Nocna pielęgnacja skóry w 4 krokach. Jakie kosmetyki dopasować do tej części dobowego rytmu i jak zmaksymalizować ich działanie?

Nocna pielęgnacja skóry często jest przez nas zaniedbywana. Zmęczone po całym dniu, marzymy już tylko o tym, by zakopać się głęboko pod kołdrą, a jedynymi zabiegami, na jakie potrafimy się zdobyć, są szybki demakijaż i mycie zębów. To duży błąd, gdyż właśnie nocą procesy regeneracyjne ruszają pełną parą, a ich wspomaganie ma szansę wiele dla nas zdziałać. Zanim więc po raz kolejny życzysz sobie słodkich snów, sprawdź, jak zatroszczyć się o te najpiękniejsze!

Nocna pielęgnacja skóry to swoisty rytuał, który warto wykonywać świadomie i z należytą pieczołowitością. W tym czasie zachodzą bowiem w skórze istotne procesy regeneracyjne, którymi kieruje wydzielany przez przysadkę hormon wzrostu. Gdy zegar wybije północ, podziały komórkowe przyspieszają kilkukrotnie, a do tego wzrasta synteza białek i przyspiesza transport aminokwasów. Podpowiadamy 4 kroki, jakie warto regularnie wykonywać, by móc wykorzystać te procesy do najbardziej efektywnej, domowej pielęgnacji.

nocna pielęgnacja skóry

źródło: www.pixabay.com

Nocna pielęgnacja skóry w 4 krokach. Jakie kosmetyki dopasować do tej części dobowego rytmu i jak zmaksymalizować ich działanie?

 

Krok 1: Dokładne oczyszczanie

nocna pielęgnacja skóry

www.pixabay.com

W ciągu dnia nasza skóra narażona jest na działanie wielu bardzo niekorzystnych czynników. Nie chodzi tylko o brud, kurz, martwe komórki łuszczących się, mikroskopijnych płatów czy makijaż, który zapycha jej pory. Pod uwagę trzeba wziąć także smog, promieniowanie UV czy niebieskie światło emitowane przez ekrany. Aby więc odpowiednio przygotować swoją cerę do naturalnego procesu nocnej odnowy, musimy dokładnie oczyścić ją ze wszystkiego, co w ciągu dnia uzbierało się na jej powierzchni. W zależności od rodzaju Twojej skóry, użyj olejku myjącego (do cery suchej, o wąskich porach) albo hypoalergicznego mleczka do demakijażu (do skóry tłustej lub mieszanej, o rozszerzonych porach). Pozostaw kosmetyk na skórze przez około 15 sekund, a dopiero potem zmyj. Następnie umyj twarz delikatnym żelem lub pianką. Zakończ oczyszczanie, stosując tonik i/lub hydrolat.

 

Krok 2: Regeneracja w głębokich warstwach skóry

nocna pielęgnacja skóry

www.pixabay.com

Między godziną pierwszą a trzecią w nocy przyspiesza metabolizm, a co za tym idzie, następuje naprawa uszkodzeń skóry. Warto wspomóc ten proces, sięgając wieczorem po kwas – na przykład glikolowy, azelainowy lub liponowy. Poprawiają one wygląd naskórka i stymulują regenerację w głębokich warstwach skóry. Polecamy stosować je na zmianę z retinoidami. Te poprawiają gęstość skóry, niwelują zmarszczki i rozjaśniają przebarwienia. W okresie od jesieni do wiosny w roli pomocnych retinoidów dobrze sprawdzi się tretynoina (na receptę) albo stężony retinol kosmetyczny (o minimalnym stężeniu 0,3%).

Uwaga: w trakcie terapii kwasami i retinoidami należy przed wyjściem z domu stosować ochronne kremy z filtrem UV.

 

Krok 3: Intensywne nawilżanie

www.pixabay.com

Nocna pielęgnacja skóry powinna uwzględniać również fakt, że kiedy śpimy zmniejsza się wydzielanie sebum, ponieważ gruczoły łojowe ograniczają swoją aktywność. Jednocześnie intensyfikuje się przeznaskórkowa utrata wody, co w połączeniu z rosnącą temperaturą skóry w czasie snu i wyższym stopniem kwasowości pH prowadzi do przesuszania oraz podrażnień naskórka. Na noc dobrze jest więc zastosować krem z kwasem hialuronowym (najlepszym nawilżaczem) i składnikami, takimi jak: witamina E, kolagen, nienasycone kwasy tłuszczowe, sterole czy ceramidy. Nadrzędnym celem ma być maksymalne ograniczenie odparowywania wody ze skóry.

 

Krok 4: Relaks dla umysłu i… dla skóry

www.pixabay.com

Nocą odpoczywamy od całodziennego stresu. Nie każda z nas wie jednak, że wraz z umysłem i całym organizmem osobne ukojenie znajduje także nasza skóra. Jeżeli chcemy pomóc jej robić to jeszcze lepiej, z pomocą przyjdą zastosowane miejscowo przed snem klasyczne antyoksydanty, po które sięgamy w ciągu dnia. Może to być witamina C, floretyna, kwas ferulowy lub resweratrol. Uzupełnią one luki w prywatnej „przeciwrodnikowej amii”, co w widoczny sposób zaowocuje już następnego dnia, a nawet przez kilka dni od aplikacji. Rezerwuar precyzyjnie podanych antyoksydantów nie ulega bowiem pełnemu zmywaniu i można go stopniowo odbudowywać przez kolejne wieczory. 

Co jednak najważniejsze, postaw na długi, spokojny sen. Bez niego Twoja skóra nie będzie wyglądać młodo i promiennie! 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (39 głosów, średnia: 4,54 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Infuzja tlenowa  29 stycznia 2020 07:38

    Sama staram się zwracać uwage na skład kremów, kiedyś kupowałam kremy drogie jednak potem nauczyłam sie czytać składy i co się okazało to to, ze nie w każdej sytuacji drogi kosmetyk jest najlepszy…. Bywaja kosmetyki tanie ale o świetnym składzie.

    Poza tym lubie wybrać się do kosmetyczki na jakiś zabieg na twarz z uwagi na to, ze kosmetyki nie zawsze wystarczają i takie zabiegi mają o wiele bardziej dogłębne działanie jeśli chodzi o nasza urodę. Polecam szczególnie infuzję tlenową. Widzę osobiście bardzo fajne nawilżenie mojej skóry 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany