Naturalne filtry przeciwsłoneczne – zastąp chemiczne kosmetyki skarbami natury!

W Polsce każdego roku wykrywa się nawet 3 tysiące przypadków zachorowań na czerniaka. Latem, w godzinach od 11 do 16 należy więc obowiązkowo chronić skórę preparatami z filtrem. Zamiast chemicznych środków pełnych konserwantów, a niekiedy także drobinek metalu, warto wcierać w nią naturalny kosmetyk, wykonany z najwyższej jakości olejów czy maseł. W końcu skóra to jeden z naszych najważniejszych organów!

Spis treści:

Naturalne filtry przeciwsłoneczne to zdrowa i wcale nie mniej skuteczna alternatywa dla drogeryjnych wynalazków, pełnych niepotrzebnych, a co gorsza szkodliwych substancji. Przy odrobinie chęci możesz z łatwością wykonać preparaty przeznaczone do bezpiecznych słonecznych kąpieli na bazie produktów, które znajdziesz w kuchennej szafce. Dziś podpowiemy Ci jak to zrobić. Jeśli jesteś fanką olejowania skóry lub włosów, gwarantujemy, że nic nie powstrzyma Cię przed wypróbowaniem poniższych wskazówek!

Naturalne filtry przeciwsłoneczne – zastąp chemiczne kosmetyki skarbami natury!

Wiele produktów spożywczych posiada zdolność zatrzymywania promieniowania UVB, które zwiększa ryzyko zachorowania na raka skóry i jest bezpośrednio odpowiedzialne za słoneczne poparzenia. Niestety naturalne oleje i masła nie posiadają już takich możliwości w zakresie ochrony przed promieniami UVA (niszczącymi kolagen), dlatego potrzebują wsparcia w postaci tlenku cynku lub tlenku tytanu. Ponieważ jednak oba dodatki można tanio zakupić w niektórych aptekach i w sklepach internetowych, warto sięgnąć po zamienniki drogeryjnej chemii i stworzyć emulsję do opalania z olejów, które przynosi nam w darze natura! Które z nich wybrać? Poniżej znajdziesz najlepsze przykłady z przyporządkowanym orientacyjnym wskaźnikiem SPF!

 

Oleje od ok. 2 do ok. 50 SPF

Zanim zastosujesz któryś z organicznych olejów podczas kąpieli słonecznej, powinnaś wiedzieć, że nawet najmocniejszy filtr (SPF 50) nie gwarantuje całkowitej ochrony przed słońcem. Uznaje się, że prawidłowo rozprowadzony olej SPF 50 jest w stanie zatrzymać 98% szkodliwych promieni, SPF 30 – 97%, a SPF 15 – 93%. Aby jednak w pełni cieszyć się właściwościami produktu, trzeba rozprowadzić go na ciele grubą warstwą i ponawiać jego aplikację, szczególnie po kąpieli i przecieraniu ciała ręcznikiem. Dodatkowo należy wiedzieć, że filtr SPF 15 zapewnia ochronę skóry na około 3 godziny i 45 minut, filtr SPF 20 na około 5 godzin, zaś filtr 30 na mniej więcej 7 i pół godziny.

Lista produktów z naturalnymi filtrami UVB

Olej z pestek malin (25-50 SPF)

Wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe i wybielające przebarwienia. łagodzi stany zapalne, a dodatkowo wspomaga produkcję kolagenu i elastyny w skórze, skutecznie chroniąc ją przed utratą wody.

Olej z nasion dzikiej marchewki (30-40 SPF)

Łagodzi, intensywnie nawilża i regeneruje naskórek, nadając mu ładny koloryt. Dostarcza organizmowi beta-karoten, a także witaminy: B1, B2, C.

Olej z kiełków pszenicy (20 SPF)

Zawiera bogactwo witaminy E, która skutecznie opóźnia procesy starzenia, ujędrnia skórę oraz nadaje jej gładkość i miękkość. Chroni naskórek przed utratą wilgoci.

Olej z awokado (15 SPF)

Ten olej doskonale się wchłania, dzięki czemu dociera także do głębokich warstw skóry. Nawilża ją i odżywia dzięki wysokiej zawartości protein i wzmacnia jej barierę lipidową.

Olej sojowy (10 SPF)

Skutecznie chroni skórę przed utratą wody i wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe dzięki wysokiej zawartości witaminy E.

Masło shea (5-10 SPF)

W naturalny sposób nawilża i ujędrnia skórę, rozjaśniając przebarwienia. Chroni przed promieniowaniem UVA i UVB.

Oliwa z oliwek (8 SPF)

Ma potwierdzone działanie przeciwzapalne i antyalergiczne. Wysoka zawartość przeciwutleniaczy w oliwkach chroni przed działaniem wolnych rodników, skutecznie zapobiegając powstawaniu zmarszczek.

Olejek rycynowy (8 SPF)

Łagodzi stany zapalne i regeneruje uszkodzony naskórek. Wykazuje dobroczynne działanie także na włosy, które za jego sprawą można jednocześnie odżywić i ochronić przed szkodliwym promieniowaniem.

Olej z orzechów macadamia (6 SPF)

Intensywnie zmiękcza, nawilża i wygładza skórę, a dodatkowo wykazuje działanie antycellulitowe, co czyni z niego doskonały balsam do opalania całego ciała.

Olej arganowy (6 SPF)

Regeneruje, ujędrnia i wzmacnia naskórek, a przy okazji skutecznie odżywia włosy oraz paznokcie.

Olej sezamowy (4 SPF)

Skutecznie redukuje zmarszczki, stymulując regenerację naskórka. Pomaga usuwać z organizmu zalegające w nim toksyny, a także wzmacnia naczynia krwionośne.

Olej z otrębów ryżowych (2-4 SPF)

Łagodzi stany zapalne skóry i w naturalny sposób ją nawilża. Przyspiesza metabolizm, dzięki czemu wykazuje odmładzający wpływ na skórę.

Jak zrobić krem do opalania?

Warto wykonać samemu krem do opalania, należy jednać pamiętać, że  naturalne kremy do opalania, ze względu na brak syntetycznych konserwantów, mają tendencję do krótszej trwałości niż ich komercyjne odpowiedniki. Domowe kremy do opalania zazwyczaj można bezpiecznie używać przez 3 do 6 miesięcy, pod warunkiem odpowiedniego przechowywania. Jeśli zauważysz zmianę zapachu, koloru, czy konsystencji, lepiej jest krem wyrzucić. Przygotowując krem DIY, lepiej wykonać mniejszą ilości, aby użyć go w ciągu kilku tygodni. To ograniczy ryzyko zepsucia. Jeśli zabierasz taki krem na plażę lub basen, upewnij się, że pojemnik jest szczelny i nie dostanie się do niego woda, co mogłoby przyspieszyć psucie się produktu.

Dwutlenek tytanu lub tlenek cynku dostaniesz w aptece lub sklepach oferujących składniki do samodzielnego wytwarzania kremów.

Przepis DIY na krem do opalania z dwutlenkiem tytanu i olejem z nasion malin

Dla najbardziej optymalnej konsystencji najlepiej połączyć dwa rodzaju olejku (gęstego i bardziej płynnego) z masłem. Proponujemy prosty przepis na bazie masła shea i oleju kokosowego.

Składniki:

  • 2 łyżeczki masła shea
  • 2/3 szklanki oleju kokosowego
  • łyżeczka oleju z pestek malin
  • 2 łyżeczki dwutlenku tytanu

Sposób wykonania:

Podgrzej masło shea i olej kokosowy w kąpieli wodnej, a gdy się roztopią, połącz je z tlenkiem cynku (lub dwutlenkiem tytanu) i z olejem z pestek malin. Dokładnie wymieszaj emulsję i przelej do buteleczki (najlepiej szklanej). Przechowuj w lodówce.

Przepis DIY na naturalny krem do opalania z tlenkiem cynku

Składniki:

  • 1/4 szklanki oleju kokosowego (naturalny filtr UV)
  • 1/4 szklanki masła shea (dodatkowa ochrona i nawilżenie)
  • 1/8 szklanki oleju jojoba (nawilżenie)
  • 2 łyżki tlenku cynku (nie-nano, bloker UV)
  • 1 łyżka wosku pszczeliego (stabilizator konsystencji)
  • Opcjonalnie: kilka kropli olejku eterycznego lawendowego (łagodzenie skóry)

Sposób przygotowania:

  1. W kąpieli wodnej rozpuść olej kokosowy, masło shea oraz wosk pszczeli.
  2. Dodaj olej jojoba i dokładnie wymieszaj.
  3. Zdejmij z ognia i ostudź mieszankę do temperatury pokojowej.
  4. Dodaj tlenek cynku, upewniając się, że jest dokładnie wymieszany bez grudek.
  5. Jeśli używasz, dodaj olejek eteryczny i ponownie wymieszaj.
  6. Przelej do czystego pojemnika i pozwól stężeć.

Warunki przechowywania własnoręcznie wykonanego kremu do opalania:

  1. Przechowuj krem w chłodnym i ciemnym miejscu, aby uniknąć rozkładu składników aktywnych przez ciepło i światło. Idealne miejsce to szafka łazienkowa z dala od bezpośredniego światła słonecznego.
  2. Unikaj przechowywania produktu w miejscach, gdzie temperatura mocno się waha, jak np. blisko grzejnika czy w samochodzie. Ekstremalne temperatury mogą wpłynąć na stabilność kremu.
  3. Używaj czystych, szczelnych pojemników, najlepiej z ciemnego szkła lub nieprzezroczystego plastiku, aby zminimalizować ekspozycję na światło. To pomoże zachować właściwości filtrujące produktu.
  4. Aby uniknąć zanieczyszczenia, używaj czystych narzędzi do nakładania kremu, zwłaszcza jeśli został umieszczony w dużym pojemniku. Możesz też rozważyć używanie pompki, co dodatkowo zabezpiecza produkt przed bakteriami.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (199 głosów, średnia: 4,37 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Magdalena  16 lipca 2022 20:15

    Świetnie, nie wiedziałam, że z masła shea można zrobić olejek do opalania. Uwielbiam masło shea 🙂

    Odpowiedz
  2. janka1312  16 lipca 2022 21:00

    chyba jednak wolę sprawdzone kremy

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany