Nowa szansa dla kobiet z mięśniakami macicy

Mięśniaki macicy bez wątpienia są powodem wielu wyrzeczeń kobiet, którym doskwiera ta przypadłość. Poznaj nowość w farmakologii, która przywróci im komfort życia!

Dzięki nowemu wskazaniu dla leku octan uliprystalu  pacjentki z mięśniakami macicy będą mogły dwa razy dłużej korzystać z nowoczesnych metod leczenia i zwiększyć szanse, aby uchronić się przed zabiegiem chirurgicznym.

Miesniaki macicy

Jedną z najnowszych metod leczenia mięśniaków macicy jest farmakoterapia – octan uliprystalu, która została zatwierdzona przez Komisję Europejską do ponownego, trzymiesięcznego zastosowania w leczeniu mięśniaków macicy. Dzięki temu pacjentki będą mogły powtórzyć 3 miesięczną terapię tym preparatem, jeśli zajdzie taka potrzeba (np. powrót objawów choroby). „Jest to kluczowa informacja dla pacjentek, u których octan uliprystalu daje efekty, czyli zmniejsza mięśniaki macicy, a przede wszystkim eliminuje objawy choroby. Ponowne leczenie preparatem octan ulipsystalu, czyli skorzystanie z drugiej tury, należy rozpocząć z zachowaniem minimalnego odstępu dwóch miesiączek od zakończeniu pierwszego cyklu leczenia. Co ważne, cykle leczenia należy zawsze rozpoczynać w ciągu pierwszego tygodnia miesiączki. Dzięki nowemu wskazaniu potwierdza się fakt, że  zwiększy się odsetek kobiet, które nie będą musiały korzystać z zabiegów chirurgicznych. To zdecydowany przełom, który pozwala oszczędzić macicę – atrybut będący symbolem kobiecości” – mówi prof. Kotarski, Kierownik I Katedry i Kliniki Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii Uniwersytetu Medycznego  w Lublinie.

Mięśniaki macicy bez wątpienia są powodem wielu wyrzeczeń kobiet, którym doskwiera ta przypadłość. W końcu rezygnują z uprawiania sportu, ze swoich ulubionych zajęć, mają trudności z koncentracją w pracy. Siedząc przez osiem godzin na krześle, odczuwają dyskomfort, ucisk w okolicy podbrzusza, któremu mogą towarzyszyć nieoczekiwane plamienia. Często odmawiają sobie rodzinnych planów, wyjścia na basen czy spotkania w gronie przyjaciół. A wszystko to rzutuje na ich ogólny stan psychofizyczny.

Współczesne kobiety cierpiące na mięśniaki macicy nie muszą dobrowolnie godzić się na eliminację z codziennych przyjemności czy obowiązków i dzięki nowym możliwościom terapeutycznym mogą w pełni cieszyć się życiem. „Mięśniaki to nie tylko problem  fizyczny, ale również psychologiczny.  Dla większości kobiet największym problemem jest ból i wynikające  z tego ograniczenia np.w sferze intymnej. Udane życie intymne daje  poczucie spełnienia i jest jednym z ważnych elementów budowania bliskości. Dlatego też leczenie farmakologiczne może przywrócić komfort i pozwolić pacjentkom na nowo i w pełni cieszyć się radością życia” – mówi dr n. med. Mariola Kosowicz, kierownik Poradni Psychoonkologii Centrum Onkologii w Warszawie.

Mięśniaki macicy

Mięśniaki macicy są jednym z najczęściej występujących łagodnych rozrostów nowotworowych, które występują u 20%-40% kobiet. Szacuje się, że z powodu mięśniaków macicy cierpi co piąta kobieta po 35. roku życia i co druga miesiączkująca pięćdziesięciolatka. Część z nich nie wie, że jest chora, ponieważ w 15%-20% przypadków mięśniaki macicy nie powodują żadnych dolegliwości. Regularne badania oraz wykonywanie przynajmniej raz w roku USG ginekologicznego pozwalają na wykrycie choroby, a współczesna medycyna oferuje pacjentkom różne metody leczenia. Niestety w Polsce nadal standardem pozostaje leczenie operacyjne (histerektomia, czyli usunięcie macicy) pomimo tego, że na rynku dostępne są innowacyjne preparaty farmakologiczne. Dla wielu pacjentek operacja jest obarczona dużym stresem i wiąże się z poczuciem utraty atrybutu kobiecości, jakim jest macica.

Więcej informacji o mięśniakach macicy na stronie internetowej: www.miesniakimacicy.pl.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (196 głosów, średnia: 4,73 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  8 marca 2014 14:01

    Rewelacyjna wiadomość dla kobiet!

    Odpowiedz
  2. lilkawodna  8 marca 2014 14:52

    Nie wiedziałam,że ta choroba aż tak wpływa na życie kobiety.

    Odpowiedz
  3. bbo  8 marca 2014 19:52

    Oby tak było…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany