Lęk przed ciążą i strach przed porodem coraz częściej dotykają przyszłych mam. Skąd się bierze tokofobia?

Większość kobiet marzy o tym, aby spełniać się w roli mamy. Zdarza się jednak, że na tyle panicznie boją się porodu, że ich życie w czasie ciąży zamienia się w koszmar. Ten lęk ma już swoją fachową nazwę , to tokofobia. To niezwykle poważne schorzenie.

W języku greckim tokos oznacza poród, a fobia to nic innego jak lęk i strach. Z połączenia tych dwóch wyrazów powstała tokofobia, którą naukowcy w 2000 roku nazwali właśnie paniczny lęk przed ciążą. Okazuje się, że to poważne zaburzenie, które może odbić się zarówno na zdrowiu psychicznym i fizycznym przyszłej mamy, jak i na samej ciąży. Co więcej, już młode dziewczyny nie noszące jeszcze dziecka pod sercem mogą cierpieć ten stan lękowy, z którym starają się walczyć sięgając nawet po kilka rodzajów antykoncepcji jednocześnie. Przyczyn strachu jest całe mnóstwo i żadnych objawów nie należy bagatelizować, bo może się to skończyć nawet depresją poporodową i odrzuceniem malucha. Dziś rzucimy nieco światła na ten coraz powszechniejszy problem, obok którego nie można przejść obojętnie.

źródło: www.pixabay.com

Lęk przed ciążą i strach przed porodem coraz częściej dotykają przyszłych mam. Skąd się bierze tokofobia?

Ciąża to wielkie wyzwanie, o ile nie największe, w życiu każdej kobiety. Często jednak myślenie o porodzie i samym momencie zostania mamą może przerosnąć nawet najsilniejszą przedstawicielkę płci pięknej. To normalne, że martwimy się o przebieg ciąży i sam poród. Nic dziwnego, codziennie z całego świata płyną informacje o komplikacjach, a od niektórych koleżanek słyszymy opowieści nie zachęcające do rodzenia w szpitalu. Taki strach jest naturalny, o ile nie przybiera formy paranoi i ataków paniki. Wówczas możemy już mieć do czynienia z tokofobią. Towarzyszą jej też nocne koszmary, a niekiedy nawet bóle głowy, bóle brzucha, duszności i niepokojące kołatanie serca. Co więcej, kobiety cierpiące na ten stan lękowy nalegają na przeprowadzenie cesarskiego cięcia, mimo iż nie ma ku temu żadnych przesłanek. Taka forma wydaje im się bezpieczniejsza, porodu naturalnego nie potrafią przyjąć do wiadomości.

źródło: www.pixabay.com

Rodzaje tokofobii

Tokofobia pierwotna dotyczy kobiet, które jeszcze nigdy nie były w ciąży i na tyle się jej obawiają, że robią wszystko, aby do niej nie dopuścić. Rezygnują ze stosunków płciowych, a jeżeli prowadzą życie seksualne, zabezpieczają się na kilka sposobów. To zazwyczaj młode dziewczyny, które obawiają się, że ciąża w ich wieku zrujnuje im życie, że nie podołają. Mamy też tokofobię  wtórną, a ta dotyczy kobiet, które mają złe doświadczenia po wcześniejszych ciążach, związane m.in. z poronieniem czy urodzeniem martwego dziecka. Boją się, że znów dotknie ich niewyobrażalna trauma. Ale zaburzenie może pojawić niezależnie od powyższych czynników. Jeżeli ty lub kobiety z twojego otoczenia odczuwają podobne lęki – koniecznie zgłoście się po pomoc. W przypadku ciężarnej, wsparciem może być szczera rozmowa z położną, która racjonalnie wyjaśni cały przebieg porodu, a także zapewni o swojej opiece. Wesprze też psycholog lub psychiatra.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (49 głosów, średnia: 4,76 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Skosa Sandra  20 kwietnia 2019 21:04

    Właśnie każda jest inna i może inaczej przejść ciążę oraz w różnym czasie dojść do formy. Często też przez krążące historie rodzi się strach czy podczas pobytu w szpitalu będziemy miały odpowiednią opiekę.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany