Mały geniusz – czy telewizja może pomóc Twojemu dziecku?

Czasami patrzymy na nasze dzieci i zastanawiamy się jaka przyszłość je czeka. „Mamo, czy wiesz że wieża Eiffla może urosnąć aż o 18 centymetrów jak jest cieplej?” – takie pytanie 6-latka to największe marzenie każdego rodzica. Chcemy aby nasze pociechy chłonęły wiedzę, były ciekawe świata, by ich zainteresowania były możliwie szerokie. Da Vinci Learning podpowiada jak mocno wkroczyć w nowy rok szkolny i pomóc małym odkrywcom.

Mały geniusz

Musimy pamiętać, że każde dziecko tylko część swojego dnia spędza w szkole. To, na co poświęca swój wolny czas poza obowiązkami, także znacząco wpływa na jego rozwój. Poniżej przedstawiamy kilka wskazówek, jak wspólnie z dzieciakami zdobywać i utrwalać wiedzę, jednocześnie świetnie się przy tym bawiąc.

 

Praca domowa odrabiana z pełnym uśmiechem!  

Wiedza zdobyta w szkole wymaga utrwalenia, stąd regularne odrabianie prac domowych jest bardzo ważne. Warto jednak ustalić z dzieckiem kilka zasad, które pomogą Wam zorganizować czas poświęcony nauce, by był on możliwie krótki i efektywny.

Daj dziecku odpocząć po powrocie ze szkoły. Powinno zjeść coś smacznego oraz pożywnego i mieć chwilkę dla siebie. Dopiero wypoczęty umysł może ponownie zaangażować się w naukę.  Wyobraź sobie, co by się wydarzyło, gdybyś wrócił z pracy i od progu słyszał pytanie, kiedy przygotujesz raport, o który zostałeś poproszony dzisiaj wychodząc z biura?

Utrwalaj! Pamiętaj, by zapytać dziecko o treści, których nauczyło się w szkole. Staraj się dopytać o możliwie najwięcej szczegółów. Pytaj co działo się podczas konkretnych lekcji, które zajęcia były najciekawsze. Słuchaj! Zawsze fajnie jest opowiedzieć komuś czego dowiedziałeś się danego dnia.

Dbaj o to, by dziecko miało wydzieloną przestrzeń do odrabiania lekcji – taką, w której nic nie będzie rozpraszało jego uwagi. Pamiętaj o przerwach! W trakcie nauki, system jaki przyjmiecie należy uzależnić od możliwości i potrzeb Twojego dziecka.

Doceniaj osiągnięcia swojej pociechy, nawet te najmniejsze. Nie karz za niesatysfakcjonujące Cię oceny, zamiast tego podyskutujcie, co można zrobić lepiej, nad czym możecie popracować wspólnie. Sam przekonaj się o sile nagrody. Choćby najdrobniejsza pochwała działa zdecydowanie skuteczniej niż krytyka. Wróćmy do Twojego biura – czy lubisz dostawać premie za dobrze wykonaną pracę? Nawet drobna pochwała Twojego przełożonego sprawia, że wychodzisz z pracy z uśmiechem na ustach i wiesz co zrobić, żeby jutro poczuć się podobnie!

 


Pokonaj małego leniucha jego własną bronią
Wykorzystaj to, co najbardziej lubi

Według badania Da Vinci Learning aż 95 % polskich dzieciaków codziennie ogląda telewizję. Skoro oglądanie programów telewizyjnych jest tak bardzo lubianą przez dzieci rozrywką, warto wykorzystać potencjał jaki w tym tkwi. Wystarczy trochę naszej pracy – sprawdźmy programy edukacyjne i ich tematy w zestawieniu z tym, czego właśnie uczą się nasze dzieci. Starajmy się właściwie selekcjonować programy, które docierają do naszych pociech – wybierajmy te, które pomogą nam je wychowywać i edukować.

Z raportu Da Vinci Learning  „Czy telewizja jest dla dzieci?” wynika, że coraz więcej rodziców deklaruje gotowość do zmiany w traktowaniu telewizji już nie jako „wyłącznika” dziecka – podczas posiłku, kiedy sami są zmęczeni, kiedy dzieci się nudzą, ale raczej jako „włącznika” do wspólnej aktywności, poznawania świata oraz poszerzania wiedzy o nim, powiedziała Magdalena Śniegulska, psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.

Próbuj uczestniczyć! Warto wspólnie oglądać telewizję. Jeśli jednak decydujemy, że dziecko zostaje samo przed telewizorem – ustalmy ile czasu i co będzie oglądało. By pokazać naszemu potomkowi, że zdobywanie wiedzy może być naukową przygodą, wybierajmy programy bezpieczne, wolne od przemocy i wulgaryzmów, niosące treści edukacyjne w sposób przystępny.

 

Zostańcie drużyną odkrywców!

Pamiętaj, że telewizja ma być tylko inspiracją. To, czego dziecko nauczy się w szkole lub co zobaczycie w telewizji, to tylko start do dalszego poznawania świata. Nie bójcie się zadawania pytań i wspólnego poszukiwania odpowiedzi – nie tylko w książkach czy internecie, ale przede wszystkim podczas wycieczek do muzeów, centrów edukacyjnych. Pamiętaj, że nawet najlepsze szkolenie bez części praktycznej to tylko nudna teoria. Realna wartość to doświadczenia, odczucia, emocje i wrażenia. Twoje dziecko zapamięta je na całe życie.

Nie zapominaj, że ty sam jesteś najlepszym wzorem dla swojego potomka. Dziecko obserwuje swoich rodziców, ich nawyki, przyzwyczajenia. Kiedy widzi, że mama czy tata sięgają po książki, są ciekawi świata, nie boją się zadawać pytań, poszukując przy tym odpowiedzi, będzie naśladować taką postawę. Musisz pamiętać o tym, że kiedy wymagasz określonej postawy od swojego dziecka
– sam powinieneś świecić przykładem.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (98 głosów, średnia: 4,27 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lalka99991  18 września 2012 22:07

    myślę, że dzieci trzeba uczyć jakby „sposobem”, ja np na dobry początek kupuję swojemu dziecku „Puzzlemanię”

    Odpowiedz
  2. czecoladca  14 października 2012 14:20

    Ostatnie zdanie jest najlepsze i najprawdziwsze – sami powinniśmy świecić przykładem. Nie wymagajmy od naszych dzieci rzeczy niemożliwych. Nie zmuszajmy ich a raczej starajmy się zaciekawić, sprawmy aby same zaczęły zadawać pytania i szukać na nie odpowiedzi. Nie podawajmy im „świata” na tacy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany