Kreatywne zabawy w domu zimową porą

Zimą wielu rodziców zastanawia się, jak zagospodarować czas swoim pociechom. Niskie temperatury i krótki dzień zmuszają do spędzania większości czasu w domu, który wydaje się mniej ciekawym miejscem do dziecięcych szaleństw niż pobliskie podwórko czy plac zabaw. Nie pozwólmy jednak, by pora roku ograniczała wyobraźnię maluchów – rozwiązaniem tych problemów może okazać się samodzielne robienie zabawek – na przykład rozwiązanie pytania, jak zrobić kukiełkę.  Poniżej znajdziecie garść porad dla tych rodziców, którzy nie chcą, aby ich dziecko spędzało cały swój wolny czas przed komputerem lub telewizorem. Oczywiście, tego typu zabawy angażują nas – rodziców i wierzcie, dzięki temu wyrabiamy u naszych dzieci kreatywność, umiejętność rozwiązywania problemów, organizację swojego małego miejsca pracy a także pokazujemy maluchowi, jak ważny jest dla nas on i Jego potrzeby. Kiedyś okaże się to bezcenne… Wspólnie zrobiona maskotka z masy solnej czy lalka jest pamiętana długo – nawet przez nastolatki.

robienie zabawek w domu, zabawy dla dzieci w domu

Ogromna oferta producentów oraz oszczędność czasu sprawiają, że rodzice często ograniczają się jedynie do kupowania dzieciom gotowych produktów. Zupełnie niepotrzebnie. Własnoręczne wykonywanie maskotek, figurek i innych stworzeń ma bardzo dużo zalet zarówno dla najmłodszych, jak i dla ich opiekunów. Takie zajęcia przede wszystkim integrują całą rodzinę i w naturalny sposób nakłaniają do wspólnego spędzania czasu. Ponadto, pomagają dorosłym w poznaniu potrzeb i pragnień ich pociech oraz w zrozumieniu, jak postrzegają one otaczający je świat. Dzięki temu zacieśnia się emocjonalna więź w rodzinie, a dzieci są bardziej skłonne do dzielenia się z rodzicami swoimi tajemnicami i chętniej szukają u nich pomocy w rozwiązaniu problemów. Kolejną zaletą samodzielnie wykonanych zabawek jest to, że maluchy przywiązują się do nich silniej niż do tych kupionych w sklepie, a uczucie to może być jeszcze mocniejsze, jeśli zaangażujemy dziecko już na etapie planowania i projektowania. Dlatego też domowej produkcji maskotka ma szansę stać się najlepszym przyjacielem naszego brzdąca i skarbem trzymanym przez lata, jako efekt pracy swojej i całej rodziny.

 Jaka samodzielnie wykonana zabawka byłaby najlepsza? ? Na to nie ma jednej recepty. Rodzice powinni jednak pamiętać, że najważniejszą jej funkcją ma być pobudzanie zmysłów dziecka i zachęcanie go do odkrywania świata. Te role powinny być spełniane zarówno na etapie tworzenia, jak i później ? podczas beztroskich szaleństw ? wyjaśnia Anna Gruszczyńska, pedagog i dyrektor niepublicznego przedszkola Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, ekspert Akademii Misia Haribo. Zabawa jest dla najmłodszych czymś zupełnie naturalnym, wręcz stałym elementem ich dnia. Pozwala bowiem odczuwać świat zmysłami, zrozumieć zachowania innych ludzi, rozwija emocje, ale też daje zwykłe poczucie szczęścia i radość. Z tego powodu wskazane jest, by przygotowana w domu zabawka w jak najszerszym zakresie spełniała wymienione zadania. Ważna jest również wspólna praca ? nie wyręczajmy naszych dzieci, ale raczej próbujmy pomóc im w wykonaniu jedynie trudniejszych elementów. Z pewnością zachęci je to do dalszego działania i rozwinie ich umiejętności oraz kreatywność ? dodaje Anna Gruszczyńska.

Poniżej znajdziecie kilka prostych pomysłów, które pomogą rozpocząć wspólną przygodę w domową produkcję zabawek. Pamiętaj jednak, że możliwości są nieograniczone, a przydatne mogą się okazać nawet najzwyklejsze rzeczy.

Figurki z masy plastycznej

Dzieci lubią fantazjować i wymyślać swój własny świat czy wyimaginowanych przyjaciół. Za pomocą dłoni i odrobiny wyobraźni można przekształcić te marzenia w rzeczywistość. Wykorzystaj do tego dostępne w sklepach gotowe masy, takie jak plastelina, modelina lub ciastolina (lub samodzielnie przygotuj masę solną) i razem ze swoim brzdącem ulepcie kolorową krainę jego fantazji. Możecie zacząć od wykonania figurek postaci ze znanych bajek, np. Plastusia. Ten sympatyczny stworek towarzyszy małym i dużym już od 80 lat! Figurka może też zachęcić do wspólnego czytania ?Plastusiowego Pamiętnika? i rozwijania umiejętności przekształcania usłyszanych słów w żywe obrazy ? ulepiony Plastuś może przecież odtwarzać książkowe przygody w Waszym domu. Możesz także opowiedzieć dziecku o swoich ulubionych zabawkach z czasów dzieciństwa ? Twoja pociecha wysłucha Cię z zaciekawieniem i jednocześnie poczuje, że doskonale rozumiesz jej świat.

Kolorowe pacynki

Zabawa w domowy teatrzyk z własnoręcznie wykonanymi laleczkami z pewnością zainteresuje Twoją pociechę. Pracę zacznijcie od poszukania niepotrzebnych lub nieco zniszczonych skarpetek (jeśli chcecie zrobić pacynki na dłoń) oraz rękawiczek (w przypadku pacynki do włożenia na palec). Do tego wyszperajcie kolorowe tasiemki, koraliki, włóczki, które przyozdobią zabawki i będą ich włosami, oczami, ubraniami etc. To, jak będą wyglądać pacynki, zależy wyłącznie od Was, a zatem ? do dzieła! Kiedy laleczki będą już gotowe, możecie pokusić się o napisanie krótkiego scenariusza przedstawienia albo skorzystać z gotowych, które znajdziecie w Internecie. Zabawki będą służyć Twojemu dziecku tak długo, jak długo będzie miało pomysły na kolejne inscenizacje.

Papierowa flota

Nawet ci, którzy nie mają plastycznych talentów, mogą wspólnie bawić się z dzieckiem domowymi produktami. Swoją przygodę zacznij od? samolotów z papieru! Razem ze swoją pociechą ozdób je naklejkami lub spróbujcie je pokolorować, np. farbami. Następnie urządźcie wyścigi samolotów, a na dywanie zorganizujcie pas startowy dla Waszych maszyn. Szybko zauważysz, że dla Twojego malucha nie ma znaczenia to, czy samodzielnie wykonana zabawka jest obiektywnie ładna. Dzieci doceniają Twoje zaangażowanie i właśnie to czyni wykonany razem przedmiot wyjątkowym. Kto wie! Może zachęci Cię to do zrobienia nieco trudniejszych zabawek?

 robienie zabawek w domu, zabawy dla dzieci w domu

Teatrzyk rodzinny

Dawno nie byliście w teatrze, a może jeszcze nie opuściły Was wrażenia po ostatniej wizycie? Tak czy inaczej, zawsze możecie zbudować własny teatrzyk domowy. Czy to skomplikowane? Nie aż tak, bo wystarczy przygotować: duże tekturowe pudło, nożyczki, sznurek, materiał na kutynę (np. 2 kawałki 25×10 centymetrów) farby plakatowe i pędzelki, karton typu brystol i klej. Pudło powinno być szerokie na ok. pół metra i podobnie wysokie. Wystarczy teraz wyciąć okienko w jednej ze ścian, a w klapce zamknięcia powyżej wyciąć dowolny otwór. Tylną ściankę dzielimy tak, by u góry można było podwiesić tło ze scenografią. Robimy tez otworki na sznurek mocujący scenografię. Wycinamy całkiem pozostałą część tylnej i dół pudła, by móc stamtąd poruszać postaciami. Robimy jeszcze otwory na przedniej ściance, by zamontować kurtynkę i prawie gotowe. Teraz wystarczy wszystko wspólnie zmontować i pomalować. Należy jeszcze wykonać postaci, które namalowane na kartonie trzeba będzie wyciąć z kartonu i doczepić do nich patyczek. Podobnie tworzymy tło, które jednak najlepiej przymocować do tylnej ścianki za pomocą sznurka i wykonanych w tle i ściance otworków. Tak wykonany teatrzyk może posłużyć zarówno do zrobienia przedstawienia powszechnie znanego (np. o Czerwonym Kapturku), jak i wymyślonego wspólnie z dzieckiem. Zachęcamy szczególnie do wspólnego tworzenia własnych bajek. Wyzwólcie kreatywność Waszych pociech i swoją, by tworzyć oryginalne przedstawienia dla całej rodziny!

Szczegółowe informacje nt. budowy teatrzyku można znaleźć na: http://www.maoam.com/core.php?lng=plPL (?gadżet? pt. Teatrzyk).

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (92 głosów, średnia: 4,35 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Bella11  27 grudnia 2011 18:50

    Świetne pomysły na rodzinne wieczory.Ja z moimi chłopcami uwielbiam grać w karty,domino i budować kartonowe tory przeszkód dla naszego kota.

    Odpowiedz
  2. efffciaa  28 marca 2016 15:24

    Mi się bardzo podoba ten pomysł z masami plastycznymi , tylko , że plastelina się nie nadaje dla naszego synka , bo ją wszędzie przykleja i ciężko to sprzątnąć . Ciekawa jestem jak się robi masę solną ? Wiecie ? Piszcie 🙂

    Odpowiedz
  3. stokrotkapolna  14 listopada 2016 12:16

    Może ten teatrzyk jeszcze bym zrobiła dla wnuczka?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany