Krem przeciwsłoneczny jest niezbędny w twojej kosmetyczce, a zwłaszcza teraz. Dlaczego? Wyjaśnia Magdalena Kaźmierczak – ekspert marki Nimue

Słońce praży, a ty chętnie wystawiasz twarz w jego kierunku i od razu masz lepszy humor! Jeżeli wcześniej posmarowałaś się kremem z filtrem, taki kontakt jest dozwolony. W przeciwnym wypadku wyrządzasz swojej skórze niewyobrażalną krzywdę! Słońce co prawda uwalnia w tobie endorfiny, a dokładniej beta-endorfiny, jednak oprócz zalet ma też destrukcyjny wpływ na cerę. Ale nie tylko przed promieniami powinniśmy ją chronić przez cały rok. Rozwiązanie? Krem przeciwsłoneczny. Jaki? To już wyjaśni nasza ekspertka.

Wszystkie, czy tego chcemy, czy nie – starzejemy się. Ten znienawidzony przez chyba każdą kobietę proces można jednak nieco opóźnić i to bez większego wysiłku. Mamy tu na myśli walkę z czynnikami zewnętrznymi, takimi jak choćby promienie słoneczne, które przecież oddziałują na naszą skórę przez cały rok. Odczuwamy to jednak przede wszystkim teraz, gdy wysokie temperatury nas rozpieszczają, choć niekoniecznie rozpieszczają cery Polek. Najlepszym rozwiązaniem w kwestii ochrony będzie krem przeciwsłoneczny i jego regularne stosowanie. Magdalena Kaźmierczak – ekspert Akademii Wiedzy Praktycznej Infinita i marki Nimue podpowiada czym kierować się przy jego wyborze.

źródło: www.pixabay.com

Krem przeciwsłoneczny jest niezbędny w twoje kosmetyczce, a zwłaszcza teraz. Dlaczego? Wyjaśnia Magdalena Kaźmierczak – ekspert marki Nimue

– Zmiany zachodzące w skórze wraz z zaawansowaniem procesu starzenia to uszkodzenia na poziomie komórkowym i tkankowym, zewnętrznie przejawiają się w postaci utraty elastyczności i jędrności skóry, zmarszczek, bruzd czy przebarwień – wyjaśnia Magdalena Kaźmierczak. Na to co dzieję się wewnątrz naszych komórek mamy niezbyt duży wpływ. Spektrum możliwości zwiększa się jednak gdy mówimy o ochronie skóry od zewnątrz. A ta narażona jest przede wszystkim na promieniowanie UV, które znacząco przyspiesza starzenie się naszej cery. Zwłaszcza teraz, gdy pogoda na zewnątrz jest iście letnia, możesz poczuć gorące promienie słońca. To tylko sygnał, że teraz szczególnie jest ci potrzebna wzmożona ochrona.

 

Jakiego kremu potrzebujesz?

Przez cały rok powinniśmy sięgać po krem krem fotoprotekcyjny, w którego składzie oprócz filtrów przeciwsłonecznych znajdziemy dodatkowo antyoksydanty. To jednak nie wszystko! – Badania ostatnich kilku lat uświadomiły nam również szkodliwy wpływ na skórę promieniowania podczerwonego oraz HEV – dodaje ekspertka. Chodzi o wysokoenergetyczne niebieskie światło, które emituje nowoczesna elektronika. To wciąż nie jedyne zagrożenia, które czyhają na naszą skórę. Trzeba liczyć też wszelkie zanieczyszczenia, a wśród nich najpoważniejszy jest chyba smog. I o ile nie zadziała na ochronę naszych płuc, odpowiedni krem ochroni przed szkodliwym wpływem pyłów na naszą cerę.

 

Polecamy krem Nimue Environmental Shield SPF 50

sugerowana cena 258 zł/50 ml

Znajdziemy tu połączenie skutecznych filtrów UV oraz antyoksydantów. To jednak nie wszystko. Formuła kremu ochroni  również przed promieniowaniem IR i HEV, a także przed równie niebezpiecznymi dla skóry zanieczyszczeniami środowiska. Jak aplikować produkt? Nałóż krem rano, ok. 30 minut przed wyjściem z domu. Aplikację należy powtórzyć po 2 godzinach, a także po kontakcie z wodą czy po wysiłku fizycznym.


Artykuł powstał na podstawie porad Magdaleny Kaźmierczak – eksperta Akademii Wiedzy Praktycznej Infinita i marki Nimue. Od ponad 13 lat w branży, wieloletni i ceniony szkoleniowiec i propagatorka kilku czołowych marek z branży medycyny estetycznej i kosmetologii, wykładowca akademicki. Z wykształcenia doktor nauk biologicznych, znajomość z zakresu biologii komórki wykorzystuje na co dzień w pracy ze skórą.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (39 głosów, średnia: 4,49 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Wusia  20 czerwca 2019 23:40

    Ale czemu ten krem tyle kosztuje?

    Odpowiedz
  2. Skosa Sandra  21 czerwca 2019 21:14

    Ja używam w zimę kremu z Ziaji SPF 20,który jednocześnie natłuszcza moją buzię, a podczas lata emulsję z Kolastyny SPF30.
    Napewno nie wydałabym ponad 200 zł na kosmetyk, który niewiadomo jak podziała na skórę, bo może mnie uczulić lub zapychać pory.

    Odpowiedz
  3. Alluska12  24 czerwca 2019 20:30

    Cena powala.. Odkąd poparzyłam się na słońcu zawsze przy ekspozycji na słońce używam kremu z filtrem.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany