50 twarzy szulera, czyli nowa powieść Aleksandra Potiomkina „Gracz”

21 września w księgarniach ukazała się najnowsza powieść Aleksandra Potiomkina „Gracz”.
To powrót powieści łotrzykowskiej w najlepszym wydaniu – historia Jurija Ałtynowa, którego żywiołem jest hazard i mistyfikacja. To także ostra satyra na jelcynowską Rosję lat dziewięćdziesiątych.

gracz aleksander potomkin

„Jest piętnasta trzydzieści pięć, ciepłe lipcowe popołudnie. Za dziesięć minut z peronu miejskiego dworca w Rostowie odjedzie kierujący się ku Moskwie pociąg pospieszny «Cichy Don». Ałtynowa stać wprawdzie na samolot, ale decyduje się na podróż pociągiem, ponieważ… jest człowiekiem skrajnie uzależnionym od blagi i hazardu (…); noc spędzona w towarzystwie z natury skorych do kart i obstawiania zakładów podróżnych jest okazją nie do pogardzenia. W takich «okolicznościach przyrody» nałogowy gracz czuje się jak lis w kurniku. „

Akcja rozgrywa się w pociągu relacji Rostow-Moskwa. Maszyna pokonuje kolejne kilometry, a Jurij Ałtynow wymyśla nowe intrygi. Manipulacja, konfabulacja i dezinformacja to sens jego życia. Oszustwa doprowadzają go do podobnej ekscytacji jak innych miłosne uniesienia. Nie cofnie się przed niczym – kradnie, kłamie, krętaczy bez cienia wyrzutów sumienia czy odrobiny refleksji. Każda kolejna blaga prowadzi do następnej, jeszcze szerzej zakrojonej i angażującej coraz więcej osób. W końcu wpada w spiralę bez wyjścia, kłamstwa wymykają się spod kontroli, a Jurij zadziera nawet z mafią. Kim jest? Zwykłym szulerem z fantazją? Niespełnionym reżyserem teatralnym? Krętaczem, który jak powietrza potrzebuje coraz to nowych podniet?

Aleksander Potiomkin już dzięki swej poprzedniej powieści „Biurko” był porównywany przez krytyków do Gogola. W „Graczu” znów obnaża absurdy rosyjskiej rzeczywistości. W pociągu do Moskwy jak w soczewce skupia się całe rosyjskie społeczeństwo z jego zakłamaniem, zachłannością, pędem do władzy i pieniędzy.

Rosyjskie media o książce:

Otworzyłam książkę i jednym tchem przeczytałam do samego końca. Nic podobnego mi się nigdy wcześniej nie zdarzyło!

Natalia Swierczkowa, dziennikarka i pisarka

Ładunkiem energetycznym swych powieści Potiomkin przypomina mi van Gogha, gęsto i hojnie nakładającego na płótno zmieszaną farbę.

Ludmiła Siomina, dziennikarka

Autor: Aleksander Potiomkin

Tytuł: „Gracz”

Tytuł oryginału: „Igrok

Tłumaczenie: Małgorzata Marchlewska

Cena: 32,90 PLN

Premiera: 21.09.2015

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (121 głosów, średnia: 4,80 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  2 października 2015 11:46

    Rosyjskie realia na chwilę obecną mnie nie interesują, choć gatunek tak.

    Odpowiedz
  2. bbo  2 października 2015 11:55

    Kolejna książka z „50” w tytule 😉

    Odpowiedz
  3. martus2833  2 października 2015 15:49

    Czytałam inną książkę tego autora i bardzo mi się podobała.

    Odpowiedz
    • Żanett  2 października 2015 20:48

      Ja także znam tego autora 🙂

      Odpowiedz
  4. macierzanka  2 października 2015 18:10

    Ciekawy temat – przeczytam.

    Odpowiedz
  5. lilkawodna  3 października 2015 23:30

    Interesująca pozycja!

    Odpowiedz
  6. Patriszia  5 października 2015 09:39

    chętnie przeczytałabym 🙂

    Odpowiedz
  7. Aneta  6 października 2015 15:11

    Mogłaby mi się spodobać ta książka 🙂 Swoją drogą ciekawe kiedy doczekamy się wyboru testerek w ramach Klubu Książki?

    Odpowiedz
  8. sylwiawes  7 października 2015 18:20

    Ciekawa propozycja 🙂

    Odpowiedz
  9. ava  8 października 2015 15:13

    Zachęcająca recenzja, fabuła książki trochę przypomina mi powieści Akunina 🙂

    Odpowiedz
  10. Anita  26 października 2015 20:42

    zapowiada się ciekawie 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany