Kaczka z pomarańczami jabłkami i sosem sojowym

Przepis autorstwa Grzegorza Łapanowskiego – znanego kucharza i dziennikarza kulinarnego. Sukces walentynkowej kolacji gwarantuje odpowiednio dobrane menu.  Komponując dania na walentynkowy wieczór, warto pamiętać o składnikach uznawanych powszechnie za rozpalające zmysły afrodyzjaki np. czekolada, krewetki, TABASCO®, awokado, cynamon i truskawki. 

Składniki:

1 cała kaczka

2  średnie jabłka

2 pomarańcze

2-3 łyżki suszonego majeranku

kilka gałązek tymianku

kilaka gałązek rozmarynu

kilka łyżek sosu sojowego Kikkoman

2-3 łyżki miodu

sól i pieprz

Wykonanie:

Kaczkę oczyścić, umyć i osuszyć. Wnętrze natrzeć obficie solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem. Jabłka i pomarańcze dobrze umyć. Owoce pokroić w cząstki. Wymieszać z majerankiem i ciasno upchnąć wewnątrz kaczki. Wierzch kaczki mocno przyprawić świeżo mielonym czarnym pieprzem. Obłożyć gałązkami świeżego rozmarynu i tymianku. Wstawić do nagrzanego na 150-160 stopni piekarnika i piec 2,5 -3 godz. W trakcie pieczenia zebrać do miseczki trochę tłuszczu który się wytopi z kaczki i wymieszać go z sosem sojowym Kikkoman i miodem. Pół godziny przed końcem pieczenia polewać sosem kaczkę co kilka minut. Dzięki temu skórka dobrze się zarumieni i upiecze „na chrupko”.  Po upieczeniu  wyjąć ze środka kaczki cząstki owoców.  Podawać z ulubionymi dodatkami lub np. z puree selerowym lub pietruszkowym.

kkaczkapomarancze

Ambasadorem marki Kikkoman oraz TABASCO® jest Grzegorz Łapanowski, znany kucharz i dziennikarz kulinarny, prowadzący kulinarny program TOP Chef. Miłośnik polskiej kuchni i naturalnych składników, proponuje wykorzystanie sosów Kikkoman oraz TABASCO® w rodzimej kuchni.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (96 głosów, średnia: 4,80 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. girlblack  30 marca 2015 12:47

    hmm kaczki z pomarańczą, jeszcze nie jadłam więc trzeba wypróbować bo brzmi zachęcająco 🙂

    Odpowiedz
  2. scrabble  14 kwietnia 2015 10:49

    Uwielbiam kaczkę w pomarańczach i polecam spróbować każdemu. Albo się ją pokocha albo znienawidzi 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany