Miłość od pierwszego spojrzenia istnieje – tak twierdzą naukowcy!

Miłość od pierwszego wejrzenia. Podobno nie istnieje, mówi się, że do miłości potrzeba rozmowy, czasu, a jednak to właśnie ona najczęściej inspiruje twórców. W końcu Romeo i Julia zakochali się w sobie w jednej chwili… choć akurat ich historia nie zakończyła się zbyt szczęśliwie. Nie raz oglądaliśmy ją w filmach. Kobieta i mężczyzna mijają się na ulicy, spotykają na imprezie, albo własnie zostają sobie przedstawieni. Ich spojrzenia się spotykają, a na twarzach pojawia się lekki uśmiech i już wiemy, że się w sobie zakochali. Znacie ten scenariusz? A może same przeżyłyście miłość od pierwszego spojrzenia?

życie-w-związku-po-2-latach

Idąc ulicą z pewnością nie raz mijałaś mężczyznę, który wpadł Ci w oko. Pomyślałaś, że jest wyjątkowo przystojny, w Twoim typie, czy po prostu sexy.  Wszyscy znamy te sytuacje – w ułamku sekundy jesteśmy w stanie ocenić, czy ktoś nam się podoba fizycznie. Według badań naukowców z Uniwersytetu Freiburg okazuje się, że wystarczą na milisekundy, by po zobaczeniu kogoś ocenić, czy da się kogoś polubić.

Psycholog Dr. Bastian Schiller (great name that, Bastian) zidentyfikował podświadomy proces, podczas którego nasz mózg przetwarza społeczne dane, które decydują o tym, czy kogoś polubimy czy nie.   Schiller wraz ze swoim zespołem poddał grupę osób (w uproszczeniu) rodzajowi testu skojarzeniowego, by zmierzyć jak bardzo automatyczny jest proces łączenia cech i pojęć w celu oceny nowo poznanej osoby. Nie da się ukryć – warto zadbać o pierwsze wrażenie!

Samo badanie z pewnością ciężko jest zastosować do pojęcia „miłości”, która dla każdej osoby może oznaczać coś innego. Z pewnością jednak możemy w ułamku sekundy zdecydować, czy kogoś polubimy lub czy ma szanse się z nami umówić.  Ze strony redakcji jednak  zachęcamy do ponownej weryfikacji danych, gdy już kogoś bliżej poznamy. W końcu nasz umysł czasami lubi płatać nam figle 🙂

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (149 głosów, średnia: 4,64 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Uśmiechnij się :)  11 marca 2016 10:07

    Sama pamiętam sytuację, stałam kiedyś przy barze w dość klimatycznej knajpie. Ludzie wchodzili, wychodzili, jakoś mnie to szczególnie nie obchodziło po kilku piwkach 😉 W pewnym momencie zobaczyłam faceta – skóra, jeansy, długie włosy, broda. No myślę sobie ideał. Zanim zdążyłam zareagować, zagadać, to już wyszedł ze znajomymi. Jak się okazało, jakieś dwa miesiące później poznałam go na koncercie i zostaliśmy parą. A o tym, że spotkałam go już wcześniej przypomniałam sobie po czasie. Więc chyba coś w tym jest 😉

    Odpowiedz
    • Żanett  11 marca 2016 10:21

      Na pewno coś w tym jest 🙂

      Odpowiedz
    • scrabble  11 marca 2016 20:03

      Super! Przeznaczenie jak się patrzy 😀

      Odpowiedz
    • bbo  11 marca 2016 20:07

      Piękna historia 🙂

      Odpowiedz
    • luna341  11 marca 2016 21:03

      Pewnie,że jest

      Odpowiedz
  2. dayzi  11 marca 2016 11:37

    ciekawy artykuł i na pewno coś w tym jest, ale to raczej nie miłość tylko zauroczenie, które w miarę upływu czasu może przerodzić się w miłość.

    Odpowiedz
    • bbo  11 marca 2016 20:08

      Uważam dokładnie tak samo jak Ty. Przerodzi się w miłość… lub ulotni się i po chemii…

      Odpowiedz
  3. martucha180  11 marca 2016 14:47

    I dobrze, że istnieje 😉

    Odpowiedz
  4. Aneta  11 marca 2016 16:05

    Ja bym to nazwała zauroczeniem, ale mimo wszystko – fajnie, że jest! Nie wiem, chyba nie trafiło mi się coś takiego i w sumie to mam nadzieję, że już nie trafi 😀

    Odpowiedz
  5. gusia.  11 marca 2016 18:19

    Fajna taka miłość od pierwszego wejrzenia,tylko później czas ją weryfikuje.Większość osób jest za, więc coś w tym jest,nawet powstają piękne filmy,które lubimy oglądać.Pewnie mój małżonek też by podpisał się za 😉

    Odpowiedz
  6. scrabble  11 marca 2016 20:03

    Weryfikacja danych 😀 No tak, lepiej nie iść na żywioł. To prawda, czasem już po pierwszym kontakcie możemy stwierdzić czy kogoś polubimy czy nie i nie ważne czy chodzi o osobnika tej samej czy przeciwnej płci.

    Odpowiedz
  7. luna341  11 marca 2016 21:02

    Czy potrzeba naukowców aby stwierdzić to,o czym wiemy już od dawna ? Jesteśmy -ja i mój mąz przykłądem,ze taka miłość istnieje.Gdy go ujrzałam wiedziałam,ze to ten z którym chcę spędzić swoje życie.Jestesmy razem 28 lat

    Odpowiedz
  8. szoszeni  11 marca 2016 22:32

    Wierze, że istnieje miłość/zauroczenie (jak zwał tak zwał) od pierwszego wejrzenia. Nie wierze tylko,że mnie osobiście mogłoby cos takiego spotkać 🙂 Ja to musze kogoś dobrze poznać żeby nawet polubić, nie mogłabym na kogoś spojrzeć i już 🙂

    Odpowiedz
  9. Dorota Dziubdziela  12 marca 2016 14:20

    ja poznałam swą miłość przez internet, i jesteśmy szczęśliwie zakochani od pierwszego wejrzenia. To uczucie jest tak doskonałe że żadne słowa tego nie wyrażą. ♥

    Odpowiedz
  10. j.dudek71  13 marca 2016 21:29

    Coś w tym jest,zapewne 1 wrażenie robi dużo:)Reszta może potoczyć się różnie…

    Odpowiedz
  11. mama_kazala  15 marca 2016 11:14

    jestem szczęściarą, bo wiem, ze to się może zdarzyć (bo się zdarzyło:), niestety nie przetrwało próby czasu 🙁 ale wciąż wierzę i myśle, że warto wierzyć 😀

    Odpowiedz
  12. efffciaa  16 marca 2016 13:43

    Oczywiście , że istnieje miłość od pierwszego wejrzenia 🙂 Moje wszystkie miłości były takie , jedne się kończyły , inne zaczynały , ostatnia trwa już dobre 9 lat 🙂

    Odpowiedz
  13. bachacz  18 marca 2016 05:39

    Nie ważne jak to nazwiemy. Miłością, zauroczeniem, oczarowaniem czy jeszcze jakimś innym słowem. Każdy z tych stanów może się rozwinąć a kiedy trafimy na podatny grunt ze zweryfikowanymi danymi 😉 być czymś na całe życie. Wiele lat temu przytrafił mi się taki grom z jasnego nieba i ogłupiałam na długi czas. Weryfikacja danych przebiegła prawidłowo tylko obiekt mojego ogłupienia ostygł w namiętności i po dwóch latach bez mrugnięcia okiem znikł z mojego życia. Później już bez tak spektakularnych gromów pojawił się ktoś, kto od dwudziestu siedmiu lat męczy się ze mną jako żoną 😉

    Odpowiedz
  14. nataliaa  18 marca 2016 17:36

    ja również uważam, że istnieje. 🙂 kiedyś po pierwszym spojrzeniu zauroczyłam się w pewnym mężczyźnie, to nie była wielka miłość, bo później pokazał jak sie zachowuje hihi 😀 ale moja przyjaciółka jest żoną mężczyzny który od razu gdy ją zobaczył, zaprosił na kawę i szarlotkę. można? można. 🙂

    Odpowiedz
  15. Anita  29 marca 2016 22:26

    Myślę, że to jedynie może być fascynacja, która później przerodzi się w miłość. Co z tego, że „pokocham” kogoś od pierwszego wejrzenia, jak później ta osoba może okazać się totalnie nie do życia 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany