Kultowe Martensy na wiosnę 2016

Marka Dr Martens przez lata stała się symbolem buntu i indywidualizmu. Nosili je muzycy, artyści, różne grupy kulturowe, pracownicy fizyczni. Są wygodne, praktyczne i stanowią inwestycję na lata. Do tego nowe fasony i wzory na butach pozwalają na wyrażanie światopoglądu i podkreślanie własnego stylu. Jakie są nowe Martensy na wiosnę 2016?

Zobacz także: Shoppingowy przegląd: Najmodniejsze płaszcze i kurtki wiosna 2016

Martensy na wiosnę 2016 (18)

Polecamy również: Shoppingowy przegląd: Żakiety i marynarki na wiosnę 2016

Kampania SS16 celebruje właśnie takie indywidualności; od nowych użytkowników aż do tych, którzy byli z marką od zawsze. Są to autentyczne postacie, którym przyświecają pewne idee, to 16 osób, które noszą buty z dumą i pasją. Dla każdej z nich  Dr Martens są znakiem wartości, dla których warto żyć.

Martensy na wiosnę 2016 (17)

Ujęcia z kampanii, w których wzięli udział m.in. zespół Phony PPL, brytyjska blogerka modowa Kavita z She Wears Fashion, kwiaciarka Jocelyni dyrektorzy kreatywni  Jalan i Jibril z Durimel zostały wykonane przez Jamesa Pearsona Howesa (www.james Pearson howes.com). Fotografia Jamesa ma charakter reportażu, w którym pokazano tych ludzi w ich własnych środowiskach.

Nowa kolekcja SS16 jest tak zróżnicowana, jak klienci Dr Martens, z nowymi elementami klasycznych stylów, jak również z zupełnie nowymi modelami z silnym naciskiem na lekkie materiały i funkcjonalność w noszeniu.  W tym sezonie marka proponuje także szeroki wybór sandałów, które zyskały na popularności w ciągu kilku ostatnich sezonów.

Zapraszamy do galerii: Kultowe Martensy na wiosnę 2016

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (143 głosów, średnia: 4,34 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Ewcia  4 kwietnia 2016 09:28

    Typowo młodzieżowa kolekcja. Sandałki Nr 10 przypadły mi do gustu 😀 na co dzień do stroju sportowego są super!

    Odpowiedz
  2. passa  4 kwietnia 2016 09:57

    Kultowa marka. Zarówno klasyczna czerń jak i kolorowe motywy są świetne. Zawsze miałam słabość do martensów, a swoje pierwsze, odziedziczone po starszym bracie mam do dziś 😀

    Odpowiedz
  3. martucha180  4 kwietnia 2016 10:22

    Sandały są ok. Reszta wydaje mi się zbyt ciężka.

    Odpowiedz
  4. bbo  4 kwietnia 2016 12:18

    Niezmienne od lat. Kiedyś bardzo do nich wzdychałam. Dziś nie miałabym z czym ich nosić. A na wiosnę odrobinę zbyt toporne i ciężkie, chociaż kolorystyka przyjem,na.

    Odpowiedz
  5. nungal  4 kwietnia 2016 12:54

    śliczne są te zielone w kwiatki, ale najchętniej skusiłabym się na te klasyczne czarne. Pasowałyby chyba do każdej stylizacji z dżinsami, no i wbrew pozorom wcale nie są jakoś specjalnie ciężkie i nie jest w nich gorąco.

    Odpowiedz
  6. Żanett  4 kwietnia 2016 13:50

    Mam martensy jeszcze sprzed 15 lat 🙂 Mam do nich ogromy sentyment. Przeżyły, na zmianę z glanami, wiele w czasach mojej wczesnej młodości (bo teraz jest późna młodość, ale też młodość :D). Pamiętam, że zbierałam na nie bardzo długo – wtedy rodzice nie spełniali każdej zachcianki swoich dzieci.

    Odpowiedz
  7. xtina120  4 kwietnia 2016 16:07

    Są to buty nie w moim stylu, ale prezentują się na prawdę fajnie. Są ciekawe i wykonane bardzo precyzyjnie z dbałością o szczegóły.

    Odpowiedz
  8. Aneta  4 kwietnia 2016 16:46

    Buty nie w moim stylu, ale przyznać trzeba, że „zdobienia” prezentują się naprawdę fajnie! Z pewnością zwolennicy tego typu obuwia będą zachwyceni 🙂

    Odpowiedz
  9. Agnieszka  4 kwietnia 2016 19:53

    Kapitalne kolory i wzory, zwariowana, szalona kolekcja. Nie wszystkie przypadły mi do gustu, ale parę perełek wypatrzyłam. Jedno jest pewne, że Martens to marka sama w sobie.

    Odpowiedz
  10. Aromer0209  4 kwietnia 2016 20:27

    Zdecydowanie nie podoba mi się tego typu obuwie i też nie lubię wzorzystych butów, wolę kobiece buty, typu botki nawet na płaskiej podeszwie, a w takim obuwiu moje wąskie a długie stopy wyglądałyby jak tzw. kajaki 😛

    Odpowiedz
  11. mama_kazala  4 kwietnia 2016 20:30

    ach, NOSIŁO SIĘ!
    kochało, uwielbiało, do dziś trzyma w szafie 😀

    ten BUT JEST KULTOWY!

    Odpowiedz
  12. janka1312  4 kwietnia 2016 23:40

    Te jednokolorowe są ok, a pozostałe całkowicie nie w moim stylu

    Odpowiedz
  13. AnnaKwasniak  5 kwietnia 2016 09:28

    Te buty są totalnie nie dla mnie, żadne nawet odrobinę mi się nie podobają. No cóż, różnym osobom, róże rzeczy się podobają. Wolę delikatniejsze, kobiece buciki

    Odpowiedz
  14. nataliaa  6 kwietnia 2016 02:08

    Klasyczne, jednokolorowe martensy są w porządku. Ewentualnie jeszcze z motywem kwiatów. Jednak na te bym się nie zdecydowała. 🙂

    Odpowiedz
  15. Emotikonka  8 kwietnia 2016 19:58

    Całkowicie nie w moim guście.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany