„Krwawy kwiat” Louise Boije af Gennäs – niepokojący dreszczowiec z polityczną intrygą i mrocznym, majestatycznym Sztokholmem w tle

Wczoraj do księgarń w całej Polsce trafiła powieść „Krwawy kwiat” wydana nakładem Wydawnictwa Kobiecego. Jest to pierwszy tom Trylogii oporu, opowiadającej historię bohaterki uwikłanej w walkę z bezwzględnym aparatem władzy. Jeśli lubicie psychologiczne dreszczowce, które wciągają już od pierwszych stron, a dodatkowo rozgrywają się w cieniu wieżowców mrocznych i monumentalnych metropolii, ta książka to lektura obowiązkowa na Waszej lutowej liście czytelniczych wyzwań!

„Krwawy kwiat” to sprawnie napisany thriller o wartkiej akcji i trudnym do przewidzenia biegu wydarzeń. Założeniem autorki było stworzenie utworu, zespalającego klasyczną opowieść w stylu Alfreda Hitchcocka, której bohater zastanawia się, czy nie popadł przypadkiem w szaleństwo, z ważnymi współczesnymi problemami społecznymi. Zajrzyjcie do księgarni po jeszcze ciepłą od druku książkę i sprawdźcie, czy Louise Boije af Gennäs udało się zrealizować to założenie!

krwawy kwiat

kolaż własny redakcji, źródło zdjęć: www.pixabay.com (sunset-4432322_640) i mat. pras. Wyd. Kobiece

„Krwawy kwiat” Louise Boije af Gennäs– niepokojący dreszczowiec z polityczną intrygą i mrocznym, majestatycznym Sztokholmem w tle

„Krwawy kwiat” to historia Sary – młodej bohaterki, która po skończeniu studiów i odbyciu służby wojskowej przeprowadza się do Sztokholmu. Choć udaje jej się podjąć pracę w kawiarni i wynająć własny pokój, dziewczyna boryka się z pourazową traumą po brutalnym gwałcie. Cierpi też z powodu tragicznej śmierci ojca w tajemniczym pożarze. Nieoczekiwanie jej życie zmienia się jednak jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Sara spotyka Bellę, która proponuje jej pracę w prestiżowej agencji PR. Wszystkie sprawy przybierają korzystny obrót. Na horyzoncie pojawiają się duże pieniądze i zawrotna kariera. A jednak coś zdaje się być nie tak. Kolejne zbiegi okoliczności i wychodzące na jaw dziwne sekrety karzą bohaterce zadawać sobie powrcające pytania. Czy to co widzi, dzieje się naprawdę, czy jest tylko wytworem jej wyczerpanego i cierpiącego umysłu? Nieoczywistość odpowiedzi i piętrzące się zagadki trzymają czytelnika w napięciu do samego końca!

Krwawy kwiat

Warto dodać, że książka ta nie jest (jak to się często dziś zdarza) wyłącznie beletrystyczną fikcją, która powstała w oderwaniu od realiów współczesnego świata czy opisywanych w niej miejsc. Przeciwnie – zawiera ostrą krytykę społeczną i nawiązuje do wielu nadal niewyjaśnionych afer, jakie wydarzyły się w Szwecji. Autorka wyznała nawet, że po przeczytaniu „Krwawego kwiatu” odbiorcy mogą dojść do wniosku, że nienawidzi ona tego kraju. Jak jednak podkreśliła, nie jest to prawda.

Przeczytacie?

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (86 głosów, średnia: 3,78 z 5)
zapisuję głos...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany