bo inaczej nie zadziała. A wlasnie ten z mocznikiem z ziołoleku -linourea w końcu porządnie nawilżył i złagodził podrażnienia, a kosztuje 12 zł w aptece. Próbowałam tez linocholesterol. On z kolei pomógł mi na reakcje alergiczne skóry po proszku do prania.

    Odpowiedz
  5. Maya  17 stycznia 2017 11:55

    Skura sucha jest dużym problemem w szczególności latem, wiem coś o tym 🙁 Sama staram się ją nawilżać i nawadniać ale nie zawsze to pomaga.

    Odpowiedz
  6. gwolska  22 lipca 2018 18:07

    Sucha i pękająca miejscowo skóra to problem z którym zmagałam się od kilku lat dopóki nie trafiłam na preparat LOYON, który w znacznym stopniu poprawił stan mojej skóry, szczególnie w dolnej części łydki i okolicach łokci przypominała tzw.”rybią łuskę”.Preparatem LOYON smarowałam te miejsca 2-3 razy dziennie.Chociaż LOYON ma konsystencję oliwki to wchłania się dobrze i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Po 2 tygodniach stosowania nie ma śladu suchości, a skóra jest gładka i elastyczna. Bardzo polecam tym bardziej, że preparat jest wyjątkowo łagodny dla skóry wrażliwej i w swoim składzie nie zawiera konserwantów, barwników i substancji zapachowych.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany