Naturalne farbowanie włosów za pomocą tego, co znajdziesz w kuchni!

Chcesz zmienić kolor włosów, ale nie chcesz całkowitej zmiany? Zależy Ci na odświeżeniu naturalnego koloru, nadaniu jaśniejszych lub ciemniejszych refleksów twoje fryzurze na długie włosy lub krótkie? W tym celu możesz użyć produktów, które najprawdopodobniej znajdują się w Twojej kuchni! Przedstawiamy sposoby na naturalne farbowanie włosów!

Naturalne farbowanie włosów  – Cynamon

cynamon

Nie tylko pięknie pachnie i wyśmienicie smakuje! Za pomocą cynamonu możemy nieco rozjaśnić swój naturalny kolor włosów.  To opcja polecana szczególnie dla brunetek i rudowłosych ponieważ cynamon nada im nieco rudawych refleksów. Jak to zrobić? Należy zmieszać sproszkowany cynamon z wodą, w odpowiedniej ilości, która wystarczy na pokrycie naszych włosów. Nasza prosta mikstura ma mieć konsystencję pasty. Następnie myjemy włosy i osuszamy ręcznikiem. Nakładamy naszą odżywkę do włosów – dzięki niej pasta z cynamonu będzie miała się czego „złapać”. Na głowę zakładamy czepek i trzymamy maskę przynajmniej 6 godzin. Przy nakładaniu maski należy starać się by maska nie dotykała skóry głowy ponieważ cynamon może powodować uczulenia! Jeśli nie mamy pewności jak nasza skóra będzie reagować na długi kontakt z tą przyprawą należy zrobić najpierw próbę uczuleniową.

Naturalne farbowanie włosów  – Czarna herbata

herbata (2)

Czarna herbata spowoduje, że nasze włosy nabiorą nieco ciemniejszych tonów. Aby się to udało musimy użyć mocnej, czarnej herbaty, namoczyć w niej włosy i zostawić na kilka godzin. Czarnej herbaty możemy również używać jako płukanki po umyciu włosów.

Naturalne farbowanie włosów  – Cytryna i wódka

cytryna

Tę kombinację możemy stosować jako płukankę do włosów. Jej zadaniem jest oczywiście rozjaśnienie ich. Na 1,5 litra wody gazowanej wyciskamy sok z jednej dużej cytryny i dolewamy 1 kieliszek wódki (50 ml). To płukanka, która ma niestety swoje efekty uboczne, czyli powoduje przesuszenia, dlatego można ją stosować jedynie raz w tygodniu.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (222 głosów, średnia: 4,42 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martuska665  19 września 2016 17:47

    jak na mój gust porady bez szału… 6 godz w ręczniku na głowie- trochę przesada.. płukanie wódką- szkoda wódki hehe

    Odpowiedz
  2. macierzanka  19 września 2016 19:46

    Nie słyszałam o takich naturalnych sposobach farbowania włosów,ale podobają mi się .Szczególnie zainteresował mnie sposób za pomocą cynamonu,przy moich brązowych włosach może dać fajny efekt.

    Odpowiedz
  3. agasam9  19 września 2016 23:28

    coś mi si wydaje, że szałowych efektów po tym nie ma …

    Odpowiedz
  4. Jaworka  20 września 2016 10:45

    Jak dla mnie to trochę zbyt długo 6 godzin nie miała bym czasu ani cierpliwości ryle trzymać ręcznik na głowie zdecydowanie wolę gotowe farby teraz jest ich tyle bez amoniaku i naturalnych jak henna

    Odpowiedz
  5. Wusia  20 września 2016 11:11

    Za długo, za wolno i efekt problematyczny.Nie dla mnie.

    Odpowiedz
  6. kasia87g  22 września 2016 09:36

    wiem, że teraz moda na wszystko eko i naturalne, ale nie po to wynaleziono farby do włosów, by trzymać na głowie papkę cynamonową i to jeszcze 6 godzin 😀

    Odpowiedz
  7. luna341  25 września 2016 20:55

    Znam kilka sposobów na ekologiczne, roślinne farby do włosow.Pierwsza to orzech włoski,który stosuje regularnie.Pięknie przyciemnia i odżywia włosy .Najlepiej użyć łupin z orzecha i zasuszonych liści .Druga to kor dębu a trzecia dla blondynek -rumianek

    Odpowiedz
  8. Aneta  14 października 2016 11:39

    Nie pomyślałabym nawet, że tak można 🙂

    Odpowiedz
  9. AnnStyl  25 lipca 2017 22:16

    Problem w tym, że teraz człowiek zrobił się wygodny i woli ekspresowe odżywki. To błąd oczywiście ale takie tempo nam narzuca życie. Też kiedyś w zamierzchłych czasach stosowałam naturalne maseczki i ziołowe płukanki. Teraz trudno mi się zmobilizować do takich poświęceń. Kilkadziesiąt lat temu zaprzyjaźnione Afganki sprzedały mi świetny sposób na farbowanie włosów, który stosowałam. Ziołową hennę zalewały stężaną esencją czarnej herbaty. Efekt zaje..sty! Ale teraz kilka godzin z henną na głowie to dla mnie zbyt duże wyzwanie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany