Neoromantyzm – gorący trend, który tej jesieni opanuje nasze szafy

Lubicie kwiaty, koronki i zwiewne tkaniny do tego stopnia, że mogłybyście nosić je przez cały rok? Myśląc o inspiracjach dla swojej garderoby, przywołujecie w myślach Jane Austen przeniesioną w XXI wiek i zaprzyjaźnioną z rockowymi dodatkami z pazurem? Nowy jesienny trend jest wprost stworzony dla Was. Przywitajcie neoromantyzm!

Zaczęło się od osiemnastowiecznego sentymentalizmu i miłości do koronkowych strojów, wiejskiej sielanki oraz literatury pełnej porywów serc. Później nastał czas hipisek – białych ażurów łączonych z piórami czy łapaczami snu i kwiatowych printów. Dzisiejsza romantyczka wyrasta na kobietę charakterną, która wie, czego chce i nie boi się wplatać do swoich stylizacji odważniejszych elementów, nieco „z innej parafii”. Tak właśnie prezentuje się neoromantyzm – gorący trend tegorocznego jesienno-zimowego sezonu!

neoromantyzm

kolaż własny redakcji, źródło zdjęć: www.pinterest.com; odnośnik i do konkretnych profili są osadzone w tekście

Neoromantyzm – gorący trend, który tej jesieni opanuje nasze szafy

Projektanci najważniejszych domów mody pokochali prześwity, plumeti, zwiewne tkaniny, bufki, falbanki i malarskie printy z kwiatami. Tej jesieni nadają im jednak bardziej wiktoriański i mroczny wyraz, umieszczając nadruki na ciemnych, czarnych lub granatowych tłach, doszywając do sukienek i bluzek czarne wstążki oraz zestawiając je z rockowymi akcentami w postaci skórzanych pasków, ciężkich butów czy ramonesek.

Chloé

Ponadto niektórzy – na przykład Christian Dior – brną jeszcze dalej w zabawę na stylizowanie romantyczki przeniesionej w XXI wiek, nakłaniając współczesne kobiety do nieskrępowanego żadnymi zasadami mieszania stylów. Obok zadziornych miłośniczek szyfonów i skór podziwiamy zatem także sentymentalne ekscentryczki. Ich znakiem rozpoznawczym stają się prześwity i kwietne materiały zestawione z kaszkietem, futurystycznymi okularami i biżuterią nawiązującą do astrologii. 

Neoromantyzm zyskuje w ten sposób wiele różnych twarzy, a my nie musimy upychać ulubionych sukienek na dnie szafy. Dajmy im nowe, jesienne życie, inspirując się rozwiązaniami wprost z wybiegów! Do oversizowych, białych sukienek wkładajmy czarne obszerne marynarki i oksfordki. Zwiewne bluzki i kombinezony zestawmy z ciężką, metalową biżuterią i szerokim pasem. Nie bójmy się też wielkoformatowych nadruków – w połączeniu z czernią przyciągają wzrok i intrygują!

 

Zobaczcie, jak projektanci mody definiują neoromantyzm:

Christian Dior

 

 

Philosophy di Lorenzo Serafini

 

Oscar De La Renta

 

Valentino

 

Philip Lim

 

Czy ten nowy jesienny trend wpisuje się w Wasze gusta? Jak będziecie nosić sukienki i cienkie bluzki w tym sezonie? Nie zapomnijcie o komentarzach!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (42 głosów, średnia: 4,57 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. MarciaMarcia  11 października 2018 08:57

    Wow jestem pod wrażeniem! Może nie założyłabym tego na co dzień 😉 ale naprawdę mi się to podoba! Bardzo miłe dla oka, wygląda na leciutkie i zwiewne, kobieta musi czuć się w takich sukienkach naprawdę wyjątkowo!!

    Odpowiedz
  2. wioleta Sekura  17 października 2018 10:44

    dziwna ta moda…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany