Najmodniejsze kolory pomadek na jesień – klasyki, które wracają co sezon

Dlaczego jesień to idealny czas na mocniejsze usta?
Jesienią makijaż zwykle zyskuje bardziej „otulający” charakter: stawiamy na naturalną, świeżą cerę, odrobinę bronzera i jeden wyraźniejszy element. Najłatwiej (i najszybciej) zbudować efekt „wow” właśnie pomadką. Dodatkowy plus? Jesienne kolory pasują do większości ubrań bazowych: beżowych płaszczy, szarości, czerni, brązów i denimu.
Najmodniejsze kolory pomadek na jesień – TOP odcienie, które zawsze działają
1) Ceglana czerwień i „rust red”
To czerwień z domieszką pomarańczu lub brązu – mniej „wieczorowa”, bardziej codzienna. Wygląda genialnie przy dziennym świetle i pasuje do jesiennych tkanin (wełna, tweed, skóra). Jeśli klasyczna czerwień bywa dla Ciebie zbyt kontrastowa, ceglana wersja będzie bezpieczniejsza, a nadal robi efekt.

fot. freepik
2) Bordo, wino i głębokie berry
Jesienny evergreen numer jeden: odcienie winne, żurawinowe, malinowo-bordowe czy „bordeaux” pięknie podbijają kolor ust i wybielają optycznie zęby. Są też świetnym wyborem, jeśli lubisz minimalistyczny makijaż oka – taka pomadka załatwia cały look.

fot. freepik
3) Śliwka, fiolet i „glazed plum”
Śliwka to bardziej artystyczna siostra bordo: ma chłodniejszy, czasem lekko fioletowy ton. W praktyce wygląda wyjątkowo „modowo”, zwłaszcza gdy zestawisz ją z rozświetloną cerą i delikatnie podkreślonymi brwiami. W wykończeniu błyszczącym („glazed”) robi się mniej ciężka i bardziej nowoczesna.

fot. East News
4) Czekoladowe brązy: kakao, espresso, karmel
Brązowe usta regularnie wracają falą – raz bardziej w duchu lat 90., raz w bardziej „soft glam”. Najbardziej uniwersalne są odcienie mlecznej czekolady i kawy z mlekiem (mniej surowe niż ciemne espresso). To świetny wybór do beżowych płaszczy, karmelowych swetrów i złotej biżuterii.

5) Ciepłe nude i brzoskwiniowe beże
Nude jest ponadczasowe, ale jesienią najlepiej wygląda w wersji „ocieplonej”: karmel, beż z nutą brzoskwini, toffi, delikatny miód. Te kolory pięknie współgrają z jesiennym bronzerem i subtelnym rumieńcem. Jeśli chcesz wyglądać świeżo, ale nie „bez makijażu”, ciepłe nude to strzał w dziesiątkę.

fot. East News
6) Mauve i przygaszony róż
„Mauve” (czyli przygaszony róż wpadający w brudny fiolet lub beż) jest świetny na co dzień – szczególnie gdy nie masz ochoty na mocne czerwienie, ale chcesz dodać twarzy wyrazistości. W wersji satynowej wygląda elegancko, a w wersji „blurred” (miękko roztartej) daje efekt naturalnych, pełniejszych ust.
Mat czy połysk? Wykończenia, które najlepiej wyglądają jesienią
Dobra wiadomość: jesień nie wymaga jednego, „jedynego słusznego” finiszu. Mat potrafi wyglądać bardzo stylowo, ale jeśli Twoje usta łatwo się przesuszają, częściej wygrywa satyna, kremowe wykończenie albo połysk (efekt wilgotnych ust regularnie wraca do trendów). Coraz popularniejsze są też formuły typu lip stain – barwią usta, a przy tym mogą wyglądać lekko i naturalnie.

fot. East News
Jaki kolor ust będzie najlepszy dla Ciebie? Prosty sposób doboru
Jeśli chcesz trafić w odcień „na pewniaka”, kieruj się podtonem skóry:
- Ciepły podton (złote tony, łatwo łapiesz opaleniznę): wybieraj ceglane czerwienie, karmelowe nude, brzoskwiniowe beże, ciepłe brązy.
- Chłodny podton (różowe tony, srebro wygląda lepiej niż złoto): świetnie zagrają bordo, śliwka, mauve, malinowe berry.
- Neutralny podton: masz największą swobodę – wybieraj po prostu intensywność (od dziennej po wieczorową).
Druga zasada: im mocniejszy kolor ust, tym bardziej „uspokojona” reszta makijażu może być. Wystarczy wyrównana cera, brwi i rzęsy – pomadka zrobi resztę.
Makijaż ust krok po kroku: jak sprawić, by pomadka wyglądała perfekcyjnie
Wydaje Ci się, że nie ma nic prostszego niż pomalowanie ust? A jednak to właśnie usta najłatwiej „zdradzają” brak przygotowania. Jesienią postaw na krótką rutynę, która robi ogromną różnicę:
1) Ochrona i nawilżenie (także SPF)
Chłód i wiatr potrafią przesuszyć usta szybciej niż myślisz, a promieniowanie UV działa przez cały rok. Dlatego baza w postaci pomadki ochronnej (najlepiej z filtrem) to jesienny must-have – szczególnie jeśli lubisz maty lub mocno napigmentowane kolory.
2) Peeling 1–2 razy w tygodniu
Nawet najlepsza szminka nie będzie wyglądać dobrze na spierzchniętych ustach. Peeling możesz zrobić w domu:
- Peeling cukrowy: odrobina cukru + łyżeczka miodu (delikatnie masuj, nie trzyj zbyt mocno).
- Peeling kawowy: fusy z kawy + olej (np. oliwa) – działa mocniej, więc używaj ostrożnie.
- Szczoteczka do zębów: miękka szczoteczka + odrobina wazeliny lub tłustego kremu, by uniknąć podrażnień.
3) Konturówka i „trik na trwałość”
Konturówka to nie tylko precyzyjna linia: możesz nią wypełnić całe usta jako bazę (kolor będzie trwalszy), a dopiero potem nałożyć pomadkę. Jeśli zależy Ci na maksymalnej trwałości, po pierwszej warstwie pomadki delikatnie odciśnij usta w chusteczkę i nałóż drugą cienką warstwę.
4) Efekt „blurred” bez stresu
Jeśli boisz się mocnych kolorów, spróbuj wersji roztartej: wklep pomadkę palcem tylko w środek ust i rozetrzyj ku krawędziom. Dostaniesz modny, miękki efekt „just kissed”, a kolor nadal będzie jesienny i wyrazisty. :contentReference[oaicite:6]{index=6}
Podsumowanie: zbuduj swoją jesienną „kapsułę” pomadek

fot. freepik
Jeśli chcesz mieć spokój na lata, zbuduj mini-zestaw: ciepłe nude na co dzień, ceglana czerwień na szybki efekt „ogarnięcia”, bordo/berry na wieczór oraz mauve jako uniwersalny „kolor do wszystkiego”. A wykończenie dobieraj do nastroju: satyna i połysk odmładzają i dodają świeżości, mat wygląda bardziej „edytorialowo”.


(173 głosów, średnia: 4,28 z 5)