Nasz patronat medialny: Melissa Moretti „Kochanek z Malty”

Już 18 czerwca znajdziecie na półkach księgarskich nową pozycję książkową Melissy Moretti „Kochanek z Malty. Włoski romans”. Jeśli szukacie lekkiej lektury na wakacyjny wyjazd z historią miłosną w tle i włoskimi klimatami, to ta lektura spełni Wasze wymagania.

Kochanek_z_Malty_Wydawnictwo_Feeria

Paul Hamrun to przybysz z Malty, który w Rzymie rozpoczyna pracę jako szofer w pałacu arystokratów –  w rodzinie Agostinich. Szybko okazuje się, ze nowy szofer skrywa tajemnicę, która nie pozostanie bez wpływu na życie mieszkańców pałacu. Autorka z humorem ale i ironią ilustruje mieszkańców pałacu. Członkowie rodziny Agostinich – bogaci i wyniosli, pełni blichtru i próżności. Alkohol w dużych ilościach i narkotykowe ekscesy są dla nich czymś normalnym.  Mieszkanki pałacu starają się wciągnąć w swoje gierki nowego pracownika, który jednak nie poddaje się tak łatwo. Melissa Moretti doskonale kreśli różnorodne portrety osobowościowe członków rodu Agostinich, którzy tylko z pozoru są mili, otwarci i pozytywnie nastawieni tak do przybysza z innego kraju, jak i do całego świata.  Jedyną normalną osobą jawi się nam pokojówka Anna.

Dzięki tajemnicy Paula książka nabiera tempa w drugiej części, by doprowadzić do ciekawego rozwiązania intrygi.

Po przeczytaniu „Kochanka z Malty” możemy polecić tę książkę jako doskonałą lekturę na nadchodzące lato. Nie będziecie zawiedzeni!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (115 głosów, średnia: 4,52 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  17 czerwca 2015 11:17

    Szkoda, ze dopiero w drugiej części książka nabiera tempa.

    Odpowiedz
  2. bbo  17 czerwca 2015 11:52

    Taki romansik?

    Odpowiedz
  3. macierzanka  18 czerwca 2015 15:17

    Lubię włoskie klimaty ,więc z chęcią przeczytałabym tę lekką lekturę.

    Odpowiedz
  4. lilkawodna  19 czerwca 2015 11:20

    Zapowiada się interesująco.

    Odpowiedz
  5. Patriszia  19 czerwca 2015 19:45

    Ciekawa propozycja 🙂 Chętnie przeczytałabym 🙂

    Odpowiedz
  6. Kmakolagwa  23 czerwca 2015 10:51

    Ciekawa pozycja. Chętnie bym przeczytała.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany