Mleko zwierzęce czy roślinne? Poznaj wszystkie za i przeciw

„Pij mleko, będziesz wielki” głosił slogan pewnej kampanii społecznej, namawiającej dzieci do picia tego śnieżnobiałego napoju. Od tego czasu stosunek do mleka pochodzenia zwierzęcego dość mocno się zmienił i odkąd działania na rzecz naszej planety zataczają coraz szersze kręgi pojawiła się alternatywa: mleko roślinne.

Napoje pochodzenia roślinnego stały się popularne wśród wegetarian i wegan. Są to zamienniki mleka nie tylko dla osób stosujących dietę roślinną. To także wybawienie dla konsumentów, u których spożywanie produktów odzwierzęcych kończyło się żołądkowymi dolegliwościami. Nie każdy jednak jest przekonany o wyższości jednego nad drugim, dlatego przedstawiamy wszystkie plusy i minusy, które – mamy nadzieję – rozwieją wszelkie wątpliwości: czy mleko zwierzęce czy roślinne powinno zagościć w Waszych domach.

mleko zwierzęce czy roślinne

Źródło: www.pixabay.com

Mleko zwierzęce czy roślinne? Poznaj wszystkie za i przeciw

 

Mleko zwierzęce

Plusy

  • Zawiera łatwo przyswajalny wapń oraz witaminę D. 
  • Krwiotwórcza witamina B12 zmniejsza ryzyko wystąpienia anemii. Dostarcza także witamin A, K i z grupy B.
  • Obecne w mleku krowim potas, wapń i serwatka wspierają pracę serca, obniżając ciśnienie tętnicze.
  • Dobrze przyswajane i pełnowartościowe białka kazeina i serwatka są wykorzystywane w pracy wszystkich tkanek i narządów, transportu żelaza.
  • Zawiera kwas linolowy budujący odporność i mający działanie przeciwzapalne, w tym antynowotworowe.
  • Kolejnym plusem jest możliwość wyboru między mlekiem krowim, kozim i owczym, które różnią się smakiem i zawartością tłuszczu.

 

Minusy

  • Produkcja mleka krowiego nie jest ekologiczna. Generuje ona emisję sporej ilości gazów cieplarnianych, a do tego potrzeba 1020 l wody i 2600 m2, by uzyskać litr tego napoju. To 10 razy więcej niż wymaga wytworzenie mleka roślinnego.
  • U osób dorosłych wywołuje wzdęcia czy niestrawność, bowiem organizm nie jest przystosowany do trawienia laktozy i kazeiny.
  • Dodatkowo obecność cukru, czyli laktozy wywołuje często alergię, objawiającą się bólami brzucha czy biegunką.
  • Mleko ze sklepowej półki często jest produktem przetworzonym, pozbawionym wielu składników odżywczych. Pasteryzacja pozbawia je probiotycznych właściwości, które są zbawienne dla prawidłowej pracy jelit.
  • Jakoś mleka jest uzależniona od warunków, w jakich hodowane są zwierzęta i jaką karmą są żywione. Zazwyczaj produkcja na masową skalę wiąże się z zastosowaniem szkodliwych dla człowieka substancji przyśpieszających wzrost wzrost zwierząt i wytwarzanie mleka, co zmniejsza z kolei zawartość zdrowych składników.

Mleko roślinne

 

Plusy

  • Możesz je przygotować sama z orzechów, nasion, bulw i kasz.
  • Jeśli mleko zwierzęce wywołuje u Ciebie dolegliwości żołądkowe możesz śmiało zastąpić jej mlekiem roślinnym.
  • Nie zawiera cholesterolu. 
  • Napój migdałowy zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, zaś owsiany minerały i błonnik.
  • Mleko sojowe dzięki zawartości fitoestrogenów jest łatwo przyswajalny przez kobiecy organizm szczególnie w okresie menopauzy, łagodząc jej dolegliwości. A do tego działa przeciwosteoporotycznie.
  • Masz do wyboru mleko kokosowe, migdałowe, sojowe, owsiane, ryżowe. 

 

Minusy

  • Mleko sojowe bywa ciężkostrawne i uczula.
  • Napój kokosowy zawiera dużo nasyconych tłuszczów i jest dość kaloryczne.
  • Mleko ryżowe nie jest polecane osobom z obciążeniem cukrzycowym ze względu na dużą zawartość skrobi.
  • Trzeba uważnie czytać etykiety, bowiem zamiast zdrowego produktu można kupić sztuczną mieszankę wzbogaconą o cukier, konserwanty i aromaty.
  • Poza mlekiem sojowym pozostałe napoje roślinne nie dostarczą Ci pełnowartościowego białka.
  • Przy mleku roślinnym warto pamiętać o regularnej suplementacji witaminą B12, po to, by nie wywołać niedokrwistości.
  • Choć napoje pochodzenia roślinnego zawierają podobną ilość wapnia, co produkty zwierzęce, jednak jest on słabiej przyswajalny. 

 

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (86 głosów, średnia: 4,17 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Tara  15 stycznia 2020 08:33

    Jestem wychowana na krowim mleku. Ja i moje pokolenie:)
    Nikomu nie szkodziło, Piłam mleko prosto od krowy 🙂
    Wtedy była prawdziwa ekologia, ale nie wiedzieliśmy jeszcze, że to się tak nazywa.
    W sklepie było mleko w szklanych butelkach… Długo by opowiadać…
    Teraz, to jest pseudo ekologia.

    Odpowiedz
  2. klaudiaban  15 stycznia 2020 19:38

    Stosuję zamiennie, ale kawa z roślinnym dla mnie obojętnie jakim to nie ten smaku, którego oczekuję. Dlatego do kawy dodaję krowie, roślinne natomiast do naleśników. Do płatków czasami pół na pół.

    Odpowiedz
  3. macierzanka  15 stycznia 2020 21:15

    Ja kupuję mleko bez laktozy.

    Odpowiedz
  4. AlkaHan  17 stycznia 2020 14:22

    Za mlekiem odzwierzęcym nie ma tak naprawdę ani jednego argumentu za, no nie oszukujmy się 😉 Tylko roślinne jest dla nas ludzi odpowiednie, ale wiadomo, że nie każdy rodzaj dla każdego 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany