Noworoczne postanowienie – jem zdrowo! Jak wytrwać?

Początek nowego roku to czas kiedy decydujemy się na zmiany w swoim życiu. Niektórzy chcą rzucić palenie, inni schudnąć, a jeszcze inni zmienić swoje nawyki żywieniowe. Pytanie tylko jak wytrwać w swoim postanowieniu? Jest na to kilka ciekawych sposobów.

Zdrowe nawyki żywieniowe

Wszyscy doskonale wiemy, jak trudno jest zrealizować cele, które stawiamy sobie z początkiem nowego roku. Ile razy zdarzyło się nam poddać już po kilku tygodniach i powrócić do starych, niedobrych nawyków. Czas to zmienić i tym razem wytrwać, czerpiąc korzyści z realizacji noworocznych planów. Pytanie brzmi: Jak to zrobić?

 

Kluczem jest motywacja

  • Po pierwsze, zanim zdecydujesz się na jakieś postanowienia, pamiętaj, aby były one realne i możliwe do zrealizowania – nie obiecuj, jeśli doskonale wiesz, że nie uda Ci się dotrzymać obietnicy.
  • Wprowadź w życie metodę małych kroczków, która pozwoli na podzielenie na etapy Twoich planów noworocznych: Chcesz zacząć zdrowo się odżywiać? Na początek spróbuj przez kilka tygodni, a jak wytrwasz, idź dalej.
  • Jeśli czujesz, że nie jesteś w stanie z czegoś całkowicie zrezygnować, spróbuj chociaż ograniczyć – nie potrafisz zrezygnować ze słodyczy, jedz ich mniej i wybieraj te bez konserwantów i substancji chemicznych.
  • Masz problemy z samokontrolą? Powiedz o swoich postanowieniach przyjaciołom i rodzinie – gdy ktoś inny będzie o nich wiedział, trudniej będzie odpuścić i przyznać się do porażki.
  • Może warto nakłonić drugą osobę, aby trwała w tym samym postanowieniu – razem zawsze raźniej i dużo łatwiej jest mobilizować siebie nawzajem.
  • Zdaniem ekspertów, ważne jest także posiadanie planu awaryjnego, który zrealizujemy w razie potrzeby. Na przykład – siłownia zamknięta? Idź na basen.
  • Jeśli zaś, zdarzy Ci się nie wytrwać, to w ramach kary, za każdym razem, gdy np. odpuścisz sobie trening – wrzuć 2 zł do skarbonki.

Sposobów na motywowanie samego siebie do trwania w postanowieniach, nie tylko tych noworocznych, jest wiele, ale każdy sam musi sprawdzić, który dla niego będzie odpowiedni.

 

Jem zdrowo, czyli jak?

Gdy wiemy już, w jaki sposób możemy wzmocnić naszą siłę woli w walce ze słabościami, zastanówmy się, co chcemy zmienić? Większość z nas na co dzień nie skupia się na tym co je, żywi się półproduktami i przekąskami, przepełnionymi sztucznymi barwnikami, substancjami chemicznymi i konserwantami, które są odpowiedzialne wyłącznie za to, aby produkt korzystniej wyglądał, lepiej smakował i postał dłużej. Może właśnie to należy zmienić i zacząć jeść zdrowo? Przede wszystkim zacznijmy szukać w sklepach naturalnych produktów, czytajmy etykiety i starajmy się sami przygotowywać posiłki.

Zapoznanie się z etykietą produktu to podstawa. Jeśli znajdziemy tam literkę E i trzy cyfry to znak ostrzegawczy. Oczywiście nie każdy z nich jest równie szkodliwy. Część określa barwniki, część utleniacze, konserwanty lub inne substancje stabilizujące, zapachowe. Zawsze są to jednak substancje chemiczne, które wpływają na nasz organizm” – mówi Marcin Sipa, współwłaściciel Zakładu Produkcji Cukierniczej Brześć.

W naszej diecie nie powinno brakować warzyw, owoców, pełnowartościowych białek z chudych mięs, wędlin, ryb, nabiału, jajek, serów czy soi. Ograniczyć powinniśmy natomiast ilość spożywanego tłustego czerwonego mięsa, wysoko-przetworzonych węglowodanów, a także białego pieczywa. Pamiętać należy także o tym, aby posiłki były małe, ale spożywane dość często – nawet pięć, sześć razy w ciągu dnia. Co w momencie, gdy przyjdzie ochota na coś słodkiego? Wtedy wybierajmy przekąski bez sztucznych dodatków, konserwantów i substancji chemicznych.

 

Rzeczy (równie) ważne

Podczas planowania realizowania swoich noworocznych postanowień nie można zapominać jeszcze o kilku ważnych rzeczach:

  • Pamiętaj, aby nie przesadzić z ilością celów – niech będą to maksymalnie trzy, które są dla Ciebie najważniejsze.
  • Nagradzaj się za nawet małe sukcesy – udało się wytrzymać 3 tygodnie? Kup sobie jakiś drobiazg.
  • Jeśli przyjdzie chwila zwątpienia – przypomnij sobie co kierowało Tobą, gdy podejmowałeś się tego zadania.
  • Na zakończenie to, co chyba najważniejsze: Czy to, co sobie postanowiliśmy, rzeczywiście jest naszym pragnieniem, a nie marzeniem pochodzącym z otoczenia? Czy naprawdę chcesz nauczyć się grać na fortepianie, czy to tylko presja rodziców i znajomych?

Na początku wszystko będzie wymagało dużo wysiłku, ale z czasem nowe przyzwyczajenia wejdą w nawyk i nie będą już tylko postanowieniami noworocznymi, a czymś normalnym – zaczniemy czerpać z nich przyjemność. Jeśli zdarzy Ci się niepowodzenie – nie rezygnuj, próbuj dalej. Niech każda porażka będzie motywacją do dalszej pracy nad sobą, a nie czymś co sprawi, że się poddasz.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (107 głosów, średnia: 4,50 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Masza  15 lipca 2013 09:31

    Ach te noworoczne postanowienia.Co roku coś sobie obiecuję i w połowie roku okazuje się,że znów nici z postanowień.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany