Minefy – obrazy ludzkich twarzy przeniesione na odzież

Po co zapraszać gości do galerii, skoro galeria może być wszędzie? Z takiego założenia wychodzi projektantka i założycielka marki Minefy – Ewa Zwolińska, która ludzkie twarze przenosi na ubrania. Jej kolekcje malowane są głównie ręcznie, ale znajdziemy wśród nich również Minefy drukowane techniką offsetową z użyciem ekologicznych farb wodnych, charakteryzujących się wysoką trwałością i intensywnością koloru.

Odziez Minefy

Szczęście, niepokój, złość, zaskoczenie – emocje – to właśnie one dominują w rysunkach projektantki. Zwolińska stara się przenieść obraz nie na płótno, ale na wysokogatunkową bawełnę, bawełnę ekologiczną, len oraz jedwab. W ten sposób powstają krótkie serie ręcznie malowanych kolekcji, co sprawia, że nie natkniemy się na osobę w takim samym ubraniu jak nasze.

Każdy chce być wyjątkowy, może warto pomyśleć, jakie emocje opisują Ciebie i stworzyć swoją własną Minefę? Wzory powstają po bezpośrednich konsultacjach z klientem. Dlaczego więc nie skusić się na cząstkę siebie, bądź bliskiej osoby, czy nawet postawić na wizerunki tworzone z kilku portretów, całkiem różne od realnych postaci i mieć je zawsze blisko. Tworzyć prywatne kolekcje w swojej szafie …

Minefy skierowane są do każdego, kto wie, jak wyrazić swoją osobowość. Nie stawia na banał, nudę, oczywistość. Do ludzi, którzy chcą czuć się absolutnie wyjątkowo i niepowtarzalnie.

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym lookbookiem stworzonych przez Ewę Zwolińską Minef.

fot. Aleksandra Zaborowska
modelka: Natalia Erdman
make upi fryzury : Studio Makami Katarzyna Szkop
stylizacja i produkcja: Ewa Zwolińska

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (160 głosów, średnia: 4,30 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Masza  15 lipca 2013 08:21

    Ciekawe,pierwszy raz się z czymś takim spotykam.Cząstka siebie,kogoś bliskiego i własne emocje na koszulce.Naprawdę pomysłowe.

    Odpowiedz
  2. ewka  15 lipca 2013 09:02

    mi się nie podobają

    Odpowiedz
  3. nungal  15 lipca 2013 10:05

    fajne 🙂

    Odpowiedz
  4. Brunia28  15 lipca 2013 13:44

    mi jakoś nie bardzo sie podobają:P

    Odpowiedz
  5. Alyssa  15 lipca 2013 17:13

    nie lubie ubran z oczami ;P

    Odpowiedz
  6. maga  15 lipca 2013 23:10

    nic ciekawego.)

    Odpowiedz
  7. Sylwia  16 lipca 2013 00:45

    o ile koszulki wyglądają całkiem fajnie o tyle spódnice zupełnie mi się nie podobają

    Odpowiedz
  8. madzior1390  16 lipca 2013 11:57

    na bluzkach mi się to podoba ale na spódnicach już niekoniecznie :/

    Odpowiedz
  9. zabalza  17 lipca 2013 10:50

    Nadruk na spódnicy – jakoś wcześniej o tym nie pomyślałam 🙂 Podoba mi się świetny pomysł.

    Pozdrawiam
    zabalza

    Odpowiedz
  10. bbo  20 lipca 2013 21:21

    Emocje bywają różne i uwiecznienie odzwierciedlające czyjeś cierpienie może wpływać depresyjnie.

    Odpowiedz
  11. xtina120  10 czerwca 2016 00:04

    Ciekawe to jest. Na koszulkach nawet fajne, ale na spodnicach? Cóż do tego to już przekonana nie jestem.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany