Najlepsze samoopalacze: zobacz ranking!

Latem z wielką chęcią wskakujemy w ulubione sukienki, spódniczki i bluzki na ramiączkach. Większość z nas nie zawsze jest perfekcyjnie opalona, więc w naszych ulubionych letnich ubraniach nie wyglądamy tak wakacyjnie, jak byśmy chciały! Z pomocą przychodzą samoopalacze, którymi możemy zamaskować brak opalenizny. Jaki samoopalacz wybrać? Zobacz nasz ranking!

Jeżeli chcemy pochwalić się piękną opalenizną podczas wiosennego urlopu czy wielkiego wyjścia, a słońce nie dopisało, warto zainwestować w dobry samoopalacz. Jak jednak wybrać najlepszy samoopalacz? Czym powinny się charakteryzować topowe samoopalacze i jak sprawdzają się znane marki? Zobacz Top 5 samoopalaczy!

najlepszy samoopalacz

kolaż własny redakcji; źródło zdjęcia okularów i muszli: pixabay.com

Najlepszy samoopalacz nie powinien pozostawiać na naszym ciele smug ani nieestetycznych plam. Niepożądany jest także odcień wpadający w żółć lub pomarańcz – w ten sposób można odróżnić naturalną opaleniznę od sztucznej! Samoopalacz trzeba też dobrze dobrać do naszej karnacji – zbyt ciemny da bardzo nienaturalny efekt, a zbyt jasny zazwyczaj wygląda na żółtawy. Dobrym pomysłem jest też dobranie konsystencji samoopalacza do typu cery. Cera tłusta najbardziej lubi kosmetyki w w piance lub płynie, bez olejków i innych substancji, które zatykają pory, rolują się i daje uczucia lepkości. Z kolei do suchej cery najbardziej odpowiednie będą produkty w kremie, które zawierają wiele nawilżających substancji. Jeżeli skóra na Twojej twarzy jest inna, niż na ciele, możesz kupić osobne samoopalacze – najlepiej jednak zaufaj jednej firmie, gdyż odcienie produktów różnych marek na pewno nie będą identyczne.

Jeśli drażni Cię szczególnie nieprzyjemny zapach samoopalaczy – zobacz nasz specjalny ranking, w którym skupiłyśmy się na znalezieniu najlepiej pachnących samoopalaczy: 

Wybór redakcji: Najlepsze samoopalacze bez zapachu – także naturalne

Wybór redakcji: Najlepsze samoopalacze bez zapachu – także naturalne

Coraz więcej słyszymy nawoływań do bezpiecznego opalania. Doskonale wiemy, jakie są konsekwencje nadmiernego korzystania z kąpieli słonecznych. Z drugiej strony - nie ma co ukrywać, że opalone ciało wygląda o wiele lepiej. I tutaj przychodzą

Najlepszy samoopalacz: Top 5

Kolastyna, Najlepszy Samoopalacz w sprayu do twarzy i ciała 

Cena: ok. 15 zł za 150 ml 

Samoopalacz marki Kolastyna dzięki swojej formule łatwo się aplikuje i szybko się wchłania. Opalenizna jest dzięki temu równomierna i wygląda naturalnie. Kolor opalenizny, uzyskany dzięki temu samoopalaczowi, jest dość delikatny i nie wpada w barwę pomarańczową, sprawdzi się zatem nawet u bardzo bladych osób. Kosmetyk zapewnia długotrwałe efekty, które jednak są w pełni widoczne dopiero po 5 godzinach, warto więc nałożyć umiarkowaną ilość kosmetyku, gdyż inaczej efekt końcowy może być zbyt mocny.

Samoopalacz zawiera kompleks witaminowy oraz masło kakaowe, dzięki którym dobrze nawilża skórę, wygładza ją i nie powoduje przyspieszonego starzenia się cery. Kolejnym plusem jest przyjemny,kakaowy zapach, który jednak zanika po kilku godzinach, a chemiczna woń kosmetyku zaczyna dominować.

Dax Sun, Najlepszy samoopalacz w piance

Cena: ok. 17 zł za 150 ml

Samoopalacz w piance może być stosowany zarówno na twarz, jak i na całe ciało. Zawiera naturalny składnik brązujący wysokiej klasy, posiadający ECOCERT, a także wiele substancji pielęgnujących skórę, takich jak d-pantenol, witamina E czy wyciąg z lilii wodnej. Dzięki temu kosmetyk nie wysusza skóry, a przeciwnie, nawilża ją. Pianka ma delikatny, miły zapach i działa bardzo szybko – pierwsze efekty widać już po godzinie od jej nałożenia. Pianka nie pozostawia smug, należy jednak nakładać ją szybko, gdyż inaczej może roztopić się w dłoni i pozostawić na skórze zacieki. 

Miraculum Self Tan, Najlepszy kremowy samoopalacz do twarzy i ciała

Cena: 12 zł za 100 ml

Ten kremowy samoopalacz do twarzy i ciała zawiera masło kakaowe i ekstrakt z orzecha, który pomaga uzyskać równomierną opaleniznę w naturalnym kolorze. Samoopalacz dobrze nadaje się dla osób o jasnej cerze.

Krem łatwo się nakłada i rozprowadza, nie pozostawia na ciele smug i plam i nie podrażnia skóry ani nie zatyka porów. Zawiera wiele naturalnych składników pielęgnacyjnych, takich jak pantenol, witamina E czy wyciąg z rośliny Tara, który silnie nawilża skórę. 

Avon, Sun +, Magic Tan, Self – Tan Bronzing Mousse – Samoopalacz w musie z kompleksem ujędrniającym

Cena: 30 zł za 150 ml

Mus samoopalający firmy Avon ma dość intensywny brązowy kolor, dlatego łatwo go nałożyć na bladą skórę – łatwo możemy zauważyć, które miejsce potrzebuje więcej kosmetyku. Ze względu na mocny kolor kosmetyk może brudzić dłonie i skórki paznokci, warto więc nakładać go w rękawiczkach. Efekt kolorystyczny jest widoczny bardzo szybko, a kolor nie żółknie. Kosmetyku można używać zarówno do twarzy, jak i do całego ciała. 

Kosmetyk szybko się wchłania i nie zostawia na skórze tłustego filmu. Nie wysusza też skóry ani jej nie podrażnia, a wręcz ją ujędrnia. Najlepsze efekty da jednak stosowanie go na skórę dobrze nawilżoną i poddawaną regularnemu peelingowi. Ma przyjemny zapach, który jednak z czasem się ulatnia. Za minus może być uważana dość wysoka cena. 

Bielenda, Magic Bronze, Nawilżający krem brązujący do ciała 2 w 1

 

 

Ten krem samoopalający do ciała pozwala szybko uzyskać naturalną opaleniznę, a do tego odżywia i nawilża skórę. Łatwo się rozprowadza, dzięki czemu powstanie smug czy plam jest mało prawdopodobne. Krem zawiera masło kakaowe i witaminę E, dzięki czemu nawilża skórę i nadaje jej miękkość. Efekt widoczny jest bardzo szybko i utrzymuje się do kilku dni. Kosmetyk jest dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych. Warto wiedzieć, że kosmetyki z linii „Magic Bronze” są dostępne również w formie sprayu, pianki, chusteczek brązujących oraz masła brązującego.

A Wy, używacie samoopalacza, a może czekacie na naturalną opaleniznę?

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (192 głosów, średnia: 4,36 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Wusia  8 maja 2018 10:24

    Jestem przeciwniczką samoopalaczy -wydaje mi się, że taka opalenizna to wyjatkowa sztuczność.

    Odpowiedz
  2. muhomorek  8 maja 2018 18:03

    Kiedyś zastosowałam samoopalacz i wciąż miałam z tyłu głowy myśli czy nie mam na sobie jakiś smug i czy czegoś nie ubrudzę:D

    Odpowiedz
  3. Emotikonka  9 maja 2018 17:40

    Miałam ten z Bielendy do jasnej karnacji. Jeśli umiejętnie się go nałoży efekt jest naturalny.

    Odpowiedz
  4. Sabina  7 grudnia 2018 14:15

    Nawilżający krem brązujący do ciała 2 w 1 Magic Bronze Bielendy to mój nr 1. Używam go praktycznie przez cały rok, nawet latem, kiedy nie jestem jeszcze opalona. Bardzo dobrze maskuje pajączki na nogach, a skóra jest po nim miękka i nadaje naturalny kolor.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany