Naszyjnik Wenus – czym jest ten estetyczny defekt, dlaczego powstaje i jak się go pozbyć?

„Naszyjnik Wenus” to piękne określenie, które wydaje się odnosić do biżuterii z charakterystycznym dla bogini kobiecości symbolem połączonego koła i krzyżyka. Niestety mianem tym dermatolodzy określają nieestetyczny defekt na szyi, powstający wraz z wiekiem, a niekiedy także na skutek stylu życia. To linie poprzeczne, przecinające delikatną skórę na kształt głębokich zmarszczek, optycznie postarzających wygląd. Sprawdź, jak opóźnić powstawanie niechcianego „naszyjnika”!

Naszyjnik Wenus, choć często nie rzuca się w oczy, potrafi znacząco wpływać na obniżenie naszej atrakcyjności. Nie licuje bowiem z gładką, młodzieńczą cerą, a codzienne okoliczności, takie jak niewyspanie, odwodnienie czy wystawienie na promienie słońca, potrafią jeszcze bardziej go uwyraźnić. Warto zatem popracować nad domową profilaktyką powstawania charakterystycznych bruzd na szyi, używając jadeitowego wałka czy wykonując jogę twarzy. Poniżej znajdziesz konkretne wskazówki, jak im zapobiegać.

naszyjnik Wenus

źródło: www.pixabay.com

Naszyjnik Wenus – czym jest ten estetyczny defekt, dlaczego powstaje i jak się go pozbyć?

Mogłoby się zdawać, że naszyjnik Wenus to domena starszych pań, u których skóra na szyi zaczyna z wiekiem naturalnie wiotczeć na skutek zmniejszania się poziomu kolagenu i elastyny w skórze. Niestety problem dotyka jednak także młodych dziewczyn, które ledwie ukończyły 30. rok życia. Jest to kwestia genetycznych predyspozycji, ale także złych nawyków, przyczyniających się do powstawania brzydkich bruzd. Co do nich należy?

 

Nie pochylaj głowy!

Podstawowym winowajcą jest zła postawa, czyli skłonność do garbienia się i opuszczania głowy. To prawdziwa zmora współczesnych czasów i jako taką trudno ją wyplenić. Wiąże się to bowiem z naszym przyzwyczajeniem do nieustannego scrollowania smartfona, przy którym automatycznie pochylamy głowę, by lepiej widzieć, co dzieje się na ekranie. W podobny sposób opuszczamy także głowę w kierunku laptopa czy tabletu, zapominając, jak katastrofalne skutki wywiera to na nasze zdrowie. Do tego dochodzi jeszcze ciągłe oświetlanie szyi niebieskim światłem ekranów. Martwi Cię ból sztywniejącego karku? Lepiej przyjrzyj się w lusterku swojej szyi i czym prędzej ogranicz korzystanie z sieci! Koniecznie korzystaj też z filtra szkodliwego niebieskiego światła!

 

Dobierz odpowiednią poduszkę

Kolejną przyczyną powstawania naszyjnika Wenus jest spanie w nieodpowiedniej pozycji, a dokładniej takiej, w której głowa nie znajduje podparcia i bezwładnie zwisa w dół. By temu zapobiegać, kup odpowiednio wyprofilowaną poduszkę. Dodatkowo możesz też obłożyć ją jedwabną poszewką, która nie odciska się na skórze, ograniczając powstawanie zmarszczek.

 

Zamień papieros na szklankę wody

Nic tak nie postarza skóry szyi, jak odwodnienie i palenie papierosów. Jeśli więc nie chcesz, by Twoja szyja przypominała indycze wole, odstaw tytoń i regularnie nawadniaj organizm! Zobaczysz, jak zmieni się optycznie cały owal Twojej twarzy!

 

naszyjnik wenus

www.pixabay.com

 

Nie oszczędzaj kremu

Kolejnym powodem, dla którego nasza szyja potrafi być pomarszczona znacznie bardziej niż twarz jest fakt, że często zapominamy, iż ją również należy smarować kremem. Niezależnie od tego, czy aplikujemy akurat krem nawilżający, przeciwzmarszczkowe serum, odżywczy olejek czy też mgiełkę, chroniącą przed wolnymi rodnikami, powinnyśmy nakładać kosmetyk w równym stopniu na twarz, szyję i dekolt. Dzięki temu wzmiankowane partie ciała będą starzeć się w zbliżonym tempie.

 

Spróbuj masażu

Regularne masaże skóry szyi przy pomocy wałeczka jadeitowego również mogą okazać się pomocne. Możesz przeprowadzać je na sucho lub z użyciem olejku (zapewnia on lepszy poślizg). Przesuwaj wałeczkiem od środka szyi na zewnątrz, ale tylko z jedną stronę (nie wracaj!). Pamiętaj, by każdorazowo wyczyścić uprzednio wałeczek – w przeciwnym razie przeniesiesz na skórę bakterie i zabrudzenia, co na pewno jej nie pomoże.

 

Zabierz szyję na jogę

Ostatnim, ale być może najbardziej pomocnym rozwiązaniem jest wdrożenie i regularne wykonywanie ćwiczenia, które zapobiega tworzeniu się drugiego podbródka oraz powstawaniu bruzd. Z nim naszyjnik Wenus nie będzie Ci groził. Jak wykonywać tę swoistą „jogę”?

Połóż obie dłonie na szyi, w taki sposób, jakbyś zamierzała się udusić. Delikatnie lecz stanowczo przytrzymuj nimi nasadę szyi. Odginaj szyję lekko w tył, wysuwając jednocześnie podbródek do góry. Wykonaj kilkanaście powtórzeń.

Ćwiczenie przeprowadzaj regularnie – nawet trzy razy dziennie. Efekty dostrzeżesz już po około 2 tygodniach!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (44 głosów, średnia: 4,77 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. janka1312  24 listopada 2020 07:33

    trzeba dbać o siebie

    Odpowiedz
  2. CrazyJulia  24 listopada 2020 17:36

    Absurd. Ta zmarszczka jest całkiem normalna, nawet dzieci ją mają.

    Odpowiedz
  3. macierzanka  24 listopada 2020 21:00

    Przydatne rady.

    Odpowiedz
  4. Jaworka  25 listopada 2020 16:44

    haha najlepszy jest ten indor

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany