Królik w winie ze śliwką kalifornijską

Krolik_w_winie_Marecka_108

Królik w winie ze śliwką kalifornijską to przepis autorstwa Mariety Mareckiej

Składniki na danie: Królik w winie ze śliwką kalifornijską

  • 1 tuszka królika
  • 4 łyżki masła
  • Kilka gałązek tymianku
  • 4 listki szałwii
  • 200 g śliwek kalifornijskich
  • Sól, pieprz
  • 4-5 szalotek
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 marchew
  • 1 pietruszka
  • 2 listki laurowe
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 2 szklanki białego wina
  • Mąka pszenna
  • 150 ml śmietanki kremówki

Przygotowanie:

Królika dzielimy na porcje, przyprawiamy solą, pieprzem i 2 rozgniecionymi ząbkami czosnku. Zalewamy winem i wkładamy razem z gałązkami tymianku, listkami laurowymi i zielem angielskim do pojemnika plastikowego lub worka strunowego. Wkładamy do lodówki na noc. Na drugi dzień odsączamy królika z zalewy, której nie wylewamy. Osuszamy mięso na ręczniku papierowym, obtaczamy w mące i obsmażamy na złoto na rozgrzanych 2 łyżkach masła. Marchew i pietruszkę kroimy w drobną kostkę, podobnie szalotki. Rozgrzewamy pozostałą część masła i przesmażamy na nim szalotki, jak zmiękną dodajemy marchew i pietruszkę. Dodajemy listki laurowe i ziele angielskie z marynaty, poszatkowane listki szałwii. Dorzucamy suszone śliwki z Kalifornii i podsmażamy jeszcze przez 5 minut. Do warzyw przekładamy kawałki królika, zalewamy całość winem i marynatą z królika. Przykrywamy i gotujemy na średnim ogniu ok. 40 minut. Jeśli płynu jest zbyt mało dolewamy więcej wina lub uzupełniamy bulionem warzywnym. Na koniec dolewamy śmietankę, zmniejszamy gaz i krótko razem gotujemy.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (184 głosów, średnia: 4,54 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Patriszia  27 grudnia 2015 21:15

    Nigdy nie jadłam królika i jakoś nie chcę.

    Odpowiedz
    • Aneta  7 grudnia 2016 11:33

      A pasztet z królika? 🙂

      Odpowiedz
  2. stokrotkapolna  21 grudnia 2016 04:50

    Królik jest smaczny, delikatny i zdrowy, zwłaszcza małym dzieciom powinno się go podawać.Ja bardzo lubię królika, i czasem go kupuję od zaprzyjaznionego hodowcy

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany