Urodzona wśród fal. Morskie stylizacje na plażę i do miasta

Morskie stylizacje już kolejny raz są hitem letniego sezonu. Nic dziwnego – już od jakiegoś czasu obserwujemy powrót do natury w projektach biżuterii, dodatków czy samych ubrań. A czyż można wyobrazić sobie lepsze połączenie niż outfit na plażę i torebki-plecionki, naszyjniki z żeglarskimi węzłami, bransoletki z bursztynu i kolczyki z muszli? Do tego krótkie i efektowne topy, kapelusze, wygodne buty i można ruszać  w stronę słońca. Dzisiejsze zestawy zawierają kreatywne nawiązania do stylu marina, pozostając strojami dobrymi zarówno na plażę, jak i do miejskiej dżungli!

Pierwszy zestaw to połączenie asymetrycznego topu w marynarskie paseczki z białą spódniczką mini. Całości dopełniają akcesoria z plecionki, nieodzowne ciemne okulary i wygodne czerwone balerinki.  Elegancki złoty zegarek i granatowa bransoletka zgrabnie harmonizują z resztą stroju, czyniąc z niego zestaw świetny zarówno na spacer brzegiem morza, jak i komplet na kawę w ulubionej kafejce z przyjaciółką.

Autorką pierwszej nagrodzonej stylizacji jest magart. Gratulujemy!

Druga propozycja to zdecydowanie coś dla miłośniczek kombinezonów. Fikuśna, asymetryczna góra i zwiewny dół w odcieniu mocno nasyconego pudrowego różu to doskonała baza dla morskich dodatków, spośród których nasza Inspirantka wybrała pleciony kapelusz z szerokim rondem, torebkę-koszyk typu shopper i uroczy zestaw biżuterii (bransoletka plus kolczyki) z drobnymi muszelkami. Całość uzupełniła o wygodne, fantazyjne japonki, ciemne okulary i kultowy rozświetlacz do ciała z mieniącymi się drobinkami. W sam raz na letnią przechadzkę po bulwarach, po której w przypływie dobrego humoru można jeszcze zajechać na nadmorskie gofry.

Drugi wyróżniony outfit stworzyła Eli. Gratulacje!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (72 głosów, średnia: 4,44 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. macierzanka  31 maja 2019 14:54

    Świetne stylizacje.

    Odpowiedz
    • Eli  31 maja 2019 20:36

      Dziękujemy. 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany