Masło murumuru – amazońska tajemnica piękna

Coraz częściej opieramy swą domową pielęgnację na dobroczynnych właściwościach naturalnych olejów, maseł czy roślinnych ekstraktów. Nasza skóra i włosy kochają organiczne kosmetyki, gdyż są do nich zbliżone pod względem składu. Dziś przedstawiamy Wam kolejną nowość, którą warto postawić na półce w swoim domowym spa – amazońskie masło murumuru!

Lubicie olejować włosy i wcierać w ciało naturalne masła lub olejki? Przedstawiamy organiczny, wielofunkcyjny kosmetyk, którego na pewno nie zdążyłyście jeszcze spróbować. Oto masło murumuru – białe złoto palm z amazońskich lasów deszczowych, odkryte przez Brazylijczyków!

masło murumuru

źródło zdjęć: www.pixabay.com i www.pinterest.com; odnośniki do konkretnych profili są osadzone w tekście

Masło murumuru – amazońska tajemnica piękna

Masło murumuru to coraz częściej spotykany, egzotyczny surowiec wchodzący w skład kosmetyków wysokiej jakości. Nic dziwnego, tłuszcz tłoczony z nasion dziko rosnącej palmy Astrocaryum Murumuru to jedno z niewielu maseł całkowicie odpornych na jełczenie! Topi się ono dopiero przy 33 stopniach Celsjusza, przechowywane w temperaturze pokojowej zachowuje zaś stałą, kremową konsystencję pozbawioną grudek. Ma przy tym bardzo delikatny, orzechowy zapach, który sprzyja relaksowi i … całe mnóstwo dobroczynnych właściwości!

 

Właściwości masła murumuru

Obok pięknego zapachu i wyjątkowej trwałości, masło murumuru posiada szereg innych zalet. Przede wszystkim aż w 47% składa się z kwasu laurynowego, co sprawia, że potrafi chronić skórę przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych (mrozu, słońca czy zimnego wiatru). Kolejne składniki to nienasycone kwasy: oleinowy i linolowy oraz witamina A, które czynią z niego świetny naturalny emolient, natłuszczający, zmiękczający i wygładzający skórę. Masło skutecznie utrzymuje barierę hydrolipidową, zapobiegając wysuszaniu naskórka i chroniąc go przed bakteriami.

Kolejne właściwości, które zachęcają do sięgnięcia po ten organiczny tłuszcz to łagodzenie objawów alergii, egzemy i oparzeń wywołanych przez słońce oraz przyspieszanie procesu gojenia się ran. Używane do masażu murumuru pomaga także modelować sylwetkę, a stosowane bezpośrednio na rozstępy czy zmarszczki, napina je i uelastycznia, ograniczając ich głębokość i widoczność.

 

Jak stosować masło murumuru w codziennej pielęgnacji?

Masło murumuru może być używane zarówno jako składnik domowych kosmetyków do ciała lub włosów (szczególnie kremów, balsamów, szamponów i odżywek), jak i stosowane samodzielnie. Wystarczy przez chwilę ogrzewać w dłoniach jego niewielki kawałek (np. wydzielony łyżką kuchenną), a następnie zaaplikować bezpośrednio na skórę. Wtarte w skórki paznokci, przyspiesza wzrost płytek.

Żeby ułatwić sobie proces przygotowywania kosmetyków z jego dodatkiem, najlepiej jest natomiast rozpuścić masło w kąpieli wodnej, wkładając je do niej na chwilę wraz z opakowaniem. Zyska wtedy piękny, miodowy kolor i będzie łatwe w aplikacji. 

Świetny wielofunkcyjny balsam uzyskacie, mieszając 50 g masła z ok 15 ml oleju rokitnikowego i kilkoma kroplami witaminy A. Dla lepszego zapachu możecie też dodać odrobinę ulubionego olejku eterycznego. 

Tak przygotowany kosmetyk można stosować do ochrony skóry dłoni i policzków przed wiatrem, jako balsam do ust, a także na suche pięty, łokcie i kolana, które nie tylko staną się dzięki niemu mocno nawilżone (bez tłustego filmu na skórze), ale też rozjaśnione.

 

Masło murumuru gdzie kupić?

Choć ten amazoński skarb natury nie jest u nas jeszcze specjalnie popularny, można już dostać go w wielu internetowych sklepach, oferujących naturalne kosmetyki, np. na witrynach E-naturalne, Bliskonatury czy Zielonyklub. Jedno możemy stwierdzić z całą pewnością – będzie to zakup, który się opłaci!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (43 głosów, średnia: 5,00 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Margaretkaw  12 maja 2018 10:15

    Dla mnie zupełnie nieznany produkt. Nowości bywają interesujące, szczególnie, że to naturalny sposób przeznaczony do pielęgnacji. Chętnie wypróbuję, jak tylko gdzieś spotkam 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany